Akcja Uczniowska odmawia promocji minister edukacji
Raport Akcji Uczniowskiej jest dokumentem gniewu, rozczarowania i zarazem próbą sformułowania własnego programu naprawy szkoły. Nie jest to naukowa ekspertyza, ani wynik badania opinii młodego pokolenia, ale jego manifest. Uczniowie mówią językiem mocnym, chwilami publicystycznie przerysowanym, ale właśnie dzięki temu dobrze oddają temperaturę doświadczenia szkolnego. Najważniejsze jest tu nie samo „świadectwo” wystawione minister edukacji, lecz fakt, że młodzi ludzie odwracają logikę oceniania: skoro szkoła każdego dnia ocenia uczniów, to uczniowie zaczynają oceniać szkołę, ministerstwo i klasę polityczną. Raport zaczyna się od bardzo ostrej diagnozy: polska szkoła jest systemem, który rozlicza ucznia z wyniku, ale nie widzi prowadzącej do niego drogi, wysiłku, stresu, punktu startowego ani warunków życia. Autorzy odrzucają więc szkołę jako maszynę selekcyjną, w której człowiek zostaje sprowadzony do cyfry, średniej, paska na świadectwie i wyniku egzaminacyjnego. Jedn...