Koniec tajemnicy rady pedagogicznej?
W tym tygodniu pojawiły się informacje, że z nowym rokiem nie będzie już tajemnicy państwowej i służbowej, gdyż wchodzi w życie nowa ustawa o ochronie informacji niejawnych z dn. 5 sierpnia 2010 r., likwidująca używane w polskim prawie od 1949 r. to pojęcie. Trzeba było czekać ponad 60 lat, żeby zniknęło ono z obowiązujących wciąż regulacji, także w prawie oświatowym. Pod ochroną powinny zostać tylko tajemnice, które są chronione wyłącznie na podstawie ustaw szczególnych, jak np. w zawodzie lekarza czy adwokata. Na pewno będą strzeżone te dane, do których niepowołany dostęp mógłby doprowadzić do szkód dla naszego państwa, i słusznie. Zastanawiam się jednak nad tym, czy wraz z tą zmianą zostanie usunięta regulacja o obowiązywaniu tajemnicy rady pedagogicznej? Czy nadal treść posiedzeń tego organu będzie objęta ścisłą tajemnicą, czy może zostanie zredefiniowana jako szczególny rodzaj informacji niejawnych? Otóż okazuje się, że tajemnica rady pedagogicznej nie zniknie, bo ustawodawca...