24 czerwca 2026

FAZA ODWETOWA PATOLOGII W NAUCE

 


Ujawnienie patologii w środowisku akademickim nie kończy patologii, lecz uruchamia jej odwetową fazę. Podobnie jest z ujawnieniem recenzji krytycznej o czyjejś pseudonaukowej rozprawie, która miała być podstawą habilitacji czy ubiegania się o tytuł profesora.  

W monografii o turystyce habilitacyjnej adiunktów z Polski na Słowację wyraźnie pokazałem, że nie był to marginesowy incydent, lecz wieloletni mechanizm awansu „na skróty”, w wielu przypadkach bazujący na oszustwie. Niektórzy korzystali z niespójności prawa, bilateralnej umowy między RP a Słowacją i patologię ministerialnego nadzoru. Już we wstępie do rozprawy wprowadzam kategorię anomii jako rozpadu struktur aksjonormatywnych w polskiej nauce, osłabienia kontroli społecznej, kryzysu zaufania do zarządzających uczelniami i resortem nauki oraz braku autorytetów w środowiskach akademickich. To jest bardzo ważne, bo pokazuje, że „turystyka habilitacyjna” nie była tylko problemem prawnym, lecz moralno-epistemologicznym.

Prowadząc w tym zakresie badania nie opisałem wyłącznie samej procedury uzyskiwania słowackich tytułów, lecz także reakcje akademickich środowisk słowackich i polskich na ujawnianie patologii. Osobny rozdział nosi tytuł „Maskowanie aktywności i danych”, a w nim znajdują się podrozdziały o skrywaniu w Polsce (po dzień dzisiejszy) słowackich habilitacji, kazusach, fałszowaniu dokumentów, plagiaryzmie i akademickich sieciach recenzenckich. To nie jest więc tylko opowieść o luce formalnej, ale studium środowiskowego kamuflażu.

Ceną za ujawnienie patologii jest możliwość zemsty tych, którzy utracili przywilej korzystania z patologicznej ścieżki. Psychologicznie i socjologicznie jest to zrozumiałe, choć moralnie odrażające. Ten, kto demaskuje mechanizm, staje się w oczach beneficjentów słowackich docentur i profesur nie obrońcą standardów, lecz sprawcą ich utraty: utraty drogi awansu, prestiżu, wpływów, stanowisk, a czasem także akademickiej legendy zbudowanej na wątpliwej podstawie.

W tym sensie mamy do czynienia z odwróceniem winy. Nie jest winny ten, kto skorzystał z nadużycia, lecz ten, kto je nazwał. Nie jest problemem deformacja procedury awansowej w szkolnictwie wyższym, lecz „wścibstwo” badacza. Nie jest zagrożeniem fikcyjny awans, lecz jego udokumentowanie. Na tym polega klasyczny mechanizm anomii epistemologicznej: środowisko zaczyna bronić własnej niewiedzy, potrzeby jej pozyskania, ponieważ wiedza zagraża jego interesom.

Kreatorzy patologii akademickiej, o której od trzech dekad pisze prof. em. Marek Wroński nie mszczą się dlatego, że zostali skrzywdzeni, ale dlatego, że zostali pozbawieni bezkarności. Sprawa plagiatów, podobnie jak słowackich awansów pokazuje też, że autonomia akademicka może zostać perwersyjnie użyta przeciwko samej idei universitas. Zamiast chronić prawdę przed polityczną lub administracyjną ingerencją, władze uniwersytetów mogą zacząć chronić środowisko naukowe i opinię publiczną przed prawdą o sobie. Wtedy autonomia zmienia się w immunitet, a solidarność akademicka w zmowę milczenia.

To jest szczególnie groźne, ponieważ po zamknięciu patologicznej ścieżki problem nie znika. Przenikają do struktur akademickiej władzy ludzie, biografie, stanowiska, recenzje, awanse, wpływy i zobowiązania. Pozostaje pamięć tych, którzy wiedzą, komu zawdzięczają ujawnienie mechanizmu. Dlatego odwet nie musi być jawny, bowiem może przybierać formę przemilczenia, izolowania, podważania intencji, insynuacji, blokowania inicjatyw, recenzenckiej nieżyczliwości, środowiskowego chłodu.

W nauce zemsta za ujawnienie patologii rzadko wygląda jak zemsta. Częściej wygląda jak procedura, rzekomo zatroskany o dobro nauki pozew sygnalisty, recenzja, opinia, dystans, odmowa, milczenie albo cyniczna troska o „dobre imię środowiska”. 

Ta sprawa jest więc bardzo mocnym przykładem nie tylko patologii awansowej, lecz także patologii reakcji na prawdę, a to jest najgłębszy poziom naukowej destrukcji. Pojedynczą patologię można opisać, udokumentować, zablokować. Znacznie trudniej naprawić środowisko, które uważa, że większym zagrożeniem od patologii jest ten, kto ją ujawnia.

Mechanizm odwetowy nie wyrasta z rzeczywistego doświadczenia krzywdy, lecz z obrony zagrożonego interesu. Jego istotą jest odwrócenie wektora winy: beneficjent patologicznej procedury zaczyna przedstawiać siebie jako ofiarę, a osoby ujawniające deformację nauki jako agresorów naruszających jego godność, reputację lub prawo do awansu.

Rzekome poczucie krzywdy pełni tu funkcję maskującą: pozwala przekształcić odpowiedzialność za udział w patologii w oskarżenie wobec tych, którzy domagali się prawdy, jawności i elementarnej rzetelności akademickiej. Kwestia odwracania ról ze sprawcy w ofiarę, z oszusta, cwaniaka w osobę mobbingowaną przez zwierzchnika jest wzmacniana także przez prawo, które wprowadza regulacje dotyczące sygnalistów, powoływania komisji dyscyplinarnych, ale sprawcy patologii mogą jako pierwsi wykorzystać to narzędzie do wytworzenia obrazu bycia ofiarami a nie sprawcami patologii?

23 czerwca 2026

Kto stanowi o kryteriach naukowych w ramach cyklu artykułów

 


Doktorant prosi o rozwianie wątpliwości dotyczących Art.187 ustawy Prawo o Szkolnictwie wyższym i nauce z dnia 20 lipca 2018 roku. Chce bowiem wnioskować w postępowaniu wskazując cykl artykułów, ale 

nie wie, ile musi ich być i gdzie powinny być opublikowane, żeby spełniały wymogi powyższego artykułu: 

 

Art. 187.

1. Rozprawa doktorska prezentuje ogólną wiedzę teoretyczną kandydata w dyscyplinie albo dyscyplinach oraz umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej lub artystycznej.

2. Przedmiotem rozprawy doktorskiej jest oryginalne rozwiązanie problemu naukowego, oryginalne rozwiązanie w zakresie zastosowania wyników własnych badań naukowych w sferze gospodarczej lub społecznej albo oryginalne dokonanie artystyczne.

3. Rozprawę doktorską może stanowić praca pisemna, w tym monografia naukowa, zbiór opublikowanych i powiązanych tematycznie artykułów naukowych, praca projektowa, konstrukcyjna, technologiczna, wdrożeniowa lub artystyczna, a także samodzielna i wyodrębniona część pracy zbiorowej.

 

Ustawa nie odpowiada wprost na pytanie Doktoranta. Art. 187 wskazuje jedynie, że rozprawę może stanowić „zbiór opublikowanych i powiązanych tematycznie artykułów naukowych”, ale nie określa liczby opublikowanych artykułów, minimalnej punktacji czasopisma, baz itp.  Aktualny tekst ustawy wskazuje jedynie ogólne warunki, a to oznacza, że rozprawa doktorska ma prezentować wiedzę teoretyczną, umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej i — co najważniejsze — oryginalne rozwiązanie problemu naukowego.

Kluczowy jest więc regulamin konkretnego podmiotu doktoryzującego: senatu uczelni, której organ ma prawo do przeprowadzania postępowania o nadanie stopnia naukowego w danej dyscyplinie. Ustawodawca pozostawił w tym zakresie rozstrzygnięcie autonomicznej uczelni, bo w art. 186 stanowi także, że doktorant musi spełnić „inne wymagania określone przez podmiot doktoryzujący”.

Doktorant powinien zatem zwrócić uwagę na dwie kwestie:

1. Minimalny dorobek wymagany do wszczęcia postępowania o nadanie stopnia doktora.  
Ustawa wymaga w ramach warunku dopuszczenia do obrony pracy doktorskiej  co najmniej jednej publikacji: artykułu naukowego w czasopiśmie lub recenzowanych materiałach z konferencji międzynarodowej z wykazu ministerialnego, albo monografii/rozdziału w wydawnictwie z w/w wykazu. 

2. Wymogi dla rozprawy jako cyklu artykułów określa regulamin organu prowadzącego dane postępowanie (uchwała senatu danej uczelni). Przykładowo w zasadach jednej z uczelni wymaga się, aby cykl obejmował co najmniej 3 artykuły naukowe w czasopismach z listy ministerialnej, a kandydat był pierwszym autorem przynajmniej w dwóch z nich. Wymaga się też oświadczeń o indywidualnym wkładzie kandydata i współautorów. 

Promotor pracy doktorskiej powinien zatem sprawdzić, jak doprecyzowuje te warunki regulamin uchwalony przez senat uczelni. Pamiętajmy, że cykl artykułów nie może być „zbiorem publikacji z obszaru zainteresowań doktoranta”, gdyż musi odpowiadać spójnej strukturze rozprawy doktorskiej, świadczącej o rozwiązaniu problemu naukowego.

W pedagogice jest to szczególnie ważne, bo trzy luźne teksty empiryczne lub przeglądowe mogą spełniać kryterium dorobku publikacyjnego np. do oceny w okresie studiów III stopnia w szkole doktorskiej, ale niekoniecznie odpowiadać kryterium rozprawy doktorskiej. 


22 czerwca 2026

"Ja robię swoje i ty robisz swoje"

 





W dniu dzisiejszym - 22 czerwca 2026 roku odbędzie się jubileuszowe Ogólnopolskie Seminarium Doktorskie i Podoktorskie przy Katedrze Teorii Wychowania Uniwersytetu Łódzkiego. Od dziesięciu lat jego głównym przesłaniem jest tworzenie doktorantom oraz doktorom nauk humanistycznych i społecznych, nauczycielom, pedagogom — refleksyjnym praktykom i doświadczonym edukatorom — okazji do rozmowy, dyskusji i krytycznej analizy kluczowych dla pedagogiki teoretycznej i praktycznej projektów badawczych oraz kwestii metodologicznych.

Seminarium sprzyja budowaniu środowiska naukowego wsparcia dla pasjonatów pedagogiki jako teorii i/lub praktyki. Każdy, kto chciał dla własnych celów poznawczych, badawczych czy praktycznych spotykać się, dyskutować, studiować i analizować problemy współczesnej pedagogiki, oświaty, wychowania, komparatystyki czy polityki oświatowej; każdy, kogo interesowały współczesne teorie, nurty, kierunki i ideologie wychowania, a także dociekanie istoty zjawisk edukacyjnych, mógł włączyć się do debaty prowadzonej w otwartej przestrzeni naukowej.

Nasza społeczność stworzyła niepowtarzalną szkołę naukowego namysłu — spójną, solidarną, wspólnotową, a zarazem pozostawiającą każdemu uczestnikowi prawo do koncentracji na własnym, ważnym dla niej lub dla niego przedmiocie badań. Nie oznaczało to jednak dowolności. Pryncypia naukowe musiały być zachowane. Wolność poszukiwań nie zwalnia bowiem z odpowiedzialności za jakość argumentacji, rzetelność metodologiczną, świadomość epistemologiczną i uczciwość wobec literatury przedmiotu.

Każdy uczestnik powinien mieć świadomość kompetencji osób współtworzących i prowadzących seminarium: prof. dr. hab. Bogusława Śliwerskiego oraz wspierających Go jako kierownika Katedry i twórcę tego Seminarium profesorów uczelni: 

dr hab. Aliny Wróbel (UŁ), 

dr hab. Agnieszki Szplit — sekretarz naukowej Seminarium (UJK), 

dr hab. Magdy Karkowskiej (UŁ) i 

dr hab. Anety Rogalskiej-Marasińskiej (UŁ). 

W różnych okresach działalności Seminarium dołączali jednorazowo czy wielokrotnie do tej wspólnoty akademicy i profesorowie uczelni: 

dr hab. Klaudia Węc (Politechnika Krakowska), 

dr hab. Małgorzata Piasecka (UJD), 

dr hab. Dariusz Zając (UKW), 

dr hab. Agnieszka Rumianowska (ANS Płock), 

dr hab. Marzena Magda-Adamowicz (ANS w Lesznie) i 

dr hab. Natalia Demeshkant (UKEN).

Nie zajmujemy się problemami wszystkich subdyscyplin naukowych, ale jesteśmy otwarci na spotkanie z przedstawicielem każdej z nich. Nie obiecujemy nikomu gotowych recept ani nie gwarantujemy jakiegokolwiek awansu. O awansie naukowym mogą bowiem stanowić wyłącznie wyniki własnej pracy naukowo-badawczej, dydaktycznej i organizacyjnej każdej osoby, która jest tym zainteresowana i posiada odpowiedni dorobek naukowy. Seminarium ma inspirować, wspierać, korygować, prowokować do namysłu, ale nie zastępuje samodzielności badawczej. Może być miejscem spotkania, lecz nie może stać się protezą pracy własnej.

Mottem naszego Seminarium są słowa Fritza Perlsa, zaczerpnięte z psychologii Gestalt:

„Ja robię swoje i ty robisz swoje.
Ja nie jestem na świecie po to,
żeby spełniać twoje oczekiwania,
a ty nie masz obowiązku spełniania
moich oczekiwań.
Ty jesteś ty, a ja jestem ja.
Jeśli się spotkamy — to wspaniale.
Jeśli nie — to trudno.”

Ten cytat dobrze oddaje ducha naszych spotkań. Seminarium ma charakter otwarty, ponieważ nauka musi rządzić się wolnością. Każdy powinien mieć poczucie, że może przybyć, uczestniczyć, wsłuchać się, zabrać głos, a także zrezygnować w dowolnym momencie — bez konieczności tłumaczenia się z wątpliwości, błędów czy własnych poglądów. Wolność uczestnictwa jest tu równie ważna jak odpowiedzialność za słowo.

Proponowany schemat wystąpień, a więc zestaw zagadnień, które warto uwzględnić, formułując strukturę własnej prezentacji, obejmuje od 2016 roku:

• tytuł/temat projektu;
• charakter projektu: teoretyczny i/lub empiryczny;
• cel i przedmiot badań;
• źródła projektu — skąd wziął się pomysł na badania/książkę/cykl rozpraw?;
• podstawowe założenia dotyczące obranego przedmiotu badań, np. przyjęte rozumienie danej kategorii, procesu lub zjawiska;
• usytuowanie badań własnych na mapie podstawowych subdyscyplin pedagogicznych oraz dziedzin wiedzy o edukacji;
• obrany paradygmat badań, ze wskazaniem klasyfikacji paradygmatów oraz jej autora lub autorów;
• główne kategorie badawcze;
• podstawową tezę lub tezy;
• uzasadnienia obecne w literaturze przedmiotu, rozumianej inter- i transdyscyplinarnie;
• przyjęte stanowisko badawcze — perspektywę epistemologiczno-metodologiczną;
• metodologiczne podstawy badań własnych, w tym zastosowaną metodę, techniki, narzędzia, źródła teoretyczne oraz ich autorów;
• referowany etap i zakres przeprowadzonych badań;
• uzyskane wyniki badań oraz ich interpretację;
• zarys dalszych etapów prezentowanego projektu badawczego lub jego fragmentu;
• możliwe aplikacje wyników badań we współczesnej myśli pedagogicznej, szeroko rozumianej.

W roku akademickim 2025/2026 w ramach Seminarium odbyły się następujące wystąpienia:

Październik 2025

Justyna Ratkowska-Pasikowska: Pisanie jako metoda ucieleśnionego poznania. Autoetnograficzna refleksja badaczki.

Styczeń 2026: Dr Marta Krasuska-Betiuk, Dialogiczne podejście do reprezentacji społecznych Ivany Markovej i jego potencjał aplikacyjny w badaniu zaufania/nieufności między aktorami życia szkolnego.

Kwiecień 2026: Ewa Nowicka - Dziecko w świecie mediów — o potrzebie edukacji medialnej. Koncepcja monografii naukowej.

Czerwiec 2026: Dr Michał Paluch - Wiedza jako doznanie. Wprowadzenie do ginetycznej perspektywy poznania.

Dr Ludmiła Nowacka: Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” — od ruchu masowego do elitarnego. Rola przywództwa w warunkach ograniczeń. Studium przypadku.

Za nami jest już kilkadziesiąt wystąpień – referatów, prezentacji, dyskusji a wszystkie skoncentrowane były wokół ethosu — wolności, samodzielności, odpowiedzialności i wspólnoty naukowego namysłu. 



Ps. W latach 2016-2026 habilitowali się następujący doktorzy-uczestnicy Seminarium (wykaz alfabetyczny), co nie ma związku z tym uczestnictwem, natomiast jest miło podkreślać i doceniać awans referujących własne projekty w czasie prowadzonych co kwartał spotkań:

Anna Dąbrowska UJ

Tomasz Huk UŚ

Edyta Januszewska ChAT   

Marcin Muszyński UŁ

Małgorzata Piasecka UJD

Agnieszka Szplit UJK

Zuzanna Zbróg UJK

Dariusz Zając UKW

Marlena Kilian UKSW