Posty

Wyświetlanie postów z lutego 15, 2026

Książka - rozmowa, wywiad-rzeka, czyli rzecz o potocznej wiedzy

Obraz
  Coraz częściej widzimy na półkach księgarń i bibliotek książki będące wywiadem, rozmową, autobiografie, monografie biograficzne, a więc rozwijający się gatunek literacki, który przybliża znaczące postaci, tożsamość czy osiągnięcia ludzi kultury i sztuki, nauki, polityki itp. Nie jest zatem obojętne to, kim jest rozmówca, z kim przeprowadza się wywiad-rzekę, ale także kim jest osoba prowadząca rozmowę.  Najczęściej prowadzącymi  rozmowy czy wywiad są dziennikarze wyspecjalizowani w literaturze faktu, w biografistyce.  Tymi zaś, z którymi prowadzą rozmowę lub wywiad są osobowe autorytety, postaci charyzmatyczne, eksperci mający wiele do przekazania kolejnym pokoleniom, ale nie mający czasu na to, by samemu ująć własne doświadczenie zawodowe, twórczość czy życie osobiste w formie autobiografii. Paradoksalnie, przeprowadzenie z nimi rozmowy jest dziś często bardziej wymagająca niż pisanie o sobie samym.  Rozmówcy są osobami publi...

Kogo obchodzi przesunięciu rytmu snu u nastolatków?

Obraz
  W świetle badań psychologów rozwojowych istnieje realny powód późniejszego rozpoczynania lekcji przez nastolatków. Dowodzą tego  rzetelnie przeprowadzone badania eksperymentalne zarówno w psychologii rozwojowej, neuropsychologii, jak i uwzględniające fenomen chronobiologii  (pomiar hormonów, EEG, aktygrafia snu). Tak więc, nie jest to kwestia rozmiękczania młodzieży dla jej wygody, lecz uwzględnienie w procesie kształcenia biomedycznych podstaw dojrzewania Teenager's'ów.  Albo nauczyciele mają głęboki deficyt wiedzy i/lub zrozumienia różnic rozwoju indywidualnego dzieci i młodzieży oraz uwzględniania ich w organizacji zajęć dydaktycznych, albo presja realizacji podstawy programowej sprawia, że nie zastanawiają się nad biopsychicznymi kosztami złej organizacji zajęć. Już od dziesiątek lat kształcąc przyszłych nauczycieli i pedagogów wczesnej edukacji zwracamy uwagę na to, że każda osoba ma inny typ temperamentu. Tymczasem oferowane w placówkach zadania, zajęcia i st...

Czasopisma na wagę punktów. Nauka na wagę sensu

Obraz
  Dzwonią redaktorzy naczelni. Nie z pretensją. Z troską. „Upadamy” — mówią. „Nie dlatego, że jesteśmy słabi merytorycznie, lecz dlatego, że mamy tylko 20 punktów”. B rzmi to dziś jak akt oskarżenia, ale nie wobec autorów. Wobec systemu , który nauczył nas liczyć szybciej niż myśleć.  Punktoza stała się regulatorem akademickich sumień.  Akademicy nie przestali czytać, analizować, prowadzić badania. Piszą więcej niż kiedykolwiek, intensywniej. Nie przestali dzielić się wynikami. Po prostu dzielą się nimi tam, gdzie „to się opłaca”.  Punkty stały się walutą, a c zasopisma bankomatem wypłacającym punkty do awansu.  Tekst naukowy jest aktywem o zmiennej stopie zwrotu. Nie ma w tym cynizmu autorów, ale racjonalność w nieludzkim systemie bodźców. Kiedy awans, grant, ewaluacja i przetrwanie instytucjonalne zależą od liczby punktów, etyka obiegu wiedzy przegrywa z kalkulacją.  Czasopisma nisko punktowane czeka koszt ich zniknięcia, a przecież tworzy...