Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 28, 2013

Nauczycielskie przywileje z łezką w oku

Obraz
Tak wypomina się nauczycielom "przywileje" twierdząc, że są pozostałością socjalizmu, a oni sami są leniwi, gnuśni, mało kreatywni i niezaangażowani, a to tylko dlatego, by „zabełtać” społeczeństwu w głowach. Głoszenie, że czas najwyższy przywrócić sprawiedliwość społeczną w czasach kryzysu, kiedy o kryzysie mówi się u nas od ponad 25 lat, jest dalece nieuzasadnione. Kryzys był przed wojną, w PRL, jest także w III RP jako dopełnienie dobrobytu. Jeśli władzy danego kraju zależy na tym, by mieć jak najlepiej wykształconych obywateli, a tym samym by i społeczeństwo mieniło się oświeconym, powinna inwestować przede wszystkim w nauczycieli, by oddali oni swoim podopiecznym wielokroć więcej, niż sami otrzymali. Kiepski to bowiem uczeń, który nie przewyższa swojego nauczyciela. Tu nieantagonistyczna rywalizacja między uczniami a ich nauczycielami musi być solidnie wspierana: po stronie nauczycieli przez ich władze, zwierzchników, a po stronie uczniów przez ich środowisko r...

Konstytucya 3.MAJA 1791 a porowate granice prywatnej wyższej szkoły pedagogicznej

Obraz
Święto 3 Maja przypomina treść pierwszej konstytucji w Europie, a drugiej w świecie po Konstytucji Stanów Zjednoczonych, która została uchwalona przez Sejm Czteroletni 3 maja 1791 r. zawierając m.in. taki oto zapis: " Władza sądownicza nie może być wykonywana ani przez władzę prawodawczą, ani przez króla; lecz przez magistratury na ten koniec ustanowione i wybierane. Powinna być zaś tak do miejsc przywiązaną, żeby każdy człowiek bliską dla siebie znalazł sprawiedliwość; żeby przestępny widział wszędzie groźną nad sobą rękę krajowego rządu ". Konstytucja rozpoczynała okres Rzeczypospolitej oświeconej, ale po dzień dzisiejszy mamy problem z tym procesem, gdyż niezależnie od tego, ile jest sądów i jak one działają, niektórzy pracodawcy świadomie podejmują decyzje, które są jawnym łamaniem praw pracowniczych. Być może powinni mieć suflera, jak Leszek Miller z SLD, by przypominał im możliwe skutki łamania przez nich prawa, co prędzej czy później nie tylko dotrze do opinii p...

Troska i nadzieja w życiu i dziełach Przewodnika po świecie tzw. Wielkich Wartości

Obraz
Pod tytułem "Troska i nadzieja" ukazała się znakomita rozprawa z pedagogiki społecznej prof. Wiesława Theissa z Uniwersytetu Warszawskiego, który poświęcił ją działalności społeczno-wychowawczej ks. Henryka Szumana na Pomorzu w latach 1908-1939. Wydała ją Oficyna Adama Marszałka w Toruniu. Mało jest w naszym kraju badań biograficznych, których twórcy przybliżaliby współczesnym i następnym pokoleniom dokonania wybitnych postaci w dziejach oświaty i wychowania. Tak mało przecież wiemy o tym, kim byli, jakie podejmowali działania, czym się kierowali i co osiągnęli ci, którzy stanowili elitę pedagogiczną naszego kraju. Często ich skromność, niejako „szarość” życia pełnego codziennych, konsekwentnie i systematycznie podejmowanych zadań na rzecz innych, potrzebujących pomocy, wsparcia sprawia, że wraz ich odejściem zanika o nich pamięć, poza tą, która jest pielęgnowana przez ich najbliższych, członków rodzin, przyjaciół czy wiernych im wychowanków. Ks. Henryk Szuman był ...

Ministrowie edukacji odsłaniają nie tylko jej patologiczny stan

Obraz
Nie bardzo rozumiem, dlaczego Roman Giertych , były minister edukacji narodowej postanowił na fali krytyki rządu PO+PSL zaatakować ministrę Krystynę Szumilas , żądając jej odwołania. Zarzuca pani minister wszystko, co tylko się da: - likwidację szkół na masową skalę (chociaż czynią to samorządy), - plany likwidacji bibliotek szkolnych (chociaż został ten zamysł odwołany przez min. M. Boniego), - fatalne wyniki egzaminów gimnazjalnych i maturalnych (za Giertycha były tak samo fatalne), - kolejki do przedszkoli (tu jest constans od kilkunastu lat), - bezmyślne zmiany w systemie nauczania, które prowadzą do upadku liceów ogólnokształcących i wtórnego analfabetyzmu - oraz zatrważające dane o aktach przemocy w polskich szkołach. Zdaniem byłego ministra edukacji " ministerstwo nie robi nic, aby powstrzymać falę przestępczości". Jest on przekonany, że minister Szumilas nie radzi sobie z kierowaniem polską edukacją" . Wszystko to racja, częściowa, ale racja. To...

Wychowanie wrażliwe na płeć czy na zobowiązania wobec międzynarodowej polityki Unii Europejskiej?

Obraz
Muszę przyznać, że fascynują mnie nowe określenia, jakimi zręcznie posługują się ideolodzy oświatowi, którzy nie chcą wprost napisać czy wyrazić w innej formie, o co chodzi w proponowanych przez nich rozwiązaniach programowych, metodycznych czy/i organizacyjnych w edukacji publicznej? Jedną z czytelniczek zaniepokoił program skierowany do przedszkoli pt." Równościowe przedszkole. Jak uczynić wychowanie przedszkolne wrażliwym na płeć ", autorstwa Anny Dzierzgowskiej, Joanny Piotrowskiej i Ewy Rutkowskiej. Jak stwierdza - "Wszystkie panie są działaczkami FEMINOTEKI, ideologicznej organizacji genderowej, propagującej tzw. równość płci. Ministerstwo nie wypowiedziało się na ten temat, w związku z tym pojawia się pytanie: kto i na jakiej podstawie ocenia programy przedszkolne i kto dopuszcza do tego, by pedagodzy wykorzystywali je w praktyce? Na jakiej podstawie program, który proponuje takie treści, uzyskał fundusze unijne?" Trzeba zatem przypomnieć, że to minist...

Czy edukacja to to samo co oświata?

Obraz
Piszący rozprawę doktorską na temat polskiego systemu oświatowego po 1989 r. spotkał się ze strony członków komisji opiniującej konspekt doktoratu z zarzutem, że niewłaściwie stosuje pojęcie edukacja, bo zamiennie z terminem oświata. Zdaniem opiniodawców powinien wprowadzić w konspekcie zmianę tzn. zamiast pisać o systemie oświatowym powinien posługiwać się określeniem - system edukacyjny. Zdaniem doktoranta, w potocznym znaczeniu edukacja rozumiana jest jako synonim szkolnictwa – system wyspecjalizowanych instytucji (oświaty), których zadaniem jest transmisja wiedzy, kompetencji i umiejętności. Nie może zgodzić się na stwierdzenie, że pojęcie oświata obowiązywało do 1989 r., a po transformacji społeczno-politycznej należy je zastąpić terminem edukacja. Poszukuje zatem odpowiedzi na pytanie: Czy w XXI wieku możemy stosować jako substytut edukacji termin oświata? On sam już nie wie, jak ma to uzasadnić. W " Małym słowniku języka polskiego " można również przeczytać,...

Mainstreamingowa edukacja

Obraz
Politycy chętnie używają w ostatnich latach określenia: "mainstreaming", przy czym jedni traktują je jako coś niepożądanego, groźnego, szkodliwego dla społeczeństwa, inni - wprost odwrotnie, jako właściwą, pożądaną strategię polityczną, która odnosi się do ideologicznych priorytetów władzy. Oznacza to, że wskazane przez władzę dominanty ideologiczne powinny występować we wszystkich dziedzinach życia, także w edukacji, o ile podlegają one odgórnej sterowalności. Chodzi głównie o to, by doprowadzić w społeczeństwie do zmiany celów polityki głównego nurtu poprzez przemyślenie na nowo i przeformułowanie celów, środków oraz działań z określonej przez władzę ideologicznej perspektywy. Mainstreaming jest zatem politycznie narzucaną społeczeństwu transformacją struktur społecznych i instytucji tak, aby zapewniały one realizację jawnych i ukrytych celów władzy. Zmiana ta, na przykładzie polskiej oświaty, zakłada na wszystkich jej szczeblach taką reorganizację programową i struktu...