Posty

Wyświetlanie postów z lutego 14, 2016

Rekonstrukcja Rady Naukowej Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki w Polsce?

Obraz
W mediach społecznościowych pojawił się komunikat przewodniczącego Rady Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki - wybitnego uczonego - profesora Ryszarda Nycza o tym, że Rada została właśnie rozwiązana przez wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego. Powód przerwania jej pracy po zaledwie roku działalności został spuentowany wcześniej przez min. Jarosława Gowina stwierdzeniem, że: „ część środowiska wskazywała na niekiedy mało transparentne zasady przyznawania finansowania". Minister powinien zwrócić uwagę na to, że żadne z gremiów nie było i nie jest transparentne, skoro nie są jawne do końca procedury związane z przydzielaniem środków na granty także w Narodowym Centrum Nauki czy celowe dotacje resortu na działania różnych uczelni publicznych i niepublicznych. Kategoria "małej transparentności" nie jest zatem przekonywująca. Najmniej transparentna jest Polska Komisja Akredytacyjna. Jak oświadczył przewodniczący Rady - prof. Ryszard Nycz, taki argument nie jest z...

Versus

Obraz
Ukazała się najnowsza rozprawa naukowa prof. Lecha Witkowskiego , która - na szczęście dla niektórych pedagogów – nie liczy już 900 stron (nie objętością mierzy się wielkość dzieła), ale stanowi niezwykle interesujący i poważny wkład w nauki humanistyczno-społeczne . To nie jest książka do powszechnego studiowania przez początkującą w zdobywaniu wiedzy i kwalifikacji zawodowych młodzież, ale powinna stać się obowiązkową lekturą dla doktorantów . Ci bowiem mają już za sobą przynajmniej formalne wykształcenie magisterskie, więc stać ich na to, by zmierzyć się z metarefleksją autora o wysublimowanym, a przez to rzadkim „rozsmakowaniu się” wiedzą w poszukiwaniu zupełnie nowych w niej znaczeń. Brytyjski uczony, mikrobiolog, Bernard Dixon zakwalifikowałby te badania naszego filozofa edukacji do tych, które płyną nie tylko z ciekawości poznawczej, ale przede wszystkim w poczuciu akademickiego posłannictwa, troski o podejmowanie wysiłku intelektualnego nad czytanymi rozprawami. Niniejsza...

Quasi raport w sprawie zmian w szkolnictwie wyższym

Obraz
Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego przedstawiła w swoim Raporcie 2016 nr 4 „Rekomendacje w sprawie odbiurokratyzowania procesu kształcenia i oceny jego jakości”, które zostały przygotowane pod kierunkiem prof. Zbigniewa Marciniaka. Y Powyższy organ powołał na przełomie 2015 i 2016 r. trzy zespoły eksperckie, których zadaniem jest opracowanie i przedstawienie swoich propozycji oraz opinii w odrębnych raportach. Mamy zatem pierwszy raport, którego pełna treść jest udostępniona na stronie RGSzW. Jego adresatem są konferencje rektorów, pozostałe instytucje partnerskie Rady, Polska Komisja Akredytacyjna, organy szkół wyższych oraz społeczność akademicka. W składzie zespołu tego raportu są także profesorowie, którzy walnie przyczynili się do biurokratycznej omnipotencji i bałaganu, który sprzyja wielu patologiom na wszystkich poziomach szkolnictwa wyższego. Mam nadzieję, że ich aktywność w pracach zespołu podyktowana była próbą zadośćuczynienia naszemu środowisku i rzeczywistemu w...

Jak zmieniają się biblioteki szkolne

Obraz
W poprzedniej kadencji rządu usiłowano zlikwidować biblioteki szkolne zamierzając przenieść ich zbiory do bibliotek rejonowych. Rzecz jasna, chodziło tu tylko i wyłącznie o oszczędności. Po co zatrudniać w każdej szkole publicznej bibliotekarza, skoro uczniowie nie potrzebują już wypożyczalni książek. Jak chcą lub muszą czytać, to mogą skorzystać z pozaszkolnych bibliotek publicznych. Tymczasem biblioteki trzeba radykalnie modernizować, dofinansować, wzmocnić kadrowo. W rozwiniętych krajach demokratycznych biblioteki szkolne są wielofunkcyjne. To nie są pokoiki, w których wypożycza się uczniom lektury szkolne, ale wkomponowane w przestrzeń szkolną miejsca do spędzania w nich przez uczniów czy nauczycieli wolnego czasu. Dostęp do książek i publikacji multimedialnych jest swobodny, zaś korzystający z dostępnych tu źródeł wiedzy sami rejestrują potrzebę wypożyczenia określonej publikacji. Tu jest miejsce na miękkie fotele, kanapy, by można było wygodnie posiedzieć, odpocząć z ksią...

Frontalna nieuczciwość

Obraz
Wyższe szkoły niepubliczne, wyższe szkoły prywatne (tzw. wsp, ale i akademie) kontynuują manipulacje danymi personalnymi tylko po to, by wzmocnić pozycję rynkową, towarową swoich usług. Jeśli tak czynią z tego właśnie powodu, to bardzo źle świadczy o kadrze kierowniczej, niezależnie od tego czy jest to szkoła prowadzona przez podmiot prywatny, społeczny czy wyznaniowy. Obowiązująca już bezwzględnie od 2013 r. nowa procedura o postępowaniu habilitacyjnym i o nadanie tytułu naukowego profesora zawiera kryterium (a nie wymóg) w ramach oceny osiągnięć naukowych, organizacyjnych i dydaktycznych kandydatów dotyczące m.in. członkostwa w komitetach konferencji naukowych . Mamy zatem zalew, falę wznoszącą rzekomych i autentycznych debat, które chyba nie są istotne same w sobie. Niektórzy je organizują także po to, by tworzyć okazję doktorom i doktorom habilitowanym do odnotowania w cv i autoreferacie członkostwa w komitecie programowym/naukowym takiej konferencji czy seminarium. Co śmiesz...

Ukryta prywatyzacja szkół publicznych

Obraz
Akurat w pełni zgadzam się z oficjalnym poglądem kierownictwa Związku Nauczycielstwa Polskiego , które od lat protestuje przeciwko ukrytej prywatyzacji szkolnictwa publicznego . Rozpoczął ten proces b. minister edukacji Mirosław Handke,a rozwinęła go twórczo ekipa PO i PSL. Jest on kontynuowany do dziś. Nic dziwnego, skoro w ten sposób dba się o firmy znajomych królika i można uwłaszczyć się na infrastrukturze publicznego szkolnictwa. Skwapliwie skorzystały z tego inne podmioty, organizacje pozarządowe - fundacje oświatowe różnej maści, które znalazły w tym sposób nie tyle na ratowanie szkół publicznych, bo to powinno być zadaniem solidarnym i synergicznym państwa i samorządów, ale na własny biznes. Urynkowienie edukacji musiało znaleźć ujście w lobbingu różnych grup interesów właśnie w resorcie edukacji. Dotyczy to także kościołów i ich zakonów, które prowadziły własne szkoły niepubliczne, a dzięki wsparciu resortu znalazły drogę na uwolnienie własnych kosztów i przerzucenie ic...