Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 14, 2025

Powrót do założeń publicznej edukacji w Samorządnej Rzeczpospolitej (cz. 3)

Obraz
  (To PrtScr z Fb z grudnia 2025 roku) Przypominam zatem, że w 1991 roku Zofia Chomczyk zorganizowała dwa kongresy tego zespołu, w trakcie których przeanalizowano wyniki ogólnopolskich badań nad potrzebą opracowania kodeksu etycznego nauczycieli i stworzenia samorządu zawodowego dla tej grupy zawodowej.  Efektem prac tego zespołu było opracowanie projektu Ustawy o samorządzie nauczycieli, który został pozytywnie zaopiniowany także przez Biuro Prawne Kancelarii Prezydenta RP Lecha Wałęsy.  Niestety, usytuowanie tego zespołu w strukturach związkowych doprowadziło do jego likwidacji w dn. 27.11.1992 r. kiedy to działacze związkowi odczytali kreowane w projekcie zadania jako zagrażające bytowi i realnym wpływom na środowisko ich organizacji pracowniczej. Od tej pory zespół ten mógł już pracować jedynie poza strukturami NSZZ „Solidarność”, organizując na Uniwersytecie Warszawskim jeszcze w listopadzie 1993 r. III Krajowy Kongres na temat etyki nauczycielskiej. Zaprzestano jedn...

Powrót do założeń publicznej edukacji w Samorządnej Rzeczpospolitej (cz.2)

Obraz
  Najwyższy czas uruchomić front społeczny na rzecz publicznej edukacji.  Polska edukacja ma swoją specyfikę: → politycy boją się szkół, → związki boją się utraty wpływów, → samorządy boją się chaosu, → kuratoria boją się likwidacji, → nauczyciele boją się presji, → rodzice boją się zmian, → a uczniowie boją się, że nikt ich nie słucha. Dlatego rozwiązanie, które może to zmienić, jest możliwe, bo istnieją gotowe wzory i doświadczenia. Ukształtowany już w XIX wieku hierarchiczny system zarządzania oświatą w strukturach państwowych ugruntował nie tylko model dyrektywnego, autorytarnego kierowania instytucjami oświatowymi, ale i utrwalił ich formalno - organizacyjny charakter. W tak hierarchicznie pojmowanym systemie oświatowym, w którym występuje pionowa i o zróżnicowanym terytorialnie zasięgu stopniowalność całego układu i jego subsytemów wszelkie formy samorządności powoływane są odgórnie, a jeśli nawet dopuszcza się możliwości ich oddolnego tworzenia (np. rady sz...

Projekt Ustawy w sprawie powołania Krajowej Rady Oświaty Publicznej (1a)

Obraz
  Przygotowałem do dyskusji publicznej projekt Ustawy o Krajowej Radzie Oświaty Publicznej, który nie jest procedowany w Sejmie. Publikuję jego treść z własnej inicjatywy, by pokazać, że można ideę sprzed 45 lat, o której wdrożenie walczyła "Solidarność", zapisać w postaci ustawy.  Nie jest to pełny dokument, gdyż wymagałby doprecyzowania z prawnikami i politykami w komisji sejmowej. Proszę zatem nie poszukiwać tego projektu na portalu Sejmu RP.  Tam nawet nie ma sił politycznych, które poważnie i solidarnie chciałyby zajmować się strategią rozwoju oświaty w Polsce.  Po wczorajszej publikacji ktoś zapytał mnie anonimowo, dlaczego uważam, że KROP powinien powołać Prezydent RP? Sądziłem, że krótko acz wyraziście to uzasadniłem. Prezydent ma najmocniejszą legitymizację władzy, niezależnie od tego, czy to się komuś podoba, czy nie. W 1980 roku dyskutowano w solidarnościowej opozycji, czy nie powierzyć misji powołania Krajowej Rady Oświatowej Marszałkowi Sejmu,  je...

Kontynuacja założeń publicznej edukacji w Samorządnej Rzeczpospolitej (cz. 1)

Obraz
  O przyszłości polskiej szkoły powinny stanowić następujące jej f ilary: 1️) Krajowa Rada Oświaty Publicznej gwarantująca  s tabilność, ale i odpowiedzialna za strategię i reprezentację potrzeb najważniejszych podmiotów edukacji. KROP powinna być powoływana co najmniej na sześcioletnią kadencję przez Prezydenta RP, żeby mogła pełnić funkcję strategiczną niezależnie od powołań rządów. Ma to być organ konsultacyjny i strategiczny przy Prezydencie Rzeczpospolitej jako strażniku ciągłości państwa. Rada będzie dbała o jakość i spójność polityki edukacyjnej w perspektywie długoterminowej. W Radzie zasiądą rekomendowani przez uczelnie akademickie naukowcy oraz rekomendowani przez szkolne i terenowe rady oświatowe uczniowie, rodzice i nauczyciele, czyli osoby, które naprawdę wiedzą, jak wygląda polska szkoła. Konieczna jest tu większość naukowców, by decyzje opierały się na wiedzy naukowej z pedagogiki szkolnej, socjologii edukacji, ekonomii i zarządzania, psy...

Czy szkoła będzie wreszcie publiczna?

Obraz
  (foto: BŚ)  Jak odzyskać szkołę dla społeczeństwa, dla obywateli, którzy kierują swoje dzieci do instytucji rzekomo publicznej, a w istocie podporządkowanej nomenklaturze partii władzy? Od lat wydaje nam się, że największym problemem polskiej szkoły jest struktura systemu oświatowego, tempo wdrażanych reform, przeładowane podstawy programowe czy niedofinansowanie edukacji.  To wszystko prawda, ale pod powierzchnią tych patologii leży coś głębszego, co zwykle wymyka się uwadze.  W Polsce mamy problem nie tylko z reformą edukacji, skoro jej kolejna wersja tkwi w doktrynie etatystycznej polityki oświatowej. W istocie źródło patoedukacji wynika z jej zawłaszczania przez kolejno urzędujące w MEN partie polityczne, które traktują edukację jako przestrzeń do realizowania własnych wizji świata.   Sprzeciw wobec Reformy26 nie jest ani kaprysem nauczycieli, ani konserwatywną histerią, ani rodzicielskim niepokojem, ale reakcją części społeczeństwa na logik...