Posty

Wyświetlanie postów z czerwca 14, 2026

Metodologia badań w pedagogice

Obraz
  Refleksja metodologiczna w naukach o wychowaniu pełni funkcję krytyczną wówczas, gdy pozwala rekonstruować warunki możliwości poznania naukowego oraz ujawniać ograniczenia, które wynikają zarówno z przyjętych założeń epistemologicznych, jak i z praktyk badawczych. Jej sens nie polega na enumeracji metod ani na deklarowaniu pluralizmu podejść, lecz na analizie napięć między normatywnymi standardami nauki a realnymi decyzjami poznawczymi. Z perspektywy epistemologii problemem nie jest brak refleksji metodologicznej, lecz jej specyficzna inflacja. Im szersze i bardziej ogólne pole problemowe zostaje zakreślone, tym mniejsza staje się możliwość krytycznej analizy. Nadmiar fundamentalnych pytań, stawianych jednocześnie, sprzyja przesunięciu refleksji z poziomu rekonstrukcji praktyk badawczych na poziom wypowiedzi deklaratywnych, które nie podlegają weryfikacji ani falsyfikacji. Przeszkody epistemologiczne, o których często mówi się w trybie abstrakcyjnym, ujawniają się bowiem ni...

Dostrzec, zatroszczyć się, zaprzyjaźnić. O trzech zapomnianych językach pedagogiki

Obraz
  Są takie pojęcia, które w edukacji brzmią pięknie, ale zarazem podejrzanie. Troska. Wrażliwość. Przyjaźń. W ustach urzędnika mogą stać się pustym hasłem. W szkolnym programie wychowawczo-profilaktycznym — dekoracją. W strategii uczelni — miękkim dodatkiem do twardych wskaźników.  A jednak to właśnie one odsłaniają najgłębszy sens pedagogiki: nie jako technologii zarządzania uczniem, lecz jako sztuki widzenia człowieka tam, gdzie system najczęściej widzi przypadek, numer, wynik, kompetencję, procedurę albo problem do obsłużenia. Trzy prezentacje z konferencyjnego namysłu nad wrażliwością pedagogiczną układają się w jedną, bardzo mocną opowieść. Szczególną okolicznością do kameralnej a jakże znakomitej debaty naukowej był Jubileusz wybitnego uczonego - teoretyka wychowania i pedagoga ogólnego profesora Józefa Górniewicza z Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.  Wydana przez prof. UWM Pawła Piotrowskiego monografia zbiorowa pt. "Kate...

Dobrostan a rezyliencja uczniów

Obraz
  W debacie o szkole coraz częściej pojawia się słowo „dobrostan”. Brzmi dobrze. Ciepło. Bezpiecznie. Jest niemal bezdyskusyjne, bo któż odważyłby się powiedzieć, że nie należy dbać o dobro dziecka? Wszystkie dzieci są nasze, wszystkie zasługują na troskę, wszystkie powinny doświadczać w szkole szacunku, bezpieczeństwa i życzliwości. Politycznie jest to pojęcie wygodne, medialnie nośne, społecznie akceptowalne. Można je wpisać do strategii, podstaw programowych, projektów profilaktycznych i przemówień ministrów edukacji. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy „dobrostan” staje się pedagogiczną infantylizacją uczniów, a nie warunkiem ich dojrzewania, gdy zaczyna oznaczać nie tyle troskę o integralny rozwój dziecka, ile obietnicę komfortu. Szkoła, zamiast przygotowywać uczniów do życia w świecie niepewności, napięć, porażek i konfliktów, zaczyna udawać, że najważniejsze jest, aby dzieciom było miło. A przecież życie nie zawsze będzie miłe. Nie zawsze będzie wspierające. Nie zawsze...

Perwersja ethosu universitas

Obraz
  Patologia wytwarza własną spiralę milczenia. Artykuły o nieuczciwości akademickiej Marka Wrońskiego na łamach "Forum Akademickiego" od lat potwierdzają, że są tacy rektorzy uniwersytetów, którzy czynią wszystko, by wyciszyć, zamieść ZŁO we własnym środowisku pod przysłowiowy dywan. Uczelnie zaś z definicji i własnych dziejów, które mają być dowodem autonomii moralnej i poznawczej, nie reagują skutecznie na anomię moralną.  Anomia moralna jest zatem wspierana przez anomię epistemologiczną. Ta bowiem prowadzi nas już poza samą diagnozę marginalnej części kadr akademickich ku teorii instytucjonalnego poznania. Stawiam pytanie: czy wspólnota, która moralnie milczy, może jeszcze epistemicznie widzieć i stać po stronie prawdy. Odpowiem więc nie tylko publicystycznie, ale także wskazując na kategorie pojęciowe tych zjawisk. Anomią epistemologiczną określiłbym nie tylko brak wiedzy, chociaż ten występuje u niektórych osób ze stopniem doktora, lecz rozpad znacznie poważniejs...

Optymalizacja nauki w Polsce?

Obraz
    Polityka Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego determinowana jest przede wszystkim przez ograniczone, na bardzo niskim poziomie źródła finansowania badań naukowych, pozorowanie troski rządu o ich umiędzynarodowienie, koncentrację zasobów w NCN i NCBiR, natomiast radykalnie pozbawia środków finansowych wspomagających aktywność badawczą pracowników uczelni. Pojawiające się mediach artykuły, informacje o raportach MNiSW odsłaniają to, co dzieje się „pod spodem” tych procesów, a więc niepewność i/lub brak poczucia sensu zatrudnienia w uczelni wyższej, ewaluacja dyscyplin naukowych, jakości kształcenia i zmieniające się kryteria oceniania nauczycieli akademickich, w tym administracyjne zarządzanie niedoborem. Raport "Nauka Polska" (2025) jest technokratyczną optyką rekonstrukcji danych o systemie kształcenia i badań naukowych.  D eklaruje intencje władzy, że finansowanie nauki jest inwestycją w przyszłość, warunkiem konkurencyjnej gospodarki opartej na wiedzy oraz pods...

Patologia w nauce trwa nie tylko dzięki fałszerzom

Obraz
S  Książka Stuarta Ritchiego odsłania rzeczywistą produkcję fikcji wewnątrz instytucji akademickich, które kulturowo i społecznie powinny służyć prawdzie a nie jej pozorowaniu. \ Tytuł Science Fictions jest dwuznaczny. Autorowi zapewne nie chodzi o fantastykę naukową, lecz o fikcje wytwarzane przez naukowców, których wyniki badań są niepowtarzalne. Rzecz dotyczy tych danych empirycznych, które zostały sfabrykowane przez autora jakiegoś raportu.  Co z tego, że zostały one opracowane zgodnie z modelami statystycznymi?  Nauka nie sprowadza się do dowodzenia przez autorów rozpraw, że opanowali wiedzę z zakresu metod badań statystycznych. Coraz więcej publikacji - zdaniem tego autora - jest "napompowane" medialnie przez globalnych wydawców, którzy przekonują klientów, że publikuje się  rzekomo przełomowe odkrycie naukowe, choć jego przesłanki i wnioski są kruche teoretycznie czy/i metodologicznie. Najważniejsza teza tej monografii brzmi: problemem nie są wyłącznie pojedy...

NCN ogranicza reprodukcję grantowej oligarchii

Obraz
  (Ilustracja wygenerowana z pomocą AI (ChatGPT / DALL·E) według koncepcji autora) " Rada Narodowego Centrum Nauki informuje o planowanych działaniach mających na celu dostosowanie zasad udziału w konkursach NCN do aktualnych wyzwań związanych z rosnącą liczbą wniosków oraz zwiększającymi się kosztami realizacji projektów przy utrzymującym się ograniczonym budżecie Centrum.  W ostatnich latach NCN obserwuje systematyczny wzrost liczby składanych wniosków, co powoduje, że wskaźnik sukcesu utrzymuje się na niskim poziomie. W konsekwencji znacząco rośnie też obciążenie organizacyjne Centrum oraz ekspertów oceniających aplikacje, co stwarza realne zagrożenie dla utrzymania wysokiej jakości i terminowości procesu oceny. Istotnym wyzwaniem jest stale rosnąca kosztochłonność badań, co dodatkowo ogranicza liczbę projektów możliwych do sfinansowania, w tym projektów bardzo wysoko ocenionych. W obliczu tych wyzwań Rada NCN planuje wprowadzenie bardziej selektywnych mechanizmów konkurso...