03 stycznia 2021

AKADEMICKIE KONTROWERSJE W 2020 ROKU

 



Zgodnie z zapowiedzią podsumowując miniony rok przypominam akademickie kontrowersje, które dotyczą pseudonaukowych rozpraw awansowych w polskiej pedagogice oraz wydarzeń z zakresu polityki szkolnictwa wyższego.   

W kategorii monografia pseudonaukowa I miejsce otrzymuje Beata Cieśleńska za publikację  - Odpowiedzialność zawodowa nauczyciela. Studium teoretyczno-empiryczne.

 


Wbrew tytułowi i wskazanemu w założeniach przedmiotowi badań w ogóle nie dotyczyły one odpowiedzialności zawodowej nauczycieli. Tej kategorii pedagogiczno-etycznej autorka nie poświęciła w części teoretycznej nawet jednego podrozdziału. 

W książce występują typowe dla prac studentów II roku błędy metodologiczne w założeniach badań, toteż ich wyniki nie mają żadnej wartości poznawczej. Pomylono przedmiot badań z celami, nie rozróżniono pytań dopełnienia od pytań zależnościowych, nie wyłoniono poprawnie i nie zdefiniowano zmiennych, a zatem nie dokonano ich właściwej operacjonalizacji. Zamieszczona ankietka jest pełna błędów, a na domiar wszystkiego diagnoza nie spełnia wymogu naukowego doboru próby badawczej. Cały zamysł badawczy nie spełnia wymagań poprawności metodologicznej zawierając  fundamentalne błędy. 

Na szczęście książki nie można nigdzie kupić (mam nadzieję, że także wypożyczyć), co wskazuje na wstydliwy charakter tak dla jej recenzentów i promotorów w postępowaniu habilitacyjnym, jak i  dla Wydawnictwa Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.   

2. Rzecznik dyscyplinarny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu wszczął na wniosek organizacji pozarządowej w 2019 r. , a następnie umorzył w dn. 3 stycznia 2020 r. postępowanie dyscyplinarne w sprawie prof. Aleksandra Nalaskowskiego za jego felieton w tygodniku społeczno-politycznym "Sieci p.t. "Wędrowni gwałciciele".  Historię tego procesu opisuje w swojej książce profesor pedagogiki. Grillowanie profesora bowiem trwa nadal. Wszczęto po raz kolejny postępowanie w tej sprawie.    


3. Komisja dyscyplinarna UMK w Toruniu uznała prof. Mirosława Żelaznego winnym molestowania i mobbingu udzielając mu nagany oraz zakazując pełnienia funkcji kierowniczych przez 5 lat. W kwietniu profesor odszedł z UMK. 

4. Komisja Dyscyplinarna UMK nie dopatrzyła się natomiast naruszenia prawa przez prof.  Jacka Bartyzela, któremu zarzucano publikowanie antysemickich treści na Facebooku. 

5. Prezydent RP odmówił nadania tytułu naukowego profesora psychologowi z Uniwersytetu Warszawskiego dr. hab. Michałowi Bilewiczowi. Nie wiemy, ile wniosków nie zostało pozytywnie rozpatrzonych przez prezydenta mimo pozytywnej rekomendacji i ocen Centralnej Komisji Do Spraw Stopni i Tytułów. 

6. Rzecznik dyscyplinarny Uniwersytetu Śląskiego wszczął postępowania dyscyplinarne na wniosek kilku studentów jednego rocznika wobec prof. Ewy Budzyńskiej za prezentowanie przez nią w trakcie zajęć z socjologii rodziny treści niezgodnych z ideologią lewicową i liberalną, tylko konserwatywną. Uznano to za niedopuszczalne naukowo, nie mając zarazem nic przeciwko wygłaszaniu przez innych naukowców treści fundowanych na odmiennych ideologiach prawa, polityki, socjologicznych itp. ORDO IURIS pozwał w tej kwestii studentów pani profesor, a rzecznik dyscyplinarny UŚ zapowiadał pozwanie tej organizacji za naruszenie jego dobrego imienia. Opinia publiczna straciła orientację w tych sprawach. 

7. W styczniu 2020 r. b.minister tego resortu Jarosław Gowin zapowiedział przedłożenie w Sejmie projektu ustawy o wolności słowa i badań naukowych. Pod koniec powrócił do tej  koncepcji nadminister Przemysław Czarnek. Nie doczekali się uchwalenia tego projektu ani naukowcy z lewej strony sceny politycznej, ani z centrum, ani prawoskrętni. 

Nie wystarcza Konstytucja III RP lub co najmniej racjonalność myślenia i działania?  Chyba nie, bo za dwa lata zaczynają się przygotowania do kolejnych wyborów, w trakcie których będzie można odgrzewać "nieświeże kotlety" światopoglądowych sporów. 

8. Rzecznik dyscyplinarny ministra nauki i szkolnictwa wyższego wszczął postępowanie wyjaśniające wobec dr. hab. Waldemara Moski, rektora Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku w związku z zarzutem m.in. o niegospodarności finansowej uczelni. Rektora uznano winnym i odwołano go z tego stanowiska. 

9. W marcu minister nauki i szkolnictwa wyższego odwołał rektora Podhalańskiej Państwowej Uczelni Zawodowej w Nowym Targu ks. płk. rez. dr hab. Stanisława Gulaka, któremu udowodniono popełnienie plagiatu. 

Nieuczciwości akademickiej tego typu jest tak dużo, że red. Marek Wroński musi poświęcać jej każdego miesiąca odrębny artykuł na łamach "Forum Akademickiego". Tam też znajdziemy artykuł m.in. o plagiacie rektora Uniwersytetu Gdańskiego - dr. hab. Jerzego Gwizdały, który jesienią podał się do dymisji.   

10. Nadal przedmiotem dociekań medialnych jest sprawa b. ministra zdrowia, któremu zarzucano m.in. naruszenie konfliktu interesów w związku z przyznaniem firmie jego brata grantów na badania naukowe.   

11.  Fundacja Życie i Rodzina złożyła do władz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego wniosek o ukaranie ks. prof. Alfreda Wierzbickiego, kierownika Katedry Etyki KUL za to, że poręczył w sprawie Michała Sz., aktywisty LGBT (przedstawiającego się jako kobieta Małgorzata Sz., „Margot”). Zdaniem profesora niesłusznie zastosowano areszt w związku z zarzutami dotyczącymi udziału "Margot" w proteście przeciwko akcji tej Fundacji oraz zniszczenia jej mienia.   

Rok 2020 był okresem różnego rodzaju akcji protestacyjnych, akademickich intryg, politycznych manifestacji oraz apeli studentów czy naukowców także w powyższych kwestiach. Dotyczyły one licznych protestów, jak i apeli w obronie powołanego na stanowisko ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka

W niektórych uniwersytetach miały miejsce różne formy sprzeciwu naukowców lub studentów przeciwko wykładom sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zdarzały się sytuacje usuwania studentów z uczelni za udział w protestacyjnych akcjach politycznych czy za obraźliwe wpisy w mediach społecznościowych. 

        Edukacja zdalna w szkołach wyższych, na którą zostały one skazane przez pandemię koronawirusa okazała się znacznie poważniejszym problemem tak dla nauczycieli akademickich odpowiedzialnych za proces kształcenia zawodowego i akademickiego, jak i studentów oraz doktorantów. Jesienna fala zakażeń przedłuża tę formę kształcenia, ale także w zakresie upowszechniania wyników badań naukowych w ramach konferencji, prac organów uczelni, resortu, instytucji państwowych czy przeprowadzania postępowań awansowych na stopnie naukowe. Tak kluczowe dla naukowego i akademickiego życia obrady, posiedzenia, debaty itp. muszą odbywać się online.        

 Szef resortu powołał 6 listopada 2020 r. Zespół doradczy do spraw rozwoju szkolnictwa wyższego i nauki. Czy znajdzie panaceum na powyższe problemy, skoro ma on zajmować się monitorowaniem wdrażania reformy szkolnictwa wyższego i nauki w zakresie analizy stanu wdrożenia rozwiązań prawnych związanych z reformą szkolnictwa wyższego i nauki?