MINISTERSTWO reform edukacyjnych typu PLACEBO
Nawiązuję do poprzedniego wpisu na temat karuzeli zmian w prawie oświatowym, którą analizuję pod kątem teorii McConnella określającej politykę placebo jako politykę tworzoną przynajmniej częściowo „na pokaz”. Dotyczy ona także edukacji, a tak jest tworzona właśnie po to, aby pokazać, że rządzący coś robią wobec rzekomo trudnego problemu. Jeszcze mocniej brzmi jego druga definicja: polityka placebo zamiast mierzyć się z głębokimi przyczynami problemu ma demonstrować aktywność decydentów. Właśnie dlatego w oświacie należy odróżnić działanie od działania skutecznego. Minister edukacji wraz ze swoimi zastępcami (im więcej ich jest tym lepiej dla MEN) może codziennie być obecna w mediach, organizować konferencje prasowe, powoływać zespoły, przedstawiać projekty ustaw, wydawać rozporządzenia, uruchamiać konsultacje, zapowiadać reformę podstawy programowej, zmieniać zasady oceniania, tworzyć nowe przedmioty i likwidować stare. Z perspektywy komunikacyjnej jest to imponu...