Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 30, 2015

Nareszcie można w Łodzi dostać się na bezpłatne studia na wielu kierunkach

Obraz
Niż demograficzny okazał się zbawienny dla polskiej młodzieży, szczególnie z rodzin o niskich dochodach, a która ma aspiracje do studiowania na wybranym kierunku. Nie sądzę jednak, by tylko demograficzny czynnik sprawił, że nareszcie można podjąć stacjonarne studia w uniwersytecie, na politechnice, w publicznej lub niepublicznej akademii. Nastały czasy, kiedy pracodawcy zaczynają interesować się nie tylko samym faktem posiadanego dyplomu, gdyż jego wartość po wielu wyższych szkołach prywatnych jest niezwykle niska, ale nabytymi umiejętnościami i przedzawodowymi doświadczeniami osób ubiegających się o pracę. Co z tego, że jakaś "wsp" informuje o podpisanym porozumieniu z amerykańską czy chińską szkołą wyższą, skoro do niej nikt ze studiujących nie trafi, poza właścicielem takiej szkoły prywatnej, kanclerzem lub lojalnymi wobec nich władzami akademickimi. To już nie działa. Taki kit można było wklejać na strony internetowe przed laty, ale dzisiaj widać coraz wyraźniej, że...

Ambiwalentny III Kongres Edukacji

Obraz
Zapytałem dyrektora jednej z najważniejszych placówek oświatowych w moim regionie, czy może był na III Kongresie Edukacyjnym lub któryś z jego współpracowników? Jakież było moje zdumienie, kiedy zapytał mnie: - A o jaki kongres pytasz? Gdzie miał się odbyć i kto go organizował? Nie wierzyłem własnym uszom! Kto jak kto, ale osoba kluczowa nie tylko w tym regionie, ale także w kraju, bo od kilkudziesięciu lat zajmująca się nowatorstwem pedagogicznym, innowatyką, eksperymentami szkolnymi oraz systemowymi, były redaktor naczelny jednego z najważniejszych czasopism oświatowych w kraju, a przecież wciąż bardzo aktywny zawodowo, nie wiedziała o tak kluczowym dla POLSKI Kongresie? Kongres chyba zapadł się pod ziemię, jak ponoć zidentyfikowany przez tajemniczych odkrywców pociąg ze złotem w okolicach Wałbrzycha. O pociągu to chociaż było mnóstwo informacji w mediach, a mainstream żył poszukiwaczami i domniemanymi beneficjentami znaleziska! Tylko jakoś o rzekomo przełomowym dla naszego...

Nie dla każego ucznia rok szkolny zaczął się szczęśliwie

Obraz
Udzieliła mi się radość dzieci zmierzających wczoraj do szkoły. Dotarły do mnie jednak sygnały o dzieciach i młodzieży, dla których ten dzień wcale nie był radosny. Być może tych ostatnich było mniej. Pierwszy dzień września jest dla czterech grup wiekowych progowy . Po raz pierwszy część wychowanków i uczniów udała się do nowego dla siebie środowiska, które nie jest miejscem ich osobistego wyboru. Obowiązek szkolny jest zarazem przymusem, który powinien być pozytywny, ale zdarza się, że bywa też toksyczny. Wczoraj myślałem o dzieciach, które po raz pierwszy udały się do: - przedszkola (tym jest najtrudniej); - I klasy szkoły podstawowej (tym jest bardzo trudno); - I klasy gimnazjum (dla niektórych jest to stresujące); - I klasy szkoły ponadgimnazjalnej (dla niektórych jest to bardzo stresujące). W każdej z tych grup były dzieci, które zostały wcześniej przez swoich rodziców OSWOJONE z nowym dla nich miejscem codziennego pobytu - zabawy, uczenia się i pracy. Szczególn...

Kluczowa dla kształcenia nauczycieli w Polsce ekpertyza profesorów z Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN

Obraz
EKSPERTYZA dotyczy PROJEKTU ROZPORZĄDZENIA W SPRAWIE SZCZEGÓŁOWYCH KWALIFIKACJI WYMAGANYCH OD NAUCZYCIELI Z DN. 5. SIERPNIA 2015 R., JEGO UZASADNIENIA I OCENY SKUTKÓW REGULACJI (OSR). Prasa błędnie doniosła, że w wyniku przygotowywanej nowelizacji powyższego rozporządzenia poprawi się sytuacja nauczycieli w Polsce, którzy będą musieli uzyskać do 2020 r. wykształcenie magisterskie. Niestety. Z przedłożonego do zaopiniowania projektu wynika, że w MEN przygotowuje się akty prawne chyba na złość MNiSW. To jest kuriozalna sytuacja, że standardy do wykonywania zawodu określa MEN, ale za jakość i system kształcenia nauczycieli odpowiada MNiSW. Efekt jest jak w wierszu "Paweł i Gaweł". Oto treść ekspertyzy, którą przygotowali profesorowie zwyczajni: Dorota Klus-Stańska z Uniwersytetu Gdańskiego, Marek Konopczyński z Pedagogium-Wyższej Szkoły Nauk Społecznych w Warszawie, Bogusław Śliwerski z APS w Warszawie oraz członek Polskiej Komisji Akredytacyjnej Amadeusz Krause z Uniwersyt...

Rocznica zdradzonej przez elity władzy rewolucji SOLIDARNOŚCI

Obraz
Urlop spędziłem w kolebce polskiej SOLIDARNOŚCI. Po 35 latach od czasu podpisania przez prosowiecki rząd Porozumienia ze strajkującymi w Stoczni Gdańskiej szukałem na Wybrzeżu śladów tamtych czasów. Okrągła rocznica powinna ściągnąć tłumy wiernych etosowi SOLIDARNOŚCI, przede wszystkim byłych działaczy podziemnej opozycji. Mnie jednak zainteresowało to, co poprzedzało główne uroczystości, a mianowicie spotkania ówczesnych działaczy, sympatyków, entuzjastów odzyskania wolności. Udałem się na jedno z nich, by doświadczyć wartości wspomnień z tamtego czasu. Zaciekawiła mnie idea b. działaczy NZS, opozycjonistów, strajkujących w Gdańsku, by poświęcić wspólne spotkanie pamięci tych wydarzeń, związanych z nimi postaci, a nawet anegdotom. Po tylu latach można już śmiać się z sytuacji, które wówczas niosły z sobą grozę. Zapewne czas robi swoje, bo z każdym rokiem uczestniczy w tego typu spotkaniach coraz mniej osób, gdyż w dn. 28 sierpnia było ich zaledwie dwanaścioro. Tymczasem o...

Dlaczego MEN od sześciu lat nieustannie okłamuje polskie społeczeństwo?

Obraz
Na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej widniej wpis pod następującym tytułem: Dlaczego 6-latki powinny rozpocząć naukę w szkole? Rozpoczyna go akapit sprokurowany przez manipulatorów w zakresie komunikacji społecznej. Za to płaci się z budżetu państwa osobom, które nie mają merytorycznych kompetencji do zabierania głosu w tej sprawie, ale są gotowe wytworzyć każdy komunikat, bez względu na prawdę. Ta manipulacja została oparta na trzech tezach : 1) Większość 6-letnich Europejczyków chodzi do szkoły. 2) Nasze dzieci i szkoły też są na to gotowe. 3) Rodzice mają wybór. Odwróćmy zatem pytanie na: Dlaczego 6-latki w Polsce nie powinny rozpoczynać szkoły? Po pierwsze, większość Europejczyków chodzi do szkoły, ale w szkole tej przebywa w oddziałach przedszkolnych albo ma do 7 roku życia edukację przedszkolną. We Włoszech nawet czteroletnie dzieci uczęszczają do szkoły, gdzie... mają edukację przedszkolną. Podobnie jest w Wielkiej Brytanii, Niemczech itd. Wystarczy pojech...