Stół z powyłamywanymi przez MNiSW nogami dla uczelni publicznych
To, co dzieje się z zarządzaniem przez resort szkolnictwem wyższym w naszym kraju, powinno być przedmiotem poważnej krytyki, a nie tylko toczonych przez publicystów sporów między sobą. Zorganizowanie w dn. 17 maja 2012 r. przez MNiSW tzw. „ okrągłego stołu” dla uczelni jest kolejnym przykładem ucieczki od odpowiedzialności za chaos i destrukcję w publicznych szkołach wyższych, do czego doprowadził rząd PO i PSL drugiej już kadencji. Ponoć 80 osób wzięło udział w spotkaniu minister Barbary Kudryckiej z prezesami dużych spółek z rektorami czołowych polskich uczelni: państwowych i prywatnych, uniwersytetów, szkół medycznych, artystycznych i technicznych, by rozmawiać o przyszłości szkolnictwa wyższego. Powtórzone zostały te same argumenty właścicieli prywatnych firm, którzy żądają w ramach kształcenia wyższego przygotowywania im kadr zawodowych. Tak więc z budżetu państwa mamy szkolić w uniwersytetach, akademiach i politechnikach pracowników dla sektora usług ubezpieczeniowych, komuni...