Posty

Wyświetlam posty z etykietą ideologia

Z dystansem do wypowiedzi polityków i przedstawicieli władz

Obraz
  Czytając wywiad z przedstawicielem aparatu władzy (MEN, MNiSW), nadzoru pedagogicznego, państwowych placówek doskonalenia nauczycieli podlegających MEN czy z pracownikiem IBE-PIB trzeba być ostrożnym i nie wierzyć w każdą prezentowaną opinię. Taki wywiad nie jest neutralnym opisem rzeczywistości, lecz autointerpretacją polityki prowadzonej przez władze edukacji czy nauki i szkolnictwa wyższego.  Pracownik ministerstwa, związku zawodowego, partyjnej frakcji, poseł sejmowy nie występuje jako niezależny badacz szkolnictwa dowolnego poziomu, lecz jako jeden z głównych autorów i obrońców reform, których sens czy skuteczność sam promuje i ocenia. Dlatego takie wypowiedzi trzeba czytać co najmniej na trzech poziomach: Po pierwsze — faktów. Czy przywoływane w wypowiedzi dane są poprawne: wyniki badań, zajmowane miejsce w strukturach władzy lub opozycji wobec niej, różnice między podmiotami edukacji, uzasadnienia zmian itp.? Po drugie — interpretacji. Czy z tych danych rzec...

Pamięć odświętna a niepamięć szkolna

Obraz
  Państwo potrafi oddać hołd ofiarom, a następnie pozostawić je poza wyraźnie nazwanymi treściami szkolnej edukacji. Między uroczystą uchwałą Sejmu III RP a lekcją historii rozciąga się przestrzeń, w której pamięć może ponownie zniknąć. Tę właśnie sprzeczność odsłaniają wystąpienia prof. Tadeusza Nasierowskiego z Uniwersytetu Medycznego w Warszawie i dr. Macieja Jabłońskiego z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy w trakcie Seminarium poświęconego przywracaniu pamięci o osobach zamordowanych podczas niemieckiej okupacji z powodu choroby psychicznej lub niepełnosprawności intelektualnej. W centrum tego wydarzenia znalazło się pytanie o ludzi, którym najpierw odebrano prawo do życia, a których los przez dziesięciolecia pozostawał na marginesie społecznej świadomości. Ich historię znali badacze, przechowywały ją dokumenty i miejsca zbrodni. Trudniej było zapewnić jej trwałą obecność w powszechnej edukacji. Powraca zatem pytanie: czyja śmierć staje się obowiązkową wiedzą kolej...

Kiedy bunt przeciwko szkole staje się kontestacją pokolenia Z

Obraz
      Strajki młodzieży we Francji uświadamiają nam moment, w którym zaniedbanie materialnych i pedagogicznych warunków uczenia się i nauczania przeobraża się w doświadczenie nierówności, a nierówność w polityczną socjalizację sfrustrowanej młodzieży.  Szczególnie znamienna jest wypowiedź cytowanej przez „Le Monde” nauczycielki z Saint-Denis. Jej uczniowie doświadczają tego, że otrzymują „coraz mniej praw a coraz więcej obowiązków”. Zdaniem nauczycielki dodatkowym zapalnikiem stał się tegoroczny zakaz telefonów komórkowych .  Niezależnie od oceny samego zakazu jest to interesujący sygnał, skoro spór przestaje dotyczyć wyłącznie braków kadrowych szkół, ale dotyka relacji między dorosłymi a młodzieżą oraz praw młodych ludzi do współdecydowania o instytucji, w której spędzają znaczną część życia. Co więcej, reakcja francuskiej władzy wobec strajkującej młodzieży może wpływać na tę dynamikę. „Le Monde” pisze już o „bascule” (punkcie zwrotnym) i wskazuje, że rząd cor...

Odsłona buntu francuskich licealistów

Obraz
  Francuskie media traktują już protest licealistów jako poważny kryzys społeczny i polityczny, ale nie są zgodne co do jego interpretacji. Co ciekawe, dominującym określeniem nie jest jeszcze révolte  (rewolta), lecz raczej mobilizacja rozgniewanych uczniów szkół średnich do wyrażenia w proteście niezadowolenia. Sam język opisu jest częścią sporu o znaczenie wydarzeń.  Dzięki AI mogłem przyjrzeć się tym wydarzeniom z perspektywy pedagogicznej a nie politycznej. W „Le Monde” wyraźnie rozdziela się źródła protestu od jego późniejszej eskalacji. Redakcja podkreśla, że początkiem były bardzo konkretne doświadczenia uczniów: braki nauczycieli, przepełnienie klas, zły stan budynków, przeciążone plany zajęć, lęk przed Parcoursup i poczucie, że szkoła nie daje wszystkim równych warunków.  Komentarz redakcyjny z 2.10.2026 roku ma znamienny tytuł: „Il aurait fallu commencer par écouter les élèves” – należało zacząć od wysłuchania uczniów. Jednocześnie „ Le Monde ” od...

Po co publikować raport z badań lokalnych w języku angielskim?

Obraz
  Małgorzata Żytko, Aleksandra Jasińska-Maciążek, Joanna Dobkowska i Anna Zielińska z Uniwersytetu Warszawskiego opublikowały na łamach „Kwartalnika Pedagogicznego” (2025 nr 4) artykuł p.t. „Occupational burden and burnout – key barriers to supporting the professional well-being of teachers”.  Dopiero w okresie wakacyjnym miałem  czas, by nadrobić zaległości w lekturze polskich czasopism naukowych.  Jednym z kluczowych dla pedagogiki był i jest „Kwartalnik Pedagogiczny” wydawany przez Wydział Pedagogiczny Uniwersytetu Warszawskiego. Autorki w skondensowanej postaci przedstawiają: cel i hipotezę; próbę 443 nauczycieli warszawskich szkół podstawowych; narzędzia pomiaru; pięć kategorii obciążeń zawodowych; korelacje obciążeń z wyczerpaniem i dystansowaniem się od pracy; kilka podstawowych rekomendacji praktycznych. Jest to więc artykuł raportujący diagnozę lokalnej próby warstwowo-losowej ograniczonej do szkół prowadzonych przez samorząd Wars...

Paulo Freire pod ideologicznym nadzorem Piotra Stańczyka

Obraz
  Warto przeczytać „Pedagogikę uciśnionych” Paulo Freirego. Warto też nie pozwolić, by ostatnie słowo w jej polskim wydaniu należało do interpretatora, który postanowił poprawić autora, uporządkować go ideologicznie i wyjaśnić czytelnikowi, co Freire naprawdę miał na myśli — nawet tam, gdzie Freire najwyraźniej nie zamierzał myśleć zgodnie z instrukcją. Piotr Stańczyk zatytułował swoje posłowie „Wymyślenie Freirego na nowo”. Tytuł jest trafny, choć zapewne nie w zamierzonym sensie. Nie chodzi bowiem o ponowne odczytanie Freirego w nowych warunkach historycznych, lecz o ubranie go w nieco przykurzony kostium ortodoksyjnego marksizmu, dopisanie współczesnych przeciwników politycznych i przekonanie czytelnika, że dopiero materialistyczna wykładnia pozwala zobaczyć prawdziwego autora. Tymczasem pedagogia Freirego nie była gotowym zestawem metod, który można przenosić z brazylijskiej wsi lat sześćdziesiątych XX wieku do polskiej szkoły, uniwersytetu albo przestrzeni cyfrowej. Powstała w...

Jak selekcjonuje się wyniki sondaży

Obraz
  Dzięki udostępnieniu przez brytyjski Ipsos pełnych topline tables okazuje się, że  raporty Ipsos nie stanowią „całości wyników”, lecz są pierwszą warstwą ich selekcji . Tabela z najnowszego sondażu Ipsos ujawnia pełny zestaw pytań, dokładne brzmienie zmiennych, wyniki wszystkich uczestniczących w diagnozie krajów, liczebności prób oraz strukturę odpowiedzi. Tymczasem raport główny w języku angielskim zawiera tylko część problemów, które są upublicznione. Uczciwie informuje się, że zainteresowani pełnym raportem danych krajowych, muszą o nie wystąpić.  Bez pomocy AI nie byłbym w stanie odczytać tę tabelę, gdyż rozmiar czcionki jest mikroskopijny. Z tą pomocą można było wyróżnić właściwie trzy poziomy analiz tego typu sondaży: 1. pomiar — pytania, odpowiedzi i pełne tablice danych; 2. raport międzynarodowy — selekcja wyników uznanych przez autorów za najważniejsze; 3. komentarz krajowy — ponowna selekcja, już osadzona w lokalnym kontekście politycznym i medialn...