Poezja jest jak ocean nieograniczonej wyobraźni i wyjątkowej wrażliwości poetów, którzy zamykają w strofach swoich wierszy fragmenty doznawanego świata. Jak pisze w tomiku-wywiadzie z poetką Julią Hartwig jej rozmówca, romanista, pisarz i podróżnik Artur Cieślar : Świat nie potrzebuje poetów – planety, oceany, góry, lasy i niebo są takiej, jakie są, i obywają się bez nich. To my, ludzie, ich potrzebujemy. Bo oni nas przebudzają słowem. Co prawda ograniczonym z natury, ale na tyle pojemnym, by zawrzeć w nim to, co podsuwa niemal nieograniczona wyobraźnia i wrażliwość. A te są prawdziwym darem. Poeci słowami malują obrazy. Tom wierszy to galeria. To zwierciadło, w którym mogą się przejrzeć nasze własne myśli. (s.5) Tak odczytuje znaczenie poezji pisarz, który sam obdarza nas własną formą i stylistyką wypowiedzi, doznaniami świata, spotkaniami z ludźmi. Ich życie i twórczość wpisuje się przecież także w aktywność i doświadczenie pisarza. Prowadząc rozmowę z poetką A. Cieślar wydoby...