Posty

Wyświetlanie postów z października 20, 2019

Czy adiunkci wypalą chwasty w nauce?

Ci, którzy uzyskali stopień naukowy doktora nauk w swojej dziedzinie oraz dyscyplinie i zostali zatrudnieni w uczelniach na stanowisku adiunkta powinni postępować zgodnie ze złożoną przysięgą. Ta zaś zobowiązuje ich do służenia prawdzie, a nie zajmowania konformistycznych, submisyjnych postaw wobec tej części kadr akademickich, która już od dawna narusza kod etyczny w nauce i szkolnictwie wyższym. Mieliśmy nadzieję w Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN, że jak uruchomimy własne czasopismo pod jakże znaczącym tytułem "PAREZJA", to adiunkci chwycą wiatr w żagiel i zaczną tam publikować solidne, krytyczne studia literatury przedmiotu, że będą prowadzić spór z autorami kompromitujących polską naukę rozpraw, bo pseudonaukowych. Częściowo tak się stało. Jednak wciąż jest to zbyt słaby sygnał oporu przeciwko opublikowanym w uniwersyteckich oficynach rozprawom, które zawierają kardynalne błędy metodologiczne. Można je łatwo rozpoznać w publikacjach niektórych naukowców. Nie chodz...

O absurdalności nauczycielskiego strajku włoskiego

Obraz
Nie jestem zwolennikiem strajku włoskiego w edukacji (przed-)szkolnej , gdyż uderza on bardzo silnie w etos i pedagogię tej pięknej profesji. Następuje pogłębienie podziału między nauczycielami pasjonatami a nauczycielami, którzy, jeśli nawet kierują się w swojej pracy zawodowej chęcią dzielenia się z uczniami wiedzą i umiejętnościami, będą to musieli stanąć przed koniecznością odpowiedzi na pytanie: KIM JESTEM JAKO NAUCZYCIEL? Sponiewieranie tej profesji przez partię władzy z pomocą zdradzieckiej decyzji Komisji Oświaty NSZZ "Solidarność", zniszczyło nie tylko nauczycielski etos, ale i ruch jedynie możliwego i potencjalnie skutecznego protestu w formie strajku okupacyjnego przedszkoli i szkół. Także, nieudolne kierowanie akcją strajkową przez władze ZNP spowodowało, że każda inna forma protestu - po zawieszeniu akcji strajkowej - a sprowadzająca się do strajku włoskiego - NIE MA JUŻ ŻADNEJ WARTOŚCI I ZNACZENIA. Ten rodzaj protestu jest NIESKUTECZNY uderzając w resztki n...

Chaos na uniwersytetach?

Obraz
Zmiana ustaw w szkolnictwie wyższym wygenerowała poważny chaos, z którego zapewne wyłoni się dobra zmiana polskiej nauki. Po ostatnim w tej kadencji posiedzeniu Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN mam poważne co do tego obawy, ale związane z nimi problemy obciążą młode pokolenia, a nie kadry w wieku przedemerytalnym. Z głosem, opinią profesorów nikt już się nie liczy, bo rektorzy otrzymali pełnię władzy. Mogą czynić co chcą, byle im ich prawnik przygotował na kolanie odpowiednie uzasadnienie. Mam poważne zastrzeżenia nie tylko do kompetencji prawników w naszych uniwersytetach, którzy w duchu dobrej zmiany odeszli już od ducha państwa prawa na rzecz kreowania prawa tworzonego pod własne, lokalne, instytucjonalne potrzeby władzy. Trzeba o tym pisać, mówić, bo inaczej tak się rozhuśtają w swojej mocy, że już nikt nie będzie wiedział, co jest zgodne z prawem i sprawiedliwe, a co nie jest. Tak więc nie ma już w Polsce rządów prawa, tylko są rządy prawników, którzy uzasadniają swoim mocodaw...

O domu przyzwoitych Uczonych i jakże aktualnej polityce degeneracji universitas oraz "wasalizacji" akademickiego świata

Obraz
Ogromną radość sprawiła mi książka dr Adrianny Szczerby z Katedry Archeologii Historycznej i Bronioznawstwa na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Łódzkiego p.t. "Dom Uczonych. Kamienica przy ul. Uniwersyteckiej 3 w Łodzi w latach 1945-2017 (Wydawnictwo UŁ, 2019). W wyniku anginy zostałem uziemiony w domu, toteż postanowiłem przeczytać książkę o wybitnych uczonych, humanistach, także wspaniałych badaczach w naukach społecznych, którzy mieszkali na Uniwersyteckiej 3 do końca lat 80. XX w. To był także mój dom, bowiem uczestniczyłem w niektórych tylko jego pomieszczeniach w zajęciach na kierunku psychopedagogika (przekształconym przez ministra Kuberskiego na pedagogikę szkolną z nauczaniem początkowym), a po ukończeniu studiów było to także miejsce mojej pracy naukowo-dydaktycznej. Do końca lat 80.XX w. pedagogika łódzka była kierunkiem kształcenia na Wydziale Filozoficzno-Historycznym UŁ z pełnymi uprawnieniami akademickimi. Nikt z kadr akademickich moich studenckic...

Jubileusz 100-lecia powołania w roku 1919 jednej z pierwszych w naszej Ojczyźnie Katedry Pedagogiki

Obraz
W dniach 22-23 października 2019 r. obradować będzie w Instytucie Pedagogiki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II w Lublinie Jubileuszowa Konferencja Naukowa na temat: Między uniwersalnością a oryginalnością w polskiej myśli pedagogicznej . Uczestnicy konferencji dokonają analizy tradycji, miejsca, kondycji, specyfiki i profilu polskiej myśli pedagogicznej. Zamierzeniem Organizatorów jest próba zarysowania, na kanwie 100-lecia powstania naukowych struktur pedagogiki w Rzeczypospolitej, głównych orientacji badawczych w uprawianiu pedagogiki w Polsce, poszerzone o opinie naszych gości zagranicznych na ten temat. Konferencję planujemy ukierunkować na następujące bloki tematyczne: 1) pedagogika filozoficzna i filozofie wychowania, teoria i historia wychowania; 2) humanistyczne koncepcje wychowania, pedagogika kultury i pedagogika humanistyczna; 3) egzystencjalne koncepcje wychowania i pedagogika egzystencji (relacji, spotkania i dialogu); 4) pedagogika społeczna i...

Pseudonauka mimo wszystko

Obraz
Rozprawa Beaty Cyboran p.t. Animacja w systemie zależności instytucjonalnych. Uwarunkowania rozwoju animacji społeczno-kulturalnej na tle polskiej polityki kulturalnej po 1989 roku (Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego 2018) jest ponoć z pedagogiki, chociaż z tą dyscypliną naukową nie ma wiele wspólnego. Dzisiaj wszystko może być pedagogiką, także pedagogiką wstydu, jeśli autor książki opisuje własny projekt badawczy, który w metodologicznej warstwie go kompromituje. Niestety, takich mamy doktorów. Książkę tej autorki polecam szkołom naukowym polskich uniwersytetów, żeby można było na jej podstawie uczyć młodych adeptów nauk społecznych, jak nie konstruuje się projektów badawczych i na co uważać, by w przyszłości nie kompromitować nauki w ogóle, a pedagogiki w szczególności. Doprawdy, wystarczy tej patologii na lata, by na podstawie takich właśnie prac wyjaśniać fundamentalne błędy niekompetentnych badaczy. Nie oznacza to jednak, że cała książka jest do niczego, bowiem są ...

Nekrofilne władztwo niektórych nauczycieli nad uczniami

Obraz
Władza wychowawcza wymieniana jest w „Słowniku Języka Polskiego” jako jeden z rodzajów władztwa po władzy absolutnej, despotycznej, ludowej, rewolucyjnej i władzy króla, jako: prawo rządzenia, panowania, oddziaływanie na kogoś, wpływ, moc czy siła. Władza zatem to prawo rządzenia, panowanie, rządzenie, możność wpływania na zachowania innych i możność narzucania im swojego poglądu na świat. Władza wychowawcza zatem to możność wpływania na zachowania czy postawy dzieci i młodzieży za pomocą pozytywnych i negatywnych sankcji, zapewniających kontrolę realizacji i interioryzacji pożądanych celów. Ma ona wymiar negatywny ("władza zła"), kiedy cechuje ją jednostronny wpływ, przewaga, nacisk, dominacja czy kontrola lub pozytywny („władza dobra") w sytuacji duchowego przywództwa, przewodzenia czy autorytetu. Szkoła jest instytucją, w której zgodnie z jej strukturą organizacyjną można wyróżnić osoby posiadające władzę (dyrekcja, nauczyciel, administracja) oraz osoby jej ...