Bezpieczny uczeń to uczeń świadomy zagrożeń ze strony własnej szkoły. Jego rodzic - też
Łódzka "Gazeta Wyborcza" opublikowała w swoim weekendowym wydaniu (4-5 września 2016) artykuł Agaty Kupracz pt. SZKOŁA BEZ UMÓW . Od dziesiątek lat zajmuję się szkolnictwem alternatywnym, ale jeszcze o takich placówkach nie słyszałem. Gdyby takowe miały utrzymać się na rynku, to tylko mocą bezradności naiwnych rodziców. Jak się okazuje - nie tylko rodziców, ale i nauczycieli. Z końcem sierpnia rodzice dowiedzieli się, że połowa nauczycieli z tej szkoły odeszła, a zatem ich dzieci będą kształcić już inni nauczyciele. Jacy? A co im do tego? Po co się wtrącają? Mają zapisać dziecko do szkoły i regularnie płacić czesne. A jak im się nie podoba, to jest ich problem. Na tym polega upadek etosu części szkolnictwa prywatnego, bo przecież nie we wszystkich szkołach niepublicznych spotykamy się z takim podejściem do dzieci i ich rodziców-klientów. Kilka lat temu pisałem w blogu o reaktywacji w Polsce szkoły Planu Daltońskiego , która przyjęła nazwę ABiS . Dzisiaj już wiem, że in...