Przedświątecznie o poezji dla pedagogów
Zastanawia mnie, kiedy wiersz, nie przestając być tekstem, staje się zarazem darem poetów - także dla pedagogów. Są wiersze, które się czyta okazjonalnie, sytuacyjnie, ale są też takie, które się otrzymuje. Wczoraj dotarł do mnie najnowszy tomik poezji Danuty Muchy „Je fais danser les mots / Zatańczę słowa”, ktory został wydany we Francji w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że Autorka wpisała do niego odręcznie wiersz skierowany imiennie do mnie. „Bielą nicią albo snem bieli wokół nieba — pieśń zatańczyły lotem myśli dni otwarte pełne przyśnień" Nie jest to wiersz do dokonania przeze mnie analizy, gdyż nie jestem literaturoznawcą, ale do doświadczania piękna myśli genialnej polskiej poetki. Z pomocą AI odczytujemy: "Rozpoczyna się od bieli, tej samej, która może oznaczać początek, ciszę, ale i przestrzeń jeszcze niezapisaną. B...