Posty

Wyświetlanie postów z stycznia 31, 2021

Czyją własnością są nauczyciele szkół publicznych?

Obraz
  Po doniesieniach z pola  światopoglądowej wojny polsko-polskiej  wynika, że  nauczyciele są własnością "mateczki", czyli partii władzy  (via "cioteczka" kuratoria oświaty i "kuzyn/ka" - w osobie dyrektora szkoły/placówki), która decyduje o ich zawodowym losie. Zajrzałem do Ustawy Prawo Oświatowe ( z dnia 14 grudnia 2016 r .Dz. U. z 2020 r. poz. 910 i 1378 oraz z 2021 r. poz. 4; ogłoszono dnia  22 maja 2020 r.  obowiązuje od dnia  1 września 2017 r.).  W Preambule do powyższej ustawy w  ogóle nie istnieje nauczyciel:  Oświata w Rzeczypospolitej Polskiej stanowi wspólne dobro całego społeczeństwa; kieruje się zasadami zawartymi w  Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej , a także wskazaniami zawartymi w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych oraz  Konwencji o Prawach Dziecka . Nauczanie i wychowanie - respektując chrześcijański system wartości - za podstawę przyjm...

Nauczycielski stygmat zniewolenia

Obraz
Już nie zadajemy sobie pytania, dlaczego nauczyciele w Polsce są od dziesiątek lat przez sprawujących władzę i polityków z prawa, lewa i centrum zniewalani, upokarzani? Środowisko nauczycielskie musi zatem bronić się samo, gdyż zostało  pozbawione szacunku, ochrony, należnej mu godności, także przez działaczy związkowych, którzy ramię w ramię z politykami władzy lub opozycją zapewniają nauczycieli o swojej nieustającej walce i trosce... o siebie. Dopóki zniewalani nie uświadomią sobie, że zniewalający ich nie ustąpią, nie zrezygnują z korzyści, jakie mają z powodu swojej (o)pozycji, dalej będą tkwić w nadziei, ułudzie, że  kiedyś pojawi się taki ktoś, kto ich wyzwoli, doceni, uszanuje. Ani rewolucja, ani kontrrewolucja w oświacie nie prowadzi sama przez się do wyzwolenia profesji, by mogła służyć młodemu pokoleniu. Jak się okazuje, bywa wstępem do jeszcze większego ich zniewolenia. Emil Cioran :  Wszyscy ludzie są mniej lub bardziej zawistni; politycy są zawistni w ...

Dlaczego profesorowie nauk humanistycznych są profesorami nauk społecznych?

Obraz
  (źródło fot.   Barbara Kudrycka ) Pyta mnie bowiem uczestniczka prowadzonego w mojej Katedrze seminarium podoktorskiego, jak to jest możliwe, że jej wniosek habilitacyjny będzie oceniał profesor nauk humanistycznych, chociaż ona zajmuje się pedagogiką mediów, a więc powinien to być profesor nauk społecznych, a może nawet i technicznych?  Nie znam powodu skierowania do mnie tego pytania przez jedną z habilitantek, ale rozumiem jej zdziwienie.  Muszę zatem wyjaśnić nieczytelność rozstrzygnięć prawnych w szkolnictwie wyższym i nauce, jakie zapanowało w tym właśnie względzie w 2011 r. Ustawa 2.0 przygotowana przez urzędników pod kierunkiem Jarosława Gowina w 2018 r. jeszcze bardziej uczyniła typologię dziedzin i dyscyplin niezrozumiałą dla wielu młodych naukowców.    Ktoś nawet mógłby z demagogicznym zachwytem stwierdzić, że wszystkiemu winny jest Donald TUSK, a raczej powołana przez niego do rządu prof.  Barbara KUDRYCKA , która kierowała Ministerstwem ...

Przewodniczący komisji habilitacyjnej wobec regulacji wewnątrzuczelnianych

Obraz
Otrzymałem od powołanego przez organ uczelni sekretarza komisji habilitacyjnej list z następującymi wątpliwościami:  zgodnie z uchwałą Rady Naukowej Dyscypliny Pedagogika Uniwersytetu ... przypadł mi w udziale zaszczyt sekretarzowania komisji habilitacyjnej dra ... . W związku z tym zwracam się do Pana jako Przewodniczącego z zapytaniem o szczególne oczekiwania wobec mnie i ewentualne wskazówki. Oczywiście zapoznam się szczegółowo z procedurą, ale funkcję tę będę pełnić po raz pierwszy, a procedura jest nowa.   O tym, jak przebiega tworzenie składu członkowskiego komisji habilitacyjnej pisałem wczoraj. Jak odpowiedziałem na pierwszy list?  Szanowny Profesorze, czekamy do 8 tygodni (z wyłączeniem świąt i dni wolnych od pracy) na przesłanie przez  4 recenzentów  treści recenzji osiągnięć naukowych habilitantki/a. Jak przyjmie je dziekan Wydziału (bo w tej uczelni to dziekan zawiera umowy o dzieło, w innej być może przewodniczący rady dyscypliny naukowej czy d...

Proces konstruowania składu komisji habilitacyjnej

Obraz
  Dzisiaj piszę o tym, jak dochodzi do powołania profesorów tytularnych czy uczelnianych do składu komisji habilitacyjnej . Określa to  USTAWA z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce  (Dz.U. poz. 1668) ortaz Statut Rady Doskonałości Naukowej.  Już w preambule do ustawy zawarte jest niezwykle ważne przesłanie/zobowiązanie dla uczonych:  –  każdy uczony ponosi odpowiedzialność  za jakość i rzetelność prowadzonych badań oraz za wychowanie młodego pokolenia. Powinniśmy to wziąć pod uwagę, że aktywność członka komisji habilitacyjnej ma nie tylko wymiar korporacyjny z racji przyczyniania się do awansowania nauczycieli akademickich w ramach dyscypliny naukowej, ale także ma charakter edukacyjny ze względu na postrzeganie tego procesu przez młode pokolenie. Możemy bowiem je wzmacniać, zobowiązywać do jak najwyższej jakości własnej pracy naukowo-badawczej i dydaktycznej własną postawą w tym procesie, ale też demoralizować adeptów nauki świa...

Po co minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek chce powołać istniejącą już dyscyplinę naukową?

Obraz
Po co minister Przemysław Czarnek ogłosił  na konferencji naukowej na KUL-u konieczność powołania nowej dyscypliny naukowej -  nauki o rodzinie?   Z dumą ogłosiły tę wieść Wiadomości TVP1 w swoim głównym wydaniu, dzięki czemu można było pokazać troskę władzy o rodzinę, której ponoć nie szanuje opozycyjna wobec niej część polskiego społeczeństwa.   Cytuję za  jednym z portali internetowych:  Nauka o rodzinie - to właśnie powstanie tej dyscypliny naukowej ogłosił w sobotę Przemysław Czarnek. - Zadaniem uniwersytetów jest wychowanie człowieka, a można to osiągnąć tylko poprzez szukanie prawdy. Dopiero wtedy, kiedy uczelnia będzie budzić pragnienie prawdy, a ludzie będą zdobywać światopogląd, nauczyciele mają możność osiągnąć satysfakcję z dobrze wypełnionego obowiązku - mówił w Lublinie Przemysław Czarnek, cytowany przez "Radio Maryja". - Nigdy i nigdzie, gdzie prawda nie jest centralnym punktem, do którego się zmierza przy uprawianiu nauki,...