Posty

Wyświetlanie postów z maja 13, 2012

Stół z powyłamywanymi przez MNiSW nogami dla uczelni publicznych

To, co dzieje się z zarządzaniem przez resort szkolnictwem wyższym w naszym kraju, powinno być przedmiotem poważnej krytyki, a nie tylko toczonych przez publicystów sporów między sobą. Zorganizowanie w dn. 17 maja 2012 r. przez MNiSW tzw. „ okrągłego stołu” dla uczelni jest kolejnym przykładem ucieczki od odpowiedzialności za chaos i destrukcję w publicznych szkołach wyższych, do czego doprowadził rząd PO i PSL drugiej już kadencji. Ponoć 80 osób wzięło udział w spotkaniu minister Barbary Kudryckiej z prezesami dużych spółek z rektorami czołowych polskich uczelni: państwowych i prywatnych, uniwersytetów, szkół medycznych, artystycznych i technicznych, by rozmawiać o przyszłości szkolnictwa wyższego. Powtórzone zostały te same argumenty właścicieli prywatnych firm, którzy żądają w ramach kształcenia wyższego przygotowywania im kadr zawodowych. Tak więc z budżetu państwa mamy szkolić w uniwersytetach, akademiach i politechnikach pracowników dla sektora usług ubezpieczeniowych, komuni...

Nowy podręcznik do pedagogiki ogólnej

Obraz
Pedagogika niemiecka stanowi dla polskiej myśli o wychowaniu szczególny punkt odniesienia mimo, iż wciąż tak mało jest obecna w przekładach na polskim rynku wydawniczym. Zaległości w zbliżeniu naszych nauk o wychowaniu do niemieckich są nadrabiane od kilku dopiero lat dzięki Gdańskiemu Wydawnictwu Psychologicznemu tak, by stały się czytelne dla rodzimych profesjonalistów źródła i ewolucja tej dyscypliny wiedzy w kraju, w którym za sprawą Jana F. Herbarta zrodziła się pedagogika jako nauka. Rozwój nauk o wychowaniu w Niemczech powinien zasługiwać na szczególną uwagę wśród polskich pedagogów, gdyż – wbrew potocznym sądom o dzielącym nas dystansie - można rozpoznać w nim wyraźną wspólnotę badań porównawczych i dopełniających się osiągnięć w pedagogice. Faza historii, jaka się otworzyła przed społeczeństwem polskim, a zmierzająca w kierunku coraz większej integracji i współzależności państw UE w obliczu zagrożeń cywilizacyjnych zmusza naukowców do zasadniczych przemian dotychczasowych pos...

Pedagogiczna współpraca między naukowcami Polski i Ukrainy

Obraz
(fot.: T. Lewowicki, F. Szlosek) W dniu dzisiejszym w Ambasadzie Ukrainy odbędzie się spotkanie przedstawicieli władz Komitetów Nauk Pedagogicznych Polski i Ukrainy oraz zaproszonych gości, naukowców, polityków i oświatowców w związku z uroczystą promocją książek profesorów Wasyla G. Kremienia - " Filozofia antropocentryzmu w edukacyjnej przestrzeni ", Tadeusza Nowackiego - " Marzenia " i wydanej pod redakcją Nelli Nyczkało - " Pracy socjalnej ". Niewątpliwie będzie to kolejna okazja do podziękowania za zaangażowanie naukowców obu państw we współpracę naukowo-badawczą i dydaktyczną, która ma miejsce od 1995 r. Promowane dzisiaj dzieła naukowe i humanistyczny esej znakomicie wpisują się w dokonania szczególnego wymiaru. Oto częściowo kumulują się w nich wyniki wieloletnich, wspólnych i indywidualnych badań, odbywających się systematycznie bilateralnych debat naukowych, potwierdzając tym samym owoce nie tylko bezpośredniej współpracy pedagogów obu pa...

Ubóstwo dzieci z nowobogackich rodzin

Obraz
Przysłuchiwałem się wczoraj dyskusji pani dr hab. Heleny Marzec profesor Piotrkowskiej Filii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, jaką prowadziła ze swoimi studentkami pedagogiki na temat zmieniającej się funkcji rodziny w wychowaniu dzieci. W trakcie wymiany poglądów przytaczała wyniki badań jakościowych (opublikowane przez nią wcześniej w rozprawie pt. Dobrobyt materialny szansą czy zagrożeniem wychowania w rodzinie , Piotrków Trybunalski: Naukowe Wydawnictwo Piotrkowskie 2006) na temat dzieciństwa dzieci z rodzin o wysokim statusie materialnym. Wspomniane badania przeprowadziła artystka plastyk dr A. Kiełkiewicz - adiunkt z tej uczelni, która zadała dzieciom prace na temat czasu wolnego, jaki spędzają w swoich rodzinach. Pokazane studentkom rysunki rzeczywiście głęboko poruszyły młode kobiety, przygtowujące się nie tylko do zawodu pedagoga, ale w jakiejś mierze także do swojej przyszłej roli macierzyńskiej i rodzicielskiej. Oto wybrane trzy ilustracje w wykonaniu uczniów ze ...

W poszukiwaniu pedagogicznego arché

Obraz
to tytuł rozprawy naukowej Andrzeja Ryka z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, który opublikował ją w Wydawnictwie Naukowym tego Uniwersytetu z podtytułem: " Zarys systemów pedagogicznych ". Nie ukrywam, że lubię czytać tego typu rozprawy naukowe, gdyż wpisują się one w bardzo rzadko prowadzone w humanistyce, a w naukach o wychowaniu w szczególności, badania podstawowe, nawiązujące do fundamentalnych przesłanek pedagogiki jako dyscypliny naukowej. Można nie zgadzać się z niektórymi tezami Autora, ale warto prześledzić tok jego dociekań oraz miejscami wciągającą głębię narracji, która jest wynikiem trudnych studiów historyczno-problemowych istotnej dla podjętego tematu literatury przedmiotu. Andrzej Ryk wprowadza bardzo potrzebne wątki dociekań związane ze sposobem rozumienia arché w ujęciu filozoficzno-pedagogicznym, przywołuje spór o paradygmatyczność nauk, w tym także nauk o wychowaniu oraz ukazuje implikacje badań współczesnych na styku tak filozofii, jak i pedagog...

Nowość w kształceniu pedagogicznym

To będzie hit tego roku. Żaden kierunek studiów nie będzie tak atrakcyjny, jak właśnie PEDAGOGY OF ENERGY MODELS - co w tłumaczeniu na język polski powinno oznaczać: PEDAGOGIKA ENERGETYCZNYCH MODELEK. Czas najwyższy w walce konkurencyjnej o rynek kandydatów na studia, wprowadzić anglojęzyczne nazwy nowych kierunków, żeby być super trendy. Skoro w duchu Deklaracji Bolońskiej uczelnie mają przeorientować swoje oferty edukacyjne na potrzeby rynku i zapotrzebowanie pracodawców, skoro nie ma znaczenia to, jak dotychczas kształcono w uniwersytetach i akademiach, kogo i po co, tylko liczy się popyt i podaż, to wiadomo, że najbardziej kreatywna kadra akademicka w zakresie wymyślania nowych specjalności dla kierunku studiów musi na powyższe procesy i oczekiwania reagować szybko i skutecznie. Właśnie dlatego powstała nowa specjalność studiów, o niezwykle tajemniczej nazwie, energetyzującej opinię społeczną, poruszająca wyobraźnię i generująca kadry dla tysięcy miejsc pracy. Wszyscy wiedzą, ...

Wystarczy, że płacą za "studia" bez studiowania

Obraz
Otrzymałem dzisiaj list od studentki wyższej szkoły prywatnej w Łodzi, w którym zwraca się do mnie o pomoc, nie wiedzieć dlaczego, bo na szczęście nie mam z tą szkołą nic wspólnego. Czy to zatem jest jakaś prowokacja, czy może realny problem, z którym nie radzą sobie ci, którzy są zań odpowiedzialni? Studentka pisze, co następuje (dane personalne zmieniam dla ochrony zainteresowanych tym osób, przy czym treść i stylistyka pisma jest zgodne z oryginałem): Dzień dobry. Nazywam się Joanna K. i niestety mam dość poważny problem z wyższą szkołą prywatną w łodzi, mianowicie chodzi o studia podyplomowe na kierunku Terapia zajęciowa - przedmiot pedagogika zabawy z p.Joanną P. Nie byłam na kilku zajęciach /zresztą nie tylko ja / bo być nie mogłam z ważnych przyczyn /jestem z X, pracuję na Uniwersytecie X, sama jestem nauczycielką/ i chciałabym jakoś tę pedagogikę zabawy zaliczyć ale nie daje mi się takiej możliwości bo p.P. nie odpisuje na maile,niestety też jej nie zastałam na tej szlac...