Posty

Wyświetlanie postów z marca 18, 2012

"Sformatowana" przez MEN edukacja historyczna Polaków - nie tylko w debacie publicznej

Obraz
Dzisiaj odbyło się już czwarte z kolei spotkanie Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Łodzi w auli Salezjańskiej Wyższej Szkoły Ekonomii i Zarządzania w Łodzi. Na zaproszenie senatora III RP - prof. dr hab. Michała Seweryńskiego - pasjonujący wykład pt. " Od Smoleńska do Smoleńska: stosunki polsko-rosyjskie w perspektywie historii " wygłosił historyk Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, kierownik Pracowni Dziejów Rosji i Europy Wschodniej w Instytucie Historii PAN - prof. dr hab. Andrzej Nowak . Wykłady z tego zakresu prowadził na uniersytetach amerykańskich (Harvard, Columbia, Rice), angielskich (Cambridge, London Univ.), w Japonii (Tokyo Univ.), w Czechach (Uniwersytet Masaryka w Brnie) i w Uniwersytecie Warszawskim. Aula jakże gościnnej, łódzkiej uczelni nie była w stanie pomieścić wszystkich zainteresowanych, ale warto było się ścieśnić, by uczestniczyć w spotkaniu z historią i jej badaczem, naukowcem, który od szeregu lat sta...

Akademicka wersja prostytucji "w białym kołnierzyku"

Obraz
To już jest plaga. W ostatniej "Polityce" Joanna Cieśla publikuje wywiad z kompilatorem- "autorem"rozpraw z nauk wszelkich, u którego można zamówić usługę ("Polityka" 2012 nr 12). Tak jak wśród prostytutek są "Tirówki", "Rasówki", "Gwardzistki”, "Ksiutówki", "Agentki", "Hotelówki" czy „Mewki", tak i w akademickim biznesie rozwija się inna forma prostytucji, określanej jako dyplomowa. Osoby piszące prace dyplomowe dowolnego typu na zamówienie, można określić jako "Dyplomówki". Okazuje się, że i w tej branży panuje hierarchia: plebs , czyli piszący prace na zaliczenie, recenzje, eseje, prace zaliczeniowe dla gimnazjalistów, uczniów szkół ponadgimnazjalnych i ewentualnie dla studiujących na studiach I stopnia oraz arystokracja , do której zalicza się osoby piszące prace magisterskie, doktorskie a nawet habilitacyjne. Jeśli jednak prawdą jest, że w tym zawodzie prym wiodą mężczyźni, t...

Nowelizacja ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym niezgodna z Konstytucją RP?

Obraz
W środowisku akademickim upowszechniana jest ekspertyza wybitnego znawcy prawa ustrojowego i porównawczego z Uniwersytetu Jagiellońskiego - prof. Mariana Grzybowskiego , który uzasadnia powody naruszenia przez rząd Konstytucji RP w art. 34.ust.1 znowelizowanej w ubiegłym roku ustawy z 2003 r. o stopniach i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki. Rzecz dotyczy składu Centralnej Komisji Do Spraw Stopni i Tytułów, którego wybór dotyczył czteroletniej kadencji, jaka przypadła na dzień 1 stycznia 2011 r., a którą minister Barbara Kudrycka postanowiła skrócić do dwóch lat! Wybory były tajne, na pełną kadencję, zaś po jej rozpoczęciu minister tak znowelizowała powyższą ustawę, by skrócić pracę obecnego jej składu do dwóch lat. Prof. Hubert Izdebski także pisze o tym w Komentarzu do nowelizacji ustawy, iż takie rozstrzygnięcie może budzić wątpliwości natury formalnoprawnej. Po raz kolejny przekonujemy się, że władze naszego państwa łamią prawo, tworząc precedensy, k...

Specjalności pedagogiki w szkolnictwie wyższym

Obraz
Była już zdemistyfikowana kreatywna księgowość jako szczególny rodzaj fałszowania dokumentacji, by można było latami oszukiwać czynniki nadzoru i kontroli. Kiedyś jednak nastąpił dzień prawdy. Ktoś powiedział - "Sprawdzam" i okazało się, że król jest nagi. Tego typu "twórczość" głęboko wpisuje się w oferty kształcenia we wszystkich typach szkół wyższych - tych prywatnych i publicznych, a szczególnie na pedagogice. Pedagogika twórczości znalazła swoją przestrzeń aplikacyjną, chociaż miała służyć wspieraniu rozwoju dzieci i młodzieży. Zapewne temu sprzyja, ale jak trafią w czasie targów edukacyjnych czy w internecie na propozycje studiowania na pedagogice, to muszą uruchomić nabyte umiejętności, by rozpoznać grę dorosłych "fałszywymi kartami" (to określenie Janusza Korczaka). W całym kraju obowiązuje przyjmowanie na kierunek studiów, a nie na jego specjalności. Do niedawna mieliśmy w przypadku pedagogiki dwa takie kierunki: PEDAGOGIKĘ i PEDAGOGIKĘ SPECJA...

O wyższości "wyższych" szkół prywatnych nad świętem akademickiej edukacji

Obraz
W ekonomii używa się określenia dumping łupieżczy, jako ten rodzaj polityki, którego celem jest zdobycie jakiegoś rynku i wyeliminowanie konkurencji, poprzez zaproponowanie cen niższych od kosztów wytworzenia. Do tak rozumianego konkurowania w szkolnictwie wyższym zachęciło ministerstwo przede wszystkim większość tzw. "wsp" (wyższych szkół prywatnych, w tym pedagogicznych, humanistycznych, administracji publicznej, zarządzania itd., itd.), które funkcjonują na polskim rynku jak przedsiębiorstwa. Mają one mniejsze i gorsze zasoby kadrowe, toteż nie są w stanie sprostać praktyce prawdziwego kształcenia akademickiego i prowadzenia badań naukowych. Ich celem jest przede wszystkim mnożenie zysków ich założycieli - właścicieli oraz lobbujących w ich interesach osób, często powiązanych z resortem czy jego organami. Rolą takich „wsp” jest odebranie uniwersytetom i akademiom z rynku większej części młodzieży i osób dorosłych, które chcą uzyskać dyplom wyższego wykształcenia. W św...

Rodacy! W MEN rozdają miejsca pracy!

Obraz
W Ministerstwie Edukacji Narodowej powstanie nowy departament współpracy z samorządami, po to, by pomóc pani minister w rozwiązaniu problemów, jakie pojawiły się w związku z likwidacją ponad tysiąca szkół w naszym kraju. Urząd cierpi na brak dyskusji na temat kierunków i zmian w polskiej oświacie, a jak powoła sobie nowy departament, to nareszcie będzie z kim i o czym podyskutować. Tak tę decyzję uzasadniała minister edukacji narodowej Krystyna Szumilas: - Wiem, że trzeba popatrzeć na organizację edukacji i poważnie rozmawiać, dlatego w Ministerstwie Edukacji Narodowej powołuję właśnie nowy departament - Departament Współpracy z Jednostkami Samorządu Terytorialnego. Tak więc przed rządem i samorządem jeszcze kolejne dyskusje na temat tego, w jaki sposób finansować edukację. (http://www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/,27982.html) Znakomicie. To znaczy, że w MEN rozdają nowe miejsca pracy. Czytajcie uważnie. Warto zatrudnić się w takim departamencie, którzy będzie tłumaczył stanow...

Naga prawda o habilitacjach (nie tylko) made in Slovakia?

Obraz
Bloger „Belfer”- osoba ambitna i twórczo zaangażowana w pracę akademicką - postanowił zamienić się w meta-recenzenta habilitacji w kraju. Teza wstępna, jaka leżała u podstaw jego aktywności detektywistycznej, brzmi: Być może są jakieś jednostkowe przypadki wyłudzeń przez Polaków habilitacji na Słowacji, ale nie można czynić żadnych generalizacji w tym zakresie. Jak stwierdza: (...) każdy przejaw oszustwa, naciągania, powinien być wskazany i piętnowany- ale na zasadzie konkretnej osoby, a nie całości i wszystkich osób, robiących tam habilitację. Bo nie tylko nieudacznicy i „beztalencia” bez dorobku, jak się często wmawia, wybierają tam tą procedurę . Co ciekawe, Belfer nie dokonuje analizy dorobku naukowego żadnego z habilitowanych na Słowacji polskich, a przecież jakże wybitnych naukowców, bo wie, że są utalentowani i z wielkim dorobkiem, tylko niedostrzeganym i/lub niedocenianym w kraju. Mnie się wydaje, że akademicka uczciwość w obronie słusznej sprawy wymagałaby właśnie pok...