Nareszcie można w Łodzi dostać się na bezpłatne studia na wielu kierunkach
Niż demograficzny okazał się zbawienny dla polskiej młodzieży, szczególnie z rodzin o niskich dochodach, a która ma aspiracje do studiowania na wybranym kierunku. Nie sądzę jednak, by tylko demograficzny czynnik sprawił, że nareszcie można podjąć stacjonarne studia w uniwersytecie, na politechnice, w publicznej lub niepublicznej akademii. Nastały czasy, kiedy pracodawcy zaczynają interesować się nie tylko samym faktem posiadanego dyplomu, gdyż jego wartość po wielu wyższych szkołach prywatnych jest niezwykle niska, ale nabytymi umiejętnościami i przedzawodowymi doświadczeniami osób ubiegających się o pracę. Co z tego, że jakaś "wsp" informuje o podpisanym porozumieniu z amerykańską czy chińską szkołą wyższą, skoro do niej nikt ze studiujących nie trafi, poza właścicielem takiej szkoły prywatnej, kanclerzem lub lojalnymi wobec nich władzami akademickimi. To już nie działa. Taki kit można było wklejać na strony internetowe przed laty, ale dzisiaj widać coraz wyraźniej, że...