O czym nie napiszę ze względu na urlop
Początek lipca jest zarazem przerwą w pisaniu bloga do końca sierpnia br. Wiele osób prosi mnie, bym jednak zatroszczył się o siebie i nie poświęcał tak wiele czasu sprawom publicznym - oświacie, szkolnictwu wyższemu i nauce. Mam zatem imperatyw poświęcenie okresu wakacyjnego w większym zakresie rodzinie i sobie. Ucieszą się wszyscy ci, którzy - w pewnym stopniu zainteresowani zaglądaniem do mojego bloga - też powinni trochę odpocząć ode mnie, od moich komentarzy, recenzji i analiz, by skupić się na własnych problemach i zadaniach. Może ktoś zechce sięgnąć ponownie do niektórych z moich wpisów i być może zamieści pod nimi swój komentarz czy opinię. Te bowiem będą moderowane w okresie wakacyjnym z wyłączeniem jednak prób zamieszczenia komentarzy, których intencją (explicite czy implicite) i treścią jest naruszenie norm obyczajowych i prawnych. Wszystkim, a niewidocznym dla mnie czytelnikom bardzo dziękuję za poświęcenie swojego czasu, za zachęcanie mnie do podjęcia ważnej kwesti...