Kiedy bunt przeciwko szkole staje się kontestacją pokolenia Z
Strajki młodzieży we Francji uświadamiają nam moment, w którym zaniedbanie materialnych i pedagogicznych warunków uczenia się i nauczania przeobraża się w doświadczenie nierówności, a nierówność w polityczną socjalizację sfrustrowanej młodzieży. Szczególnie znamienna jest wypowiedź cytowanej przez „Le Monde” nauczycielki z Saint-Denis. Jej uczniowie doświadczają tego, że otrzymują „coraz mniej praw a coraz więcej obowiązków”. Zdaniem nauczycielki dodatkowym zapalnikiem stał się tegoroczny zakaz telefonów komórkowych . Niezależnie od oceny samego zakazu jest to interesujący sygnał, skoro spór przestaje dotyczyć wyłącznie braków kadrowych szkół, ale dotyka relacji między dorosłymi a młodzieżą oraz praw młodych ludzi do współdecydowania o instytucji, w której spędzają znaczną część życia. Co więcej, reakcja francuskiej władzy wobec strajkującej młodzieży może wpływać na tę dynamikę. „Le Monde” pisze już o „bascule” (punkcie zwrotnym) i wskazuje, że rząd cor...