Kto i dlaczego rozpościera parasol ochronny nad turystyką habilitacyjną Polaków na Słowację?
Nowe zasady uznawania wykształcenia zdobytego na Słowacji zostały ogłoszone niemalże z fanfarami przez wicepremiera rządu a ministra nauki i szkolnictwa wyższego w dniu 16 marca 2016 r. Upłynęły już dwa miesiące, a środowisko naukowe czeka, aż słowo wicepremiera stanie się ciałem, a nie przysłowiową cholewą. Tak, jak za rządu Jerzego Buzka cichcem ją wprowadzono, tak usiłuje się ją cichcem teraz zablokować, by nie opuściła granic naszego kraju. Minister nauki bardzo chciałby, aby w końcu została zamknięta ścieżka nieuczciwości, ale... ktoś mu to blokuje. Kto i dlaczego? Ambasador Republiki Słowacji Dušan Krištofik jest w Warszawie, ale jakoś nie dopomina się o realizację podpisanego przez siebie aktu bilateralnego porozumienia. W interesie słowackich pseudojednostek naukowych jest to, by zarabiać na pseudohabilitacjach niektórych Polaków. Zawsze jest to dodatkowe, mimo że nierzetelne i niesprawdzalne źródło dochodów zewnętrznych. Na szczęście dzięki polskiej interwencji niektóre...