Posty

Wyświetlanie postów z marca 3, 2024

Zmarł profesor pedagogiki Wacław Strykowski

Obraz
  Bardzo smutne jest tegoroczne przedwiośnie. Zmarł bowiem jeden z akademickich mistrzów pedagogiki w zakresie technicznych środków kształcenia -  profesor Wacław Strykowski  z Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu.  Wacław Strykowski (5.09.1942-7.08.2024) był absolwentem Liceum Pedagogicznego w Poznaniu, a w 1966 roku ukończył studia magisterskie na kierunku pedagogika na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jeszcze w toku studiów kierował Studenckim Teatrem Nurt w Poznaniu, a po ich ukończeniu został zatrudniony w UAM. Doświadczenie naukowo-badawcze zdobywał u boku swojego Mistrza prof. Leona Lei (1913-1977), który powołał Międzywydziałowy Zakład Nowych Technik Nauczania UAM.  W latach 1981-1982 kierował Instytutem Nowych Technik Kształcenia UAM, a do 2012 roku Zakładem Technologii Kształcenia.  Ceniony był w środowisku akademickiej i oświatowej pedagogiki jaki wybitny specjalista w zakresie stosowania w procesie kszt...

Czterozgłoskowa pedagogia

Obraz
  Zygmunt Wyrobek (1872-1939) był nie tylko harcmistrzem, autorem znakomitych poradników dla skautmistrzów-harcerskich instruktorów, ale także pisarzem znakomitych wierszy dla dzieci oraz opowiadań dla młodzieży. Oficyna Wydawnicza "Impuls" ratuje od zapomnienia nie tylko dzieła tego autora, ale także niezwykle trudną umiejętność pisania wierszy w formie czterozgłoskowej, a więc złożonych z czterech sylab.   Komuś może się powieść napisanie takiego wiersza, ale warto zmierzyć się z twórczością Z. Wyrobka, by przekonać się, że to wcale nie jest takie łatwe.  Książeczki dla dzieci o intrygujących tytułach:  1. "O łakomczuchu, niejadce i brudasku"  2. „As i Murcio" 3. "Niezwykła podróż"  i najnowsza 4. "O roztrzepanej Wini i Józiu Psotniku"  zachowały oryginalne ilustracje Mieczysława Wyrobka, zaś uwspółcześniono pisownię i poprawiono interpunkcję według współczesnych norm. Dzięki temu książeczki są ponadczasowe, przyjazne literacko, gramatyczn...

Osamotnienie

Obraz
  Wczoraj była awaria Facebooka. Niektórzy wpadli w panikę, bo sądzili, że zostali wyłączeni. Znajomy doktor nauk humanistycznych pisze do mnie, że chyba zlikwiduje to medium społeczne, ale nie z powodu awarii. Już prawie nie ma tam znajomych. Część osób mu w ogóle nie odpisuje. Twierdzą, że nie mają czasu. Tak mu napisała ostatnio poznana studentka [...] uniwersytetu X, że nie ma czasu odpisywać.  Trudno się dziwić, że jest rozgoryczony. Nie ma stałej pracy, mieszka samotnie, zarabia na życie aktywnością artystyczną (muzykuje), więc musiałby spotkać w sieci kogoś, kto ma te same zainteresowania, pasje, taką samą ilość czasu wolnego lub pozwalającego na wspólną komunikację on-line i off-line.  W tej sytuacji ma na Fb wielu znajomych, ale zarazem poczucie osamotnienia:        Jakby mi ktoś w pysk strzelił. Kolega ze szkoły, z czasów szkoły średniej nie mógł znaleźć dla mnie 5 minut w ciągu trzech dni... a potrzebowałem porady. Jestem jeszcze gorzej samo...

Nominacja profesora pedagogiki resocjalizacyjnej ks. Kazimierza Pierzchały

Obraz
  Coraz bardziej zaburzone relacje społeczne, degradacja części środowisk socjalizacyjnych a nawet instytucji edukacyjnych i opiekuńczo-wychowawczych sprzyja powiększaniu się sfery koniecznej resocjalizacji osób (bez względu na ich wiek życia). Także w tej subdyscyplinie nauk pedagogicznych, jaką jest resocjalizacja, naukowcy prowadzą badania podstawowe oraz stosowane, opracowują modele pracy z osobami skazanymi za naruszenie prawa, by pomóc im w wyjściu na wolność.  Nie ulega wątpliwości, że jest to niezwykle trudna dziedzina życia społecznego w instytucjach zamkniętych czy półotwartych, w których pedagodzy, psycholodzy i pracownicy służb więziennych podejmują starania przywrócenia społeczeństwu osób skazanych za swoje czyny i osadzonych w zakładzie karnym.  Znakomicie, że są uczeni, którzy prowadzą badania naukowe, dzięki których wynikom można korygować i doskonalić proces resocjalizacji. To, jak ona przebiega w innych krajach, bardziej zasobnych ekonomicznie i kul...

Dyscyplina naukowa i naukowca

Obraz
W tych dniach ukazała się kolejna monografia naukowa Zbyszko Melosika z Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu, której tytuł jest nieco inny od tego w moim poście, ale okładka to rekompensuje. Autora obfitej treściowo publikacji nie trzeba nikomu przedstawiać, bo ma grono wielbiących jego kolejne projekty badawcze czytelników, do których także ja się zaliczam. Są bowiem uczeni i pseudouczeni, naukowcy i naukawcy, autorzy pasjonaci, mistrzowie nauki i tacy z dyplomami stopni naukowych, których publikacje zajmują zbytecznie miejsce w bibliotekach czy na czyichś dyskach twardych. Książki poznańskiego uczonego pozostawiają trwały ślad także na dyskach miękkich, czyli w ludzkiej pamięci, duszy, bo zawsze dotykają zjawisk, problemów, które są uniwersalne, ponadczasowe. Można do każdej z jego książek wracać po latach i odczytywać w nich niedostrzegane wcześniej wątki, konteksty, problemy. Podobnie będzie z najnowszą rozprawą pt. "Dyscyplina naukowa i tożsamość naukowca" (Pozna...