Najtragiczniejsza lekcja polskiej historii
Kiedy 11 kwietnia przeżywaliśmy żałobę w związku ze śmiercią Prezydenta i Jego Małżonki wraz z całą delegacją i załogą samolotu TU-154 udającą się do Smoleńska na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej, na Słowacji ukazało się – jak co tydzień – niedzielne wydanie gazety Nový Cas, które 14 stron poświęciło tej tragedii. Jest tu minutowa analiza lotu polskiej delegacji do Smoleńska od momentu startu samolotu z warszawskiego lotniska o godz. 7.23 do opuszczenia flagi narodowej do połowy masztu na Pałacu Prezydenckim o godz. 12.45. Wstrząsające są fotografie z miejsca katastrofy i lista pasażerów tego lotu. Jeszcze w sobotę przychodziły do mnie drogą elektroniczną maile z kondolencjami od słowackich profesorów pedagogiki z uniwersytetów – w Bratysławie, Preszowie, Rużomberku, Nitry i Trnawy. Jeden z takich listów adresowany do wszystkich Polaków brzmiał: Mily pan profesor, velmi nas zasiahla smutna sprava o havarii polskeho lietadla. S napatim sme doma sledovali mimoriadne spravy, du...