Niezły chaos oświatowy
Ciekawe, kto połapie się w tym, jaka jest strategia polityki oświatowej w tym kraju? Chyba można ją sprowadzić do określenia: "od ściany do ściany": - od ogłoszenia obniżenia wieku obowiązku szkolnego do jego odroczenia; - od zapewnienia rządu o polityce wspierania edukacji przedszkolnej po jej degradację i sprowadzenie do roli ochronek oraz po brak środków na powołanie w gminach publicznych przedszkoli, które zapewniłyby miejsca dla trzy i czterolatków; - od nałożenia na gminy obowiązku zwiększania wskaźnika scholaryzacji na poziomie edukacji przedszkolnej po brak środków budżetowych na finansowanie tego zadania; - od zapewnienia społeczeństwa o przygotowaniu już szkół na przyjęcie sześciolatków po komunikat, że to nastąpi najpóźniej do końca sierpnia 2014 r. (m.in. demistyfikują to wyniki badań SANEPIDU, w świetle których co trzecia szkoła ucząca "zerówkowiczów" wymaga działań przystosowawczych); - od zapewnienia społeczeństwa o roli edukacji i oświ...