Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 29, 2013

Czy będzie kontynuacja ubiegłorocznych zaburzeń oświatowych?

Obraz
Powróćmy do tego pytania w kontekście ubiegłorocznej MEN-owskiej powtórki z dysfunkcji i kreowania na koszt obywateli świata pozorów. 29) O tym, z jaką biedą dzieci mamy do czynienia najlepiej świadczyły dane, na podstawie których wraz z rozpoczęciem roku szkolnego przeznaczyło z rządowego programu „wyprawka szkolna” środki pomocowe dla 575 tys. uczniów klas I-III i V szkoły podstawowej oraz klasy II szkoły ponadgimnazjalnej. Kryterium pomocy dla uczniów klas pierwszych stanowi dochód na osobę w rodzinie nieprzekraczający kwoty netto 539 zł, a w przypadku pozostałych uczniów – 456 zł netto. A przecież to nie są wszyscy potrzebujący. Wiemy, że część rodziców czy opiekunów nie ujawnia swojej trudnej sytuacji a część jest na granicy powyższego minimum, co przecież wcale nie świadczy o życiu w lepszych warunkach. Dlatego przewidziano też dla ok. 97 tys. uczniów wsparcie mimo niespełnienia kryterium dochodowego. 30) Trafnie oddał nauczycielskie nastroje bloger, nauczyciel i...

Pedagodzy społeczni mają dość milczenia wobec zaniedbań władz państwa w sprawach społecznych

Obraz
(fot. B. Śliwerski, 2013) Zróbmy chwilową odskocznię od podsumowania polityki oświatowej MEN w 2013 r., bo niektórzy mają problemy z recepcją tak dużej liczby toksycznych wydarzeń i gęsto pojawiających się w ciągu zaledwie półrocza patologii. W ubiegłorocznych rozliczeniach nie było nawet czasu na pisanie więcej o tym, co miało miejsce przecież na pograniczu procesów edukacyjnych i środowiskowej socjalizacji, w wyniku szeroko rozumianej polityki państwa. W tym przypadku ważnym w debacie publicznej, a właściwie niedostrzeżonym przez media proteście polskich naukowców-pedagogów społecznych był zorganizowany przez prof. dr. hab. Tadeusza Pilcha zwołali V Zjazd Pedagogów Społecznych w Jachrance pod koniec listopada 2013 roku, w którym wzięli udział przedstawiciele większości ośrodków akademickich kraju, nauczycieli i wychowawców, pracowników służb społecznych, socjalnych, terapeutycznych, oświatowych, opiekuńczych. Pisałem o tym w blogu , ale nie było już miejsca na udostępnien...

Jeszcze jeden skok w oświatowy stary rok

Obraz
14) Kwiecień 2013 zapowiadał wiosnę w polityce oświatowej. Po raz kolejny okazało się, że nieudolność ministry edukacji musiał ratować Premier Donald Tusk, który zapowiedział, że w 2014 r. do pierwszej klasy pójdą obowiązkowo tylko dzieci urodzone do lipca 2008 r., natomiast pozostałe z tego rocznika dopiero w 2015 r. Wreszcie ktoś zrozumiał, że nie wolno łączyć w jednej grupie dzieci sześcio - i siedmioletnich, jeśli nie są przygotowani do pracy w nimi nauczyciele. Wyjściem z tej sytuacji ma być zapewnienie, że klasy będą zorganizowane tak, żeby uczyły się w nich dzieci zbliżone datą urodzenia. No i klasy pierwsze nie będą mogły liczyć więcej niż 25 dzieci. Wcale jednak nie uspokoiło to rodziców, którzy otrzymywali coraz liczniejsze sygnały z kraju o zagęszczaniu klas w kształceniu elementarnym, zwalnianiu nauczycieli w przedszkolach i szkołach (ok. 7 tys. straciło 1 września pracę), by zaoszczędzić na kosztach prowadzenia placówek czy o coraz liczniejszych przypadkach fobii szkoln...

Jak MEN psuł polską oświatę w 2013 r.

Obraz
Ryba psuje się od głowy, czyli od Ministerstwa Edukacji Narodowej. Jaki rząd, taki minister, jaki minister, taka polityka oświatowa w III RP: 1) Od 1 stycznia 2013 r. z braku rozporządzenia, które powinna wydać ministra edukacji, rok rozpoczął się od chaosu w awansie zawodowym nauczycieli. Nie było bowiem określonych wymagań, jakie powinien spełniać kandydat ubiegający się o zdobycie kolejnego stopnia awansu zawodowego. Dyrektorzy szkół nie mieli podstawy prawnej m.in. do zobligowania nauczyciela, aby ten dokonał zmiany planu rozwoju zawodowego lub opiekuna stażu. Ministra edukacji narodowej na wydanie rozporządzenia w tej sprawie miała półtora roku. 2) Związek Nauczycielstwa Polskiego złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek w sprawie zbadania zgodności z konstytucją przepisów, które jeszcze w roku 2013 mogły spowodować, że Karta nauczyciela przestanie być podstawą zatrudnienia części wychowawców w domach dziecka. Jacy posłowie, takie ustawy. Sami nie potrafią zbadać zasadnośc...

Do Siego - Eksperymentalnego i Wyklikanego Roku 2014

Obraz
Kończy się 2013 r. Jeszcze będzie okazją do jego podsumowań, chociaż jeśli ktoś przejrzy całoroczne wpisy, to sam się zdziwi, ile w ciągu 12 miesięcy wydarzyło się w naszej oświacie i szkolnictwie wyższym spraw dobrych, a ile patologicznych. Nie ma szans, będą one rzutować na obie sfery edukacyjne w 2014 r., gdyż wielu dysfunkcji czy toksycznych procesów nie da się ukryć ("zmieść pod dywan"), ale co gorsza - nie da się też niektórych ich negatywnych skutków odroczyć czy całkowicie wyeliminować z doświadczeń jednostkowych i społecznych. Z jednej strony mówimy, że wszystkie dzieci są nasze (czyżby?), ale z drugiej Premier rządu pozwolił sobie na złośliwe, a dyskredytujące go uwagi i szyderstwa w czasie spotkania z przedstawicielami Stowarzyszenia i Fundacji Rzecznik Praw Rodziców, że powinny one stać się dla obywateli III RP ważnym argumentem w zrozumieniu zachodzących w naszym kraju ukrytych form autorytaryzmu, władztwa, którego jednym z motywów jest troszczenie się władzy...

Postępowania na tytuł naukowy profesora w 2013 r. - na podstawie dorobku z pedagogiki - w tzw. "starej" procedurze

Obraz
Mimo, iż kończy się rok 2013 a od 1 października obowiązuje już znowelizowana ustawa o stopniach naukowych i tytule naukowym, to jednak nadal trwają postępowania w tzw. "starym trybie" . Przypominam jego prawne regulacje dotyczące tylko i wyłącznie postępowań o tytuł naukowy profesora: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ I SPORTU1) z dnia 15 stycznia 2004 r. w sprawie szczegółowego trybu przeprowadzania czynności (...) w postępowaniu o nadanie tytułu profesora (Dz. U. z dnia 3 lutego 2004 r.) Na podstawie art. 31 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. Nr 65, poz. 595) Rozdział 3 Szczegółowy tryb przeprowadzania czynności w postępowaniu o nadanie tytułu profesora § 20. 1. Osoba, wobec której ma zostać wszczęte postępowanie o nadanie tytułu profesora, przedstawia kierownikowi jednostki organizacyjnej uprawnionej do przeprowadzenia tego postępowania albo kierownikowi zatrudniaj...

Wiarygodność testowania uczniów

Obraz
W grudniu miał miejsce próbny egzamin gimnazjalny, jaki zorganizowała jedna z firm prywatnych w szkołach publicznych. Na szczęście, nie dotyczy to wszystkich polskich gimnazjów, gdyż dyrektorzy wielu z nich zorientowali się już w poprzednich latach, że jest to dobry biznes dla firmy, ale wiarygodność tych prób jest mniej niż ZEROWA. Nie ma to jednak znaczenia. Ważne, że jeszcze wielu z nich zmusza swoich uczniów do uczestniczenia w tych egzaminach, by mieć podkładkę dla ewentualnych ewaluatorów, którzy będą ich pytać, w jaki to sposób troszczą się o podnoszenie jakości i efektywności kształcenia. Oczywiście, że się troszczą, i to w sposób szczególny, bo na koszt rodziców uczniów, którzy płacą za udział swoich pociech w tym egzaminie, żeby mieć orientację, czy nie trzeba będzie zatroszczyć się o korepetycje dla dziecka. Rynek korków kwitnie, im większą wagę przywiązuje się do tego typu sprawdzianów. Nie chcę już pisać tu o zasadach etycznych, bo te dalece rozmijają się z jakimikolwie...