Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 5, 2010

Milczenie w nauce jest tombakiem

Obraz
Jak prowadzić badania naukowe? Nie stawiam tego pytania po to, by zastanawiać się nad fundamentalną w pracy naukowej kwestią, jaką jest metodologia badań, ale by odsłonić zupełnie nowe zjawisko, które w naukach społecznych i humanistycznych staje się niezwykle groźne, gdyż może prowadzić do pozorowania wiedzy o diagnozowanej rzeczywistości. Oto zgłosiła się do mnie osoba, która zamierza przygotować koncepcję własnej rozprawy doktorskiej z pedagogiki, by otworzyć przewód doktorski i w ciągu kilku najbliższych lat zbadać to, co ją naprawdę interesuje, na czym się zna, gdyż proponowany przez nią temat wiąże się bardzo ściśle z wykonywanym przez nią zawodem. Znakomicie. Badanie zjawiska od środka, z wnętrza środowiska, instytucji, wydarzeń czy procesów, w których uczestniczy się samemu. Już widziałem oczami wyobraźni możliwość wykorzystania metody aktion research. Właśnie ukazała się w Wydawnictwie Naukowym DSW we Wrocławiu bardzo interesująca rozprawa z tego zakresu (Badania w działaniu....

Odeszła dr Janina Zawadowska

– pedagog, znakomita nauczycielka, wychowawczyni młodzieży i edukatorka nauczycieli, oddana polskiej edukacji i doskonaleniu pedagogów. Warto przypomnieć, że była prezesem Towarzystwa Rozwijania Inicjatyw Oświatowych TRIO, prowadząc wiele szkoleń dla nauczycieli małych wiejskich przedszkoli, które powstawały w ramach programu EFS dla stowarzyszeń oświatowych oraz angażowała się w projekty realizowane przez Federację Inicjatyw Oświatowych. Była też wicedyrektorką Departamentu Doskonalenia Nauczycieli w Ministerstwie Edukacji Narodowej, wieloletnią dyrektorką Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli. Publikowała jako członek Rady Programowej w miesięczniku "Dyrektor Szkoły", a także w Społecznym Monitorze Edukacji, komentując politykę oświatową i dzieląc się z kadrą kierowniczą własnymi doświadczeniami i przemyśleniami. Pisała i działała z pasją dla nauczycieli, ale i o nich, o pięknie i trudach tego zawodu, o szkole, o polskiej edukacji – jej sukcesach i porażkach, częs...

Pedagodzy o nowych technologiach w nowym świecie

Obraz
Wczoraj odbyła się w Oddziale Łódzkim Polskiego Towarzystwa Pedagogicznego i Łódzkim Towarzystwie Pedagogicznym przy Instytucie Edukacji Ustawicznej dr Beaty Owczarskiej debata na temat roli, jaką odgrywają nowe media w świecie dzieci i młodzieży. Poprzedziły ją sprawy organizacyjne, które tu odnotowuję dla zainteresowanych. Walne Zebranie OŁ PTP dokonało zmiany na funkcji przewodniczącego, którym zostałem ponownie wybrany na trzyletnią kadencję. Moją zastępczynią została dr Teresa Wejner, pedagog, ekspert od dysleksji i dysgrafii z wieloletnim doświadczeniem zawodowym u Rzecznika Praw Dziecka. Natomiast Łódzkie Towarzystwo Pedagogiczne przyznało mi godność Honorowego Przewodniczącego ŁTP w uznaniu zasług dla wspierania rozwoju zawodowego, naukowego i społecznego środowiska pedagogów i nauczycieli. Obie funkcje stają się zobowiązaniem do kolejnych działań na rzecz oświaty i rozwoju pedagogiki jako nauki. W części merytorycznej, znakomicie przygotowanej przez dr Beatę Owczarską, miel...

Pedeutologiczny czasopracomierz

Obraz
Wiktor Wojciechowski, Lech Kalina i Aleksander Łaszek z Forum Obywatelskiego Rozwoju stwierdzają w swoim raporcie m.in., że czas pracy polskich nauczycieli jest jednym z najniższych wśród ogółu nauczycieli państw OECD, skoro na dydaktykę poświęcają oni zaledwie 513 godzin rocznie (średnia dla OECD wynosi 786 godzin rocznie). Ciekaw jestem, jak te dane zostały przez tych panów wyliczone, bo o metodologii nie ma ani słowa. Natomiast grozą wieje, kiedy przeczyta się wnioski, jakie adresują zapewne do polityków oświatowych. Ich troską jest takie posiłkowanie się cząstkowymi wskaźnikami oświatowymi, by wskazać rządzącym możliwe źródła oszczędności. Piszą bowiem: Gdyby nauczyciele w Polsce poświęcali na prowadzenie zajęć tyle czasu, co ich koledzy za granicą, dydaktyką zajmowałoby się 273 tys. pedagogów, tj. o 148 tys. ( 35 proc.) mniej niż teraz. (…) Natomiast redukcja zatrudnienia nauczycieli dawałaby ogromne oszczędności dla budżetu. Szacunki Banku Światowego pokazują, że podniesienie p...

Układajmy zimą zadania matematyczne

Zima zaczyna dawać się we znaki. Mój kolega właśnie powrócił z Jeleniej do Zielonej Góry pokonując samochodem trasę Jelenia Góra – Bolesławiec o długości 50 kilometrów w czasie 2 godzin. Dwa razy dziękował Najwyższemu za "cud" bezpiecznego dotarcia do domu. Analizując prognozy pogody postanowiłem tak nie ryzykować i pojechać z Warszawy do Włocławka pociągiem, bo jednak pojazd poruszający się po torach to nie to samo, co nawet najlepszy samochód z oponami zimowymi czy nawet łańcuchami na kołach. Kiedy wszedłem na peron dworca Warszawa Centralna po raz pierwszy od czasów PRL przeżyłem szok poznawczy, bowiem na peronie 3, na którym od kilku godzin czekało tysiąc pasażerów, nie można było wcisnąć nawet przysłowiowej szpilki. Ludzie stali na unieruchomionych ruchomych schodach i na dojściu do nich w holu dworcu. Ledwo przecisnąłem się na swój peron, na który na szczęście dotarł pociąg pospieszny z zaledwie 10 minutowym opóźnieniem i z takim też dotarł do celu. Przypomniałem sobi...