28 lutego 2026

Między zaufaniem doktoranta czy habilitanta a ucieczką recenzenta od odpowiedzialności

 





W środowisku akademickim słowo „krytyka” bywa dziś traktowane z nieufnością, a bywa, że i wrogością. Jakby było czymś nieeleganckim, niepotrzebnie ostrym, naruszającym kruchą równowagę relacji czy dyskwalifikującym kogokolwiek. Tymczasem nauka bez krytyki jest po prostu słabsza, a pośrednio ujawnia słabość tak autora pracy awansowej, jak i niektórych recenzentów. Nauka wymaga uwolnienia umysłu od pozanaukowych uwarunkowań postaw wobec prac naukowo-badawczych. 

Nie chodzi tu o surowość, przesadne stanie na straży jedynie słusznej klasyfikacji nauk społecznych i ich dyscyplin oraz subdyscyplin. Nie chodzi o to, by kogokolwiek zawstydzać czy stawiać pod pręgierzem. Problem nie leży w złej woli. 

Wczoraj uświadomił mi jeden z nauczycieli akademickich, że doktorzy wolą unikać rzetelnej recenzji maszynopisu ich artykułu a tym bardziej książki, by nie otrzymać uwag krytycznych. Zabiegają zatem o takich recenzentów wydawniczych, którzy przeczytają ich rozprawę, a to że nie mają merytorycznych kompetencji nie jest tu ważne. Istotny jest przed ich nazwiskiem stopień lub tytuł naukowy, bo to on ma chronić ich przed porażką. 

Niektórzy mogą działać w przekonaniu, że skoro monografia została wydana, artykuły przeszły recenzje w znaczącym periodyku, temat jest ważny społecznie, to wszystko jest w porządku, mogą spać spokojnie. Bywa, że i niejedna recenzentka czy niejeden recenzent mógł być pewien, że wykonał swój akademicki obowiązek, skoro tekst przeczytał, wskazał mocne i słabsze strony,  przy tym zachował życzliwość wobec autora, by nie narazić się jej/jego zwierzchnikom.

Jednak pomiędzy dobrą wiarą a standardem naukowym rozciąga się przestrzeń, której nie wypełni ani uprzejmość, ani objętość tekstu. Pedagogika nie jest matematyką, nauką ścisła, gdyż nie operujemy w niej formalnym dowodem, nie budujemy aksjomatycznych systemów wiedzy. Pracujemy z ludzkim doświadczeniem, z kulturą, z językiem, z relacjami społecznymi czy z archiwalnymi źródłami wiedzy na ten temat. Z tego nie wynika jednak, że obu stron nie obowiązuje samoświadomość metodologiczna, która w naukach społecznych nie dotyczy bezwzględnej ścisłości liczb, ale polega na czymś subtelniejszym i zarazem trudniejszym:

  • na spójności między rekonstruowaną czy rewitalizowaną teorią a rzeczywistą jej analizą,
  • na przejrzystości metodologicznej,
  • na uczciwym pokazaniu, jak powstają kategorie interpretacyjne,
  • na odróżnieniu opisu od wyjaśnienia,
  • na zdolności do wskazania, w czym naprawdę tkwi nowatorski charakter pracy.

To nie są doktrynalne wymagania ale minimalne zobowiązania do odpowiedzialności za przekaz autora pracy i jej recenzentów. Być może, zamiast mówić o odwadze naukowej, akademickiej, należałoby mówić o wierności kryteriom naukowości. Recenzent, który wskazuje poważne zastrzeżenia metodologiczne, a następnie nie wyciąga z nich konsekwencji w konkluzji odmawiającej poparcia wniosku, nie jest człowiekiem złej woli. Być może działa w przekonaniu, że „tak się przyjęło”, że habilitacja jest zwieńczeniem dorobku, a więc nie należy zbyt surowo zamykać komuś drogi. 

Jednak to właśnie w tej chwili, w momencie podjęcia decyzji o przejściu od diagnozy do rekomendacji, ujawnia się kultura dyscypliny naukowej. Jeśli poważne braki strukturalne (brak spójnej koncepcji teoretycznej, brak kontroli metodologicznej, brak modelu wyjaśniającego) nie mają znaczenia dla ostatecznej oceny, to znaczy, że przestają one być kryteriami do konstruowania rozprawy czy do jej oceniania. Gdy kryteria przestają zobowiązywać, procedura awansowa staje się rytuałem.

Nie chodzi o to, by każdą niedoskonałość traktować jako dyskwalifikującą. Różnica między błędem redakcyjnym a błędem strukturalnym jest oczywista. Każdy tekst można poprawić stylistycznie, ale już nie każdy da się poprawić na poziomie logiki opisu i wyjaśniania. Odpowiedzialność zaczyna się tam, gdzie potrafimy odróżnić jedno od drugiego.

W tym sensie wypowiedzi na temat obowiązujących wymagań naukowych nie są rozmową o osobach, aczkolwiek odnoszą się do dokonań konkretnego akademika czy studenta. Nie są też rozmową o przyszłości dyscypliny, bo jeśli doktorat czy habilitacja mają być czymś więcej niż potwierdzeniem czyjejś aktywności, to musi być momentem realnej weryfikacji jakości poznawczej. Nie w duchu represji, lecz w duchu troski o względnie wspólny poziom w środowisku naukowym.

Powinniśmy pamiętać, że młodsi badacze uczą się nie tylko z podręczników metodologii. o ile w ogóle się uczą, ale także z rozpoznanej przez nich praktyki awansowej. Tak jak pierwszoklasiści w szkole średniej  czy wyższej dopytują koleżanki/kolegów ze starszego rocznika o to, jaka jest dana nauczycielka czy czego wymaga i jak ocenia dany nauczyciel, tak też i w tym przypadku doktoranci, habilitanci czy kandydaci do tytułu profesora starają się rozpoznać, jakie prace przechodzą, a jakie nie, jakie argumenty uznaje się za wystarczające, a jakie zastrzeżenia uznaje się za nieistotne, itp.

Pedagogika jest nauką, która nawet w swojej najbardziej interpretacyjnej postaci, wymaga intersubiektywnej kontroli, przejrzystości, spójności i konsekwencji. Być może więc nie potrzeba specjalnej odwagi, ale zadbania o zgodność między słowem a decyzją. Odniesienie się w recenzji do konkretnej publikacji jest nie tylko pożądane, ale konieczne, by można było zwrócić uwagę na te fragmenty, miejsca, sądy, które zaprzeczają naukowej wiarygodności. Recenzent nie musi dociekać przyczyn takiego stanu rzeczy, ale będzie o nie dopytywać się autor zakwestionowanej rozprawy. 

Potrzeba jasności, uznania wspólnego minimum naukowego podejścia do badań, rozpraw czy raportów, bo jeśli nie będziemy o tym mówić spokojnie, to standard zacznie się kształtować sam, przez milczenie, które w sprawach poznania naukowego rzadko bywają neutralne. Może więc najważniejsze pytanie nie brzmi, czy jesteśmy wystarczająco (samo-)krytyczni? lecz, czy potrafimy być wystarczająco konsekwentni wobec własnych oczekiwań i kryteriów?

Każdy może porównać sens takiej analizy z przedstawionym w poprzednim dniu. 


 







Tekst poddany konsultacji stylistyczno-redakcyjnej z wykorzystaniem narzędzia AI (ChatGPT, OpenAI).

27 lutego 2026

Bez krytyki czeka nas upadek pedagogiki

 











Barbara Sitarska wydała kilka lat temu książkę pt. "Edukacja szkolna w kontekście edukacji  całożyciowej w perspektywie autobiograficznej". Przypadkowo trafiłem na tę monografię, toteż postanowiłem zapoznać się z jej treścią. Już sam tytuł wzbudził moje zainteresowanie bo oto mamy coś, co jest podobno analizowane w kontekście, a zarazem w perspektywie. Zdumiewający tytuł, ale na rynku wszystko jest możliwe. Chyba ktoś to recenzował? 

 

Dostępne w otwartym obiegu akademickim rozprawy należy czytać, ale nie wszystkie należy postrzegać jako równoważne źródła wiedzy naukowej, gdyż wymaga to rozpoznania rzeczywistego statusu metodologicznego. Funkcjonujące w obiegu akademickim książki nie są automatycznie źródłami wiedzy naukowej nawet wówczas, jeśli zostały opublikowane przez uniwersytecką oficynę. Ich wartość poznawcza zależy bowiem od jawności i spójności procedur badawczych, które prowadzą od rzetelnej analizy stanu wiedzy na dany problem badawczy oraz od uzyskanych przez autora danych empirycznych do sformułowanych na tej podstawie wniosków. 

Nie jestem już zainteresowany „krytyką książki”, tylko aktem obrony sensu nauki jako praktyki poznawczej, skoro tego typu prace czytają studenci i doktoranci. Naukowcy nie czytają, skoro nie ma w czasopismach naukowych jakiejkolwiek recenzji danego tytułu.  Skoro książka jest w open access jako praca naukowa, to wymaga refleksji. Konieczne jest świadome, krytyczne uwzględnianie takich pozycji w recepcji, z wyraźnym oznaczeniem ich pozytywnego czy negatywnego statusu poznawczego. 

Na skutek  fatalnej ustawy o ewaluacji nauki zaprzestano w niej komunikacji z badaczami i czytelnikami ich książek. Nie opłaca się pisać recenzji. Dopuszcza się do naukowego obiegu publikacje, których autorzy deklarują przeprowadzenie badań jakościowych lub ilościowych, ale nie przedstawiają jawnej procedury teoretycznej i analitycznej. Ich wnioski mają zatem charakter ilustracyjny, a nie analityczny. Tekst zaledwie fragmentarycznie jawi się jako wartościowy refleksyjnie, chociaż jest jałowy poznawczo. 

Nie upominam się o to, by negować takie rozprawy, tylko kontekstualizować ich zawartość, wskazywać na sposób wykorzystania przez autora źródeł wiedzy, bo jest to bardzo ważne a często pomijane. Czytajmy refleksyjnie książki, by uświadamiać także ich autorom sposób myślenia o danym zagadnieniu, zastosowane analizy narracji o (w tym przypadku o edukacji szkolnej, uczeniu się, tożsamości) jako przykład określonej tradycji dyskursu. Nie powinno się jednak wyciągać na podstawie narracyjnych, metodologicznie niekontrolowanych prac, jak w przypadku powyższej monografii, twierdzeń typu: „badania pokazują, że…”, ani traktować ich jako równorzędnych z pracami o poprawnie skonstruowanych i zrealizowanych założeniach metodologicznych. 

W paradygmacie ilościowym badanie naukowe polega na formułowaniu twierdzeń, które narażają się na możliwość błędu czy nierozwiązanie problemu poznawczego. Wiedza naukowa nie jest zbiorem przekonań ani opisów doświadczeń, lecz rezultatem procedur, które pozwalają odróżnić twierdzenia uzasadnione od nieuzasadnionych. 

Z tego punktu widzenia o naukowości badań nie decyduje ani autorytet autora, ani instytucjonalna forma publikacji (np. to, że była recenzowana przez profesora czy doktora habilitowanego), lecz logiczna struktura argumentacji: jasno określony problem, hipotezy - o ile problem jest zależnościowy a nie istotnościowy, sposób ich testowania oraz reguły odrzucania błędnych wyjaśnień. Badanie, które nie określa warunków, pod jakimi jego wnioski mogłyby zostać zakwestionowane, nie spełnia minimalnych kryteriów naukowości.

Mający miejsce w niniejszej książce opis doświadczeń, nawet bardzo bogaty faktograficznie (chociaż bardziej kronikarsko niż w nurcie socjologii nauk), nie staje się wiedzą naukową, skoro nie zapewniono kontroli potencjalnego błędu. W nauce nie chodzi o to, by potwierdzać to, co już wiemy lub intuicyjnie przeczuwamy, lecz o to, by ryzykować tezy i poddawać je sprawdzianowi.

Z perspektywy popperowskiej badanie, które nie precyzuje swoich założeń, nie odróżnia danych od interpretacji, nie wskazuje, co mogłoby podważyć jego wnioski, pozostaje poza obszarem nauki, niezależnie od tego, jak przekonująco brzmi jego narracja. W nauce nie liczy się szczerość przekonań, lecz odporność twierdzeń na krytykę.

Część teoretyczna w recenzowanej książce jest obecna tylko jako tło lub ornament. Nie można jej zatem traktować jako wzorcową pracę naukową, w której teoria wprawdzie jest obszerna, ale nie ma znaczenia dla analizy danych. Uzyskane dane empiryczne nie są interpretowane w jej świetle, zaś teoria służy potwierdzaniu oczywistych tez. 

Sitarska przeprowadziła swoje "badania" w paradygmacie jakościowym, w którym wiedza naukowa nie polega na testowaniu hipotez, lecz na uzasadnionej interpretacji rozpoznawanych znaczeń, sensów. Nie oznacza to jednak dowolności. Hermeneutyka nie znosi rygoru, ale przesuwa go z testowania danych na ich rozumienie. 

Badanie jakościowe jest naukowe wtedy, gdy autor pokazuje jak rozumie badane doświadczenie, z jakiej pozycji interpretuje dane oraz jakie kroki interpretacyjne prowadzą od materiału empirycznego do wniosków. 

Narracja, biografia czy doświadczenie osobiste autora stają się przedmiotem badań dopiero wtedy, gdy zostają uprzedmiotowione analitycznie, zaś autor traktuje je nie jako oczywiste świadectwo, lecz jako tekst wymagający interpretacji, problematyzacji i dystansu. W hermeneutyce nie obowiązuje kryterium falsyfikacji, lecz kryterium uzasadnialności interpretacji. Czytelnik powinien móc zapytać autorkę: dlaczego w jej pracy jest taka a nie inna interpretacja, na jakich fragmentach danych się opiera, jakie alternatywne odczytania zostały wykluczone i dlaczego? 

W książce B. Sitarskiej metodologia badań biograficznych dotyczy respondentów, natomiast autobiografia autorki i relacje rodzinne nie zostają formalnie ustanowione jako przedmiot badań naukowych ani nie zostały objęte odrębną procedurą metodologiczną. 

Tzw. badania biograficzne w tym projekcie mają charakter quasi-jakościowy. Opierają się na nieadekwatnym narzędziu (ankieta), deskryptywnej analizie treści i nie prowadzą do wytworzenia nowej wiedzy naukowej, a jedynie do ilustracyjnego potwierdzania tez znanych z literatury.

Takie badanie jakościowe jest w tym przypadku kroniką rodzinną. Może być intelektualnie i w kręgu bliskich interesujące, ale nie spełnia kryteriów wiedzy naukowej. Hermeneutyczna naukowość wymaga od badacza świadomości metodologicznej. Filozofia nauki od dawna rozróżnia kontekst odkrycia i kontekst uzasadnienia. To, że badanie ma osobisty lub biograficzny impuls, nie czyni go jeszcze naukowym. O naukowości decyduje to, czy autor potrafi przejść od opowieści do uzasadnionych twierdzeń poznawczych. 

W badaniach jakościowych nie wystarcza powołanie się na „subiektywność” czy „refleksyjność”. Subiektywność nie znosi wymogu uzasadnienia. Przeciwnie,  zwiększa potrzebę metodologicznej przejrzystości. Badanie jest naukowe nie dlatego, że autor jest szczery wobec własnego doświadczenia, lecz dlatego, że pokazuje, jak z tego doświadczenia wytwarza wiedzę.

Nie każda praca, która używa języka metodologii, jak w tym przypadku, rzeczywiście spełnia jej wymogi. Deklaracje metodologiczne Autorki pełnią jedynie funkcję retoryczną. Z tego powodu w pedagogice akademickiej konieczne jest rozróżnienie między tekstami refleksyjnymi a badaniami naukowymi. Oba są potrzebne, ale nie są tym samym. Mylenie ich prowadzi do erozji kryteriów naukowości, a w konsekwencji  do osłabienia samej idei badań naukowych. 


26 lutego 2026

Prezydent RP wręczył nominacje profesor(k)om pedagogiki

https://www.prezydent.pl/aktualnosci/nominacje/prezydent-rp-nauka-to-budowanie-potencjalu-rzeczypospolitej-polskiej,115638

W dniu 25 lutego 2026 roku w gronie 97 nominowanych przez Prezydenta RP profesorów byli w Pałacu Prezydenckim także pedagodzy. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że jest to ukoronowanie ich (...) drogi zawodowej, edukacyjnej i badawczej. Zdaję sobie sprawę z iloma wyrzeczeniami to się wiązało, abyście Państwo mogli odebrać nominacje profesorskie w Pałacu Prezydenckim (...) ani przedstawiciele polskich władz, ani polski rząd, nie mogą myśleć, że nauka to hobby. Nauka to przede wszystkim budowanie potencjału Rzeczypospolitej Polskiej i z takiej perspektywy ja będę patrzył przez cały czas swojej prezydentury na polską naukę – powiedział do uczestników uroczystości. 

Polska pedagogika pozyskała kolejnych, znakomitych profesorów tytularnych, którzy będą kontynuować własne projekty badawcze, wzmocnią dalszy rozwój naszej dyscypliny i subdyscyplin nauk pedagogicznych oraz będą kształcić kolejne pokolenia uczonych. Przypomnę pokrótce tylko najważniejsze osiągnięcia naszych Profesorek i Profesorów, które zostały docenione i wyróżnione przez recenzentów pedagogiki: 

1. prof. Monika Jaworska-Witkowska (Uniwersytet Pomorski w Słupsku) od 2002 roku, w którym uzyskała stopień naukowy doktora nauk społecznych prowadziła badania w pedagogice ogólnej, pedagogice kultury a w ostatnich latach w arteterapii. Opublikowała m.in. 7 autorskich monografii: „W stronę pedagogiki integralnej” - 2007; „Trening kreatywności w rozwijaniu zdolności myślenia twórczego” - 2008; „Ku kulturowej  koncepcji pedagogiki” - 2009; „Pedagogika versus kultura” - 2010; „Przechwytywanie tekstów. Powidoki czytania” - 2016; „Powidoki wstrętu” - 2021 i „Miejsca wyobrażone miasta. Prze(d)stawienia wizualne jako projekt społecznej i kulturowej tożsamości” - 2024 oraz 2 monografii współautorskich: z mężem Lechem Witkowskim - „Przeżycie-przebudzenie-przemiana” - 2010 oraz ze Zbigniewem Kwiecińskim „Nurty pedagogii” - 2011. Pod redakcją i współredakcją M. Jaworskiej-Witkowskiej ukazało się łącznie 16 tomów: serię wydawniczą - Przebudzenia Humanistyczne - Kolokwia, 2010, 2011, 2015, „Ku integralności edukacji i humanistyki” - 2008, „Dzieci i inicjacja uniwersytecka” - 2010, „Rynek i edukacja” - 2010, „Kolaż w myśleniu pedagogicznym” - 2011, „Uniwersytet  według dzieci” - 2013, „Dyskurs, opór, tożsamość” - 2014, „Humanistyczne wyzwania ekologii umysłu: Gregory Bateson w Polsce” - 2016, „Towards and ecology of mind: Batesonian legacy continued” - 2017, „Profile integralności” - 2020, „Dziedzictwo pedagogiczne dla przyszłości” - 2021, „W trosce o nieobecne dyskursy” - 2024. 

2. prof. Krzysztof Maliszewski (Uniwersytet Śląski w Katowicach) od 2003 roku, w którym to uzyskał stopień naukowy doktora, prowadzi badania podstawowe z pedagogiki ogólnej , w tym z współczesnej myśli pedagogicznej, pedagogiki kultury i pedagogiki filozoficznej. Profesor należy do wąskiego grona uczonych specjalizujących się w badaniach nurtu egzystencjalistycznej i hermeneutycznej pedagogiki. Liczne rozprawy naukowe mają charakter interdyscyplinarny, wykraczający poza wąsko pojmowane nauki społeczne, bowiem jego rozprawy stanowią także dokonania w dziedzinie nauk humanistycznych, z których pedagogika została decyzją administracji państwowej usunięta w 2011 roku. Jak trafnie podkreślali to recenzenci rozprawy Profesora należą do absolutnie nielicznych w polskiej pedagogice, gdyż twórczo rewitalizują tradycję pedagogiki kultury, pedagogiki humanistycznej. Są to takie m.in. książki, jak: "Teoria wychowania moralnego w pedagogice kultury Drugiej Rzeczypospolitej" - 2004; "Ciemne iskry. Problem aktualizacji pedagogiki kultury", eseje z cyklu "Pedagogika na pograniczu światów. Eseje z cyklu Medium Mundi" - 2015; we współautorstwie z D. Stępkowskim, B. Śliwerskim - "Istota, sens i uwarunkowania (wy)kształcenia" - 2019;  "Bez-silna edukacja. O kształceniu kruchego" - 2021.

Prof. K. Maliszewski wydał jako współredaktor: wraz z J. Kurkiem ukazującą się w latach 2005-2016 interdyscyplinarną serię wydawniczą „Medium Mundi”, w ramach której powstało dwanaście książek zbiorowych: "Śląsk – miejsce spotkania" - 2005; "Śląsk – kamień drogocenny" - 2006; "Z tęsknoty za mistrzem" - 2007;  "Miasto i czas" 2008; "W przestrzeni dotyku" - 2009;  "Widma pamięci" - 2010; "Zwierzęta i ludzie" - 2011; "Przebaczenie" - 2012; "Utrata. Wobec braku i ubywania" - 2013; "Muzyka i wartości" - 2014; "Przyjaźń" - 2015;  "W kręgu Medei. Obcy – Inny – Swój"  - 2016.

3. prof. Norbert Pikuła (Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie) - od 2007 roku prowadził badania naukowe w subdyscyplinach pogranicza pedagogiki społecznej, pracy socjalnej, tanatopedagogiki i gerontologii pedagogicznej, w sposób szczególny koncentrował się na procesie starzenia się, etycznych i społecznych aspektach starości - w tym cierpienia – w perspektywie jakości życia. Jego badania mają znaczenie dla wspomagania osób starszych w życiu indywidualnym i społecznym. Szczególnego znaczenia w tym okresie dla rozwoju pedagogiki, geragogiki nabrały badania N. Pikuły nad seniorami doświadczającymi cierpienia, będącymi w opiece długoterminowej. Od kilkunastu lat prowadzi z geragogiki badania komparatystyczne nad potrzebami egzystencjalnymi seniorów w Europie Środkowo-Wschodniej i w Kanadzie. Jest autorem 4 monografii autorskich i 3 monografii wieloautorskich: "Poczucie sensu życia osób starszych. Inspiracje do edukacji w starości", 2015; "Sentimentul sensuluivietii a persoanelor in varsta. Inspiratii pentru instruirea oamenilor la batranete", 2017; "Senior w przestrzeni społecznej", 2013; współautorskie i pod redakcją - z Łukasik J.M., Jagielska, K., "Satysfakcja z pracy. Implikacje do zarządzania zasobami ludzkimi", 2024; z Bieńkowski M., "Il senso cristiano della sofferenza umana nel pensiero di Giovanni Paolo II", 2010; we współred. kilkanaście tomów, m.in. z:  J. Madalińska-Michalak, "Pedagogika (w) nauce i praktyce," 2024; "New research directions in pedagogy", eds: Jagielska K., Łukasik, 2023; "Areas of scientific research among young academics", ed. K. Jagielska, J.M. Łukasik, 2021; "Challenges of modern Education – Teacher – Learner", red. K. Jagielska, A. Mróz,  2020; "Wyzwania dla edukacji w sytuacji pandemii COVID-19", współred. K. Jagielska,  J.M. Łukasik, 2020;  "Wybrane krajowe i międzynarodowe aspekty polityki społecznej w czasie pandemii  koronawirusa", red. M. Grewiński, E. Zdebska, W. Glac, 2020; "Służyć z radością", red. A. Walulik, R. Ceglarek, Z. Marek, 2019; i in. 

4. prof. Teresa Wilk (Uniwersytet Śląski w Katowicach) od obrony dysertacji doktorskiej z pedagogiki społecznej na temat przestępczości i demoralizacji nieletnich na terenie Katowic prowadziła badania naukowe dotyczące socjalizacji młodzieży, resocjalizacji, stylów życia, rewitalizacji społecznej środowisk przez współczesną sztukę teatralną. Kontynuuje szkołę naukową pedagogiki kultury, teorii wychowania estetycznego w środowiskach pozaszkolnej edukacji. Jest autorką monografii: "Możliwości zaspokojenia potrzeb edukacyjnych młodzieży w warunkach zmiany społecznej w Polsce". 2002; "Edukacja, wartości i style życia reprezentowane przez współczesną młodzież w Polsce w odmiennych regionach gospodarczych", 2003; "Niektóre obszary pracy opiekuńczo-wychowawczej i edukacyjnej szkoły oraz środowiska lokalnego", 2007; współaut. z Haliną Gury-Steinke, "Uczeń i teatr. Realia a poszukiwania możliwości realizacji edukacji teatralnej w szkole", 2009;  "Rewitalizacja społeczna poprzez współczesną sztukę teatralną w ocenie reprezentantów (twórców i odbiorców) sztuki dramatycznej Legnicy, Nowej Huty i Wałbrzycha",  2010;  "Logic ofsome -Selected-Concepls in Contemporary Edication (Between Education and perception of Commined qrl./theotre" (współaut. A. Rzymełka-Frąckiewicz), 2014; "Kultura w szkolnej i środowiskowej edukacji młodzieży poprzez sztukę. Edukacyjne doświadczenia z przeszłości, realia teraźniejszości, perspektywa przyszłości", 2022.  

5. prof. Arkadiusz Żukiewicz (Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie) - od 2000 roku prowadzi badania z pedagogiki społecznej, w tym szczególnie z metodologii i biografistyki pedagogicznej, także w zakresie historii myśli społeczno-oświatowej Heleny Radlińskiej. Jest autorem monografii naukowych z pedagogiki społecznej - "Praca socjalna Ośrodków Pomocy Społecznej", 2002; "Reintegracja społeczna i zawodowa podopiecznych systemu pomocy społecznej. Przykład działalności Klubu Integracji Społecznej", 2009; "Wprowadzenie do ontologii pracy społecznej. Odniesienia do społeczno-pedagogicznej refleksji Heleny Radlińskiej", 2009; "Wprowadzenie do epistemologii pracy społecznej. Odniesienia do społeczno-pedagogicznej perspektywy poznania pracy społecznej", 2015; "Helena Radlińska w walce o Polskę (1914-1918)", 2019; "Wprowadzenie do etyki pracy społecznej. Studium społeczno-pedagogiczne – odniesienia do naukowego dorobku Heleny Radlińskiej", 2023; "Introduction to the Ethics of Social Work. Socio-pedagogical study – references to the scientific achievements of Helena Radlinska", 2024; zaś pod redakcją wydał m.in. "Bezpieczeństwo publiczne u progu XXI wieku", 2002; "Praca socjalna z odbiorcami usług pomocy społecznej na przykładzie Projektu Krakowska Inicjatywa na rzecz Gospodarki Społecznej COGITO, Social work with the recipients of social servives as exeplified by the Cracow Initiatives for Social Economy COGITO Project", 2007;   "Die Familie und ihre Probleme im Kontext des Systems des Sozialarbeit am Beispiel der  Städte Frankfurt am Main und Krakau, Rodzina i jej problemy w kontekście  działania systemu pomocy społecznej na przykładzie Frankfurtu nad Menem i Krakowa", "The Family and its Problems in the Context of the Social Support System based on the example of Frankfurt am Main and Cracow", 2007; "Methoden und Techniken der Sozialarbeit fur Familien in Frankfurt am Main und Krakau, 2008; Ciągłość i zmiana w pomocy społecznej i pracy socjalnej. Księga jubileuszowa z okazji XV-lecia Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie", 2009; "Metody i techniki pracy socjalnej z rodziną we Frankfurcie nad Menem i w Krakowie"; "Asystent osoby niepełnosprawnej. Nowy zawód i nowa usługa systemu pomocy społecznej, Disabled Person Assistant. A New Job Title and Service of the Social Welfare System", 2010; "Rodzicielstwo zastępcze w perspektywie teoretycznej i praktycznej", 2011; "Asystent rodzinny. Nowy zawód i nowa usługa systemu pomocy społecznej. Od opieki i  pomocy do wsparcia, Family Assistant. New Profession and New Service in the Family Support System. From Care and Aid to Support", 2011; "Praca socjalna w służbie ludziom", 2012; "Pedagog społeczny. Teoria i praktyka działalności społecznej", 2017.