Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 29, 2010

Noworoczne zgrzyty oświatowe

Wczoraj odbyła się uroczysta inauguracja roku szkolnego 2010/2011. Jak się okazuje, nie wszędzie towarzyszyły jej głównym aktorom najlepsze nastroje. Jak podają reporterzy Dziennika Łódzkiego i Łódzkiej Gazety Wyborczej pojawiły się w Łodzi dwa zgrzyty, zgodnie zresztą z możliwym znaczeniem tego zjawiska. Zgrzyt może bowiem być symptomem jakiegoś rozstroju, uszkodzenia np. zgrzyt w czasie zmieniania biegów (kierowcy wiedzą, że to hańba), a może być sygnałem o narastającym w nas niezadowoleniu wobec czegoś czy kogoś. Wówczas mówimy o np. zgrzytaniu zębów. Ważne jest to, by w porę zareagować, a najlepiej tak postępować, by do powyższych stanów nie dopuścić. W przypadku skrzyni biegów trudno jest nam przewidzieć, kiedy może dojść do jakiegoś w niej zatarcia, ale już w opisanym przez dziennikarzy przypadku próby niezatrudnienia przez dyrektora XII Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi uwielbianej przez jego uczniów nauczycielki tylko dlatego, jak sugerują sami protestujący w tej sprawie uczn...

Kolejna odsłona fasad akademii

Na pierwszej stronie Dziennika Łódzkiego NEWS o tym, że „Rektor AHE został odwołany. Ważą się losy uczelni”. Najciekawsze w tym materiale red. Agnieszki Jasińskiej jest zdjęcie rektora na tle obrazu założyciela AHE (WSHE) i wyjaśnienie rzeczniczki akademii Aleksandry Mysiakowskiej: Profesor Nowakowski nie spełnił oczekiwań zarządu AHE, zwłaszcza w trudnej sytuacji, w której znalazła się uczelnia”. No jasne, Profesor nie spełnił oczekiwań Akademii. Chociaż ktoś jasno to potwierdził. Ciekawe, jakie miał możliwości ich spełnienia? I jakie to były oczekiwania? Wystarczy spojrzeć na opublikowaną przez panią rzecznik na stronie AHE prezentację pt. STAN FAKTYCZNY NA DZIEŃ 7 LIPCA 2010 r., by się przekonać, że w tej uczelni miały miejsce liczne nieprawidłowości, polegające na naruszaniu prawa, na nielegalnym kształceniu tak w kraju, jak i poza jego granicami. Na slajdzie pt. „SYSTEM KONTROLI JAKOŚCI KSZTAŁCENIA” słusznie pisze się o tym (a nikt tego nawet nie skorygował), że miała tu miejsce:...

Niesolidarny Zjazd „Solidarności”

Obraz
Z przykrością oglądałem bezpośrednią relację z Jubileuszowego Zjazdu „Solidarności” w Gdyni. Jeszcze raz sięgnąłem pamięcią do wydarzeń, których ślad jest zarejestrowany nie tylko w pamięci jego głównych bohaterów, ale także milionów Polaków, wspomagających ich w różnych formach. W domowych archiwach z tamtego okresu zachowały się – już nieco wypłowiałe – Biuletyny Komitetu Strajkowego, jakie przewoziłem z Wybrzeża do Łodzi. Niektórzy przepisywali je na maszynie, powielali i upowszechniali wśród bliskich. Ku pamięci – załączam skan oryginalnych Biuletynów, ale także ulotki, jakie przedstawiciele ówczesnego reżimu rozrzucali na ulicach Trójmiasta, by jego mieszkańcy nie popierali walczących o godność i wolność robotników. Mam wrażenie, że wówczas więcej było w nas i między nami solidarności, zaufania i współpracy, niż dzisiaj. Może się jednak mylę. Może słowo solidarność ma więcej znaczeń, niż te, które były przywoływane przez polityków i działaczy związkowych na Zjeździe po 30 latac...

Porozumienia sierpniowe

Obraz
Biuro Prasowe Rządu wydało w 1983 r. broszurę pt. „Porozumienia sierpniowe”, a więc w trzy lata po ich podpisaniu w Szczecinie, w Gdańsku, a w kilka dni później w Jastrzębiu przez przedstawicieli władz PRL ze strajkującymi robotnikami. Ten propagandowy materiał wieńczył postulat: Zbliżającej się rocznicy porozumień powinna towarzyszyć rzetelna ocena przebytej drogi i odpowiedzialna obywatelska refleksja. Dla ówczesnej władzy rzetelna ocena miała polegać na jej zgodności z ideologiczną wykładnią. Poprzedzające ten apel 25 stron tekstu, który ponoć miałby taką ocenę zawierać, nie warto czytać, chyba, że pod kątem historycznym i politologicznym, ale ten mnie osobiście w tym miejscu nie interesuje. Warto przypomnieć, że w Protokole porozumienia zawartego przez Komisję Rządową i Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w dniu 31 sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej zapisano w odniesieniu do spraw oświatowo-wychowawczych i akademickich m.in.: - nierepresjonowanie niezależnych wydawnictw oraz ud...

Lekcja historii i patriotyzmu wciąż trwa!

Obraz
To oczywiste, że w tych dniach myśli, wspomnienia i rozmowy kierują się ku 30 rocznicy Porozumień Sierpniowych. Codziennie twórcy strajku m.in. w Stoczni Gdańskiej, Szczecińskiej, w Jastrzębiu Zdroju czy założyciele NSZZ "Solidarność" relacjonują owe wydarzenia. „ Bogdan Lis, współtwórca NSZZ "Solidarność" wspominając wydarzenia sierpnia 1980 roku mówił, iż strajkowi towarzyszyły i strach, i chwile euforii. - Baliśmy się, że to wszystko się źle skończy, że wylądujemy metr pod ziemią albo na Dalekim Wschodzie, ale były chwile euforii, kiedy do Stoczni przyjechał na negocjacje wicepremier rządu PRL Jagielski ”. (PAP) Jeden z liderów strajku w Stoczni mówi o uczuciu strachu, odsłaniając niezwykle istotny aspekt ludzkiej egzystencji i dramatyzmu ówczesnej sytuacji. A jednak, liderzy „Solidarności” działali mimo lęku i obaw o własne życie, o swoich najbliższych. W numerze 10/1981 biuletynu „ POGLĄDY ”, jaki był wydawany przez NSZZ „Solidarność” Ziemi Łódzkiej, zosta...