Nie ważne: deszcz czy ukrop w oświacie czy w nauce, nadchodzi czas na urlop. Za jakiś czas powrócę. To czas dla zwolenników analiz, komentarzy, a także czytelników, gdy im się coś wydarzy. Zachęcam do lektury, gdy czas na to pozwoli, by może po raz wtóry zobaczyć, co nas boli. Starałem się w tym roku wyjaśniać kruczki prawne, gdyż wiele prac jest w toku, w tym także są wytrawne. Nie jestem doskonały jak wielu humanistów, Nie cieszą też banały ideopopulistów. Niech moi adwersarze Odpoczną, siły zbiorą, bo znowu im wykażę jak tworzą przestrzeń chorą. Nie wszystko trzeba chwalić, tym bardziej - krytykować. Najwyższy czas ustalić, czym warto dysponować. Pogody latem życzę, w upalne dni - ochłody, Kto chce, niech je słodycze lub pije dużo wody. Do zobaczenia w blogu, na stronach publikacji. Zapraszam do dialogu, a teraz - czas wakacji.