Poetyckie "Motyle" Marii Filochy
Uczennica V Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku Maria Filocha wydała debiutancki tomik wierszy p.t. " Motyle ". Poeci od wieków są zwierciadłem a może i sumieniem własnego środowiska życia. Zapraszają nas od czasu do czasu do pokoju własnej duszy, do poznania głębi swoich/naszych doznań, odczuć, doświadczeń, a więc do tej przestrzeni, która u zdecydowanej większości z nas jest głęboko skryta, nieuświadamiana, a może i spychana w zapomnienie. Czytając, a raczej współprzeżywając z autorką twórczy ślad jej uczuć, podziwiam nie tylko jej talent, zdolność do poetyckiego komunikowania spraw radosnych i bolesnych, wzruszających i porażających, rozczulających i oczywistych, oczekiwanych i niespełnionych. Doskonale rozumiem, jak trudno pogodzić się z tym, że mimo małych i wielkich dramatów, uniesień i porażek, przyjdzie nam wielokrotnie powtarzać, że świat toczy się dalej. "Tramwaj jeździ o tej samej porze, nieważne, jak głośno krzyczę" (s.8) . Ktoś może zapytać, kogo w...