Nie tylko ten rząd dofinansowuje czasopisma afirmujące ideologiczną linię partii władzy
Nie rozumiem krytyków ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego socjologa, profesora Piotra Glińskiego, którzy wyrażają oburzenie ze względu na przekazane przez niego dotacje dla głównie prawoskrętnych ideologicznie czasopism kulturalnych na rok 2020. To oczywiste, że prawicowy minister będzie wspierał dotacją z budżetu państwa przede wszystkim pisma i media Kościołów oraz środowiska kresowe. Oburzają się lewicowi dziennikarze na to, że dofinansowanie otrzymała nawet gazeta jednodniowa na 100. rocznicę urodzin Jana Pawła II, ale nie biorą pod uwagę uchwały Sejmu czyniącej rok 2020 Rokiem św. Jana Pawła II. Czy minister P. Gliński miał sfinansować wznowienie dzieł Lenina? To jest zupełnie naturalna polityka partii władzy, zgodnie z którą, jeśli jest nią prawica, nie dofinansowuje się wszystkich mediów opozycji. Jednak jakieś lewicowe pisma otrzymały dotację. Bazuje się tu na dawnym prawie rzymskim "quod principi placuit, legis habet vigorem" - to, co podoba się zwierzc...