Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 15, 2024

Nie matura lecz chęć szczera

Obraz
  Chcąc udzielić odpowiedzi na pytanie, jak i co reformować w polskim szkolnictwie, powinniśmy najpierw ustalić związki zachodzące między globalnymi mechanizmami funkcjonowania polityki oświatowej oraz kontekstem sytuacji, w których reformatorzy i podmioty zmian występują względem siebie w relacjach zdeterminowanych przez struktury społeczne, kulturowe i instytucjonalne. Stanisław Ossowski opisał strukturę społeczną jako system stosunków międzyludzkich, które cechuje wzajemny lub jednostronny dystans, więź lub antagonizm.  W sytuacji centralistycznej polityki oświatowej stosunki zależności między władzą MEN a nauczycielami sprowadzają się do jednostronnej relacji wzmacnianej środkami przymusu, by ich zmusić do pożądanego działania i postaw afirmowania czy przynajmniej popierania zmiany. W państwie demokratycznym nie ma możliwości całkowitego podporządkowania nauczycielstwa monopolowi resortu edukacji, gdyż w systemie szkolnym istnieją obok placówek i szkół publicznych tak...

Pseudonaukowe narzędzia diagnostyczne

Obraz
  W ostatnim czasie nazbierało się zbyt dużo danych na temat bezmyślności w pracy niektórych polskich psychologów i pedagogów ubiegających się o awans naukowy czy prowadzących badania w ramach własnych projektów, którzy korzystają z gotowych, rzekomo wystandaryzowanych i przetłumaczonych na język polski narzędzi diagnostycznych lub własnych a zawierających kardynalne błędy . W czym przejawia się ów bezkrytycyzm?  Właśnie otrzymałem drogą mailową prośbę jednego z psychologów młodszego pokolenia, który prowadzi badania z zastosowaniem skali Likerta do uzyskania wskazań (odpowiedzi) od poprawnie dobranej próby respondentów. Do mojej jednostki wpłynęła prośba o wypełnienie ankiety przez 12 pracowników naukowych i administracyjnych.  Badanie polega na wypełnieniu ankiety, która zawiera krótką część socjodemograficzną, Kwestionariusz X, Kwestionariusz Y, Kwestionariusz do badania W oraz Kwestionariusz Z. Badanie jest anonimowe i dobrowolne. Zajmie około 15 minut. W każdej...

Czyżby opinia na temat polityki oświatowej MEN była już wyeksploatowanym tematem?

Obraz
  W dniu 26 listopada br. autoryzowałem rozmowę nagraną przez dziennikarza "Gazety Wyborczej". Kiedy po ponad dwóch tygodniach nie dał oznak życia na temat publikacji mojej wypowiedzi, zapytałem o przyczynę, bo mogła umknąć mojej uwadze.   Redaktor odpowiedział z wielką kulturą, za co jestem mu wdzięczny, bo redaktorka innej gazety ogólnopolskiej (DGP) nagrała wywiad, autoryzowała jego treść 8 listopada, po czym opublikowała tylko trzy zdania, które pasowały do własnej narracji. Czyżby była zmowa mediów, by nie publikować opinii na temat działań polityków obecnej władzy?     "Bardzo dziękuję za wartościową rozmowę i poświęcony czas. Niestety, podjęto decyzję, że w ostatnim czasie – zarówno na łamach „Gazety Wyborczej”, jak i w innych mediach – temat został szeroko omówiony i uznany za wyeksploatowany". Skoro tak, to publikuję treść tego wywiadu, żeby czytelnicy sami osądzili, czy rzeczywiście jest już wyeksploatowany.   "Prof. Bogusław Śliwerski...

Ministerstwo sprzątania?

Obraz
  Nie przypuszczam, by środowisko akademickie podziwiało samozachwyt ministra nauki z racji opublikowania  sprawozdani a, któremu nadano podtytuł: „rekordowe nakłady, wsparcie dla studentów i rozwój nauki".  Nie wiem, gdzie są te rekordowe nakłady? Chyba dla wymienionych kadr w resorcie nauki? W czym wyraża się wsparcie nauki? Chyba też w wymianie kadr w instytucjach podległych resortowi?  A co do wsparcia dla studentów? Rzeczywiście, uzyskali je studiujący w szkółkach dla tumanów, którym ministerstwo pozwoliło na zmianę szyldu i dalsze drenowanie kieszeni naiwnych studentów. Owszem, trzeba przyznać, że gdyby nie zmiana władz politycznych w Polsce, to dalej przestępczo hulałby facet, którego już wypuszczono z aresztu. Ciekawe, czy jeszcze jest w Polsce, czy może już poza zasięgiem systemu sprawiedliwości?  Nie wiemy, jak postępuje dochodzenie w sprawie  przestępczej działalności niektórych urzędników Polskiej Komisji Akredytacyjnej , którzy czerpali korzyśc...

Słowacki bumerang

Obraz
  Otrzymałem list od jednego z profesorów, który dotyczy przewidywanych przeze mnie przed laty następstw turystyki habilitacyjnej niektórych Polaków na Słowację. Jak pisze:    "Tak, o to doczekaliśmy się sytuacji, w której osoba z habilitacją z Katolickiego Uniwersytetu w Rużomberoku promowana jest do władz krajowego stowarzyszenia. Tymczasem to jego władze w 2008 roku jako pierwsze zaalarmowały środowisko akademickie i uruchomiły protest przeciwko turystyce habilitacyjnej z pracy socjalnej na Słowację. Jeszcze do niedawna odmawiano słowackim docentom z formalnie uznaną równoważnością ich dyplomów nawet członkostwa tego stowarzyszenia. Tak było dotąd...,  a teraz? Potwierdza się powiedzenie, że na wszystko potrzebny jest czas. W kilku krajowych uniwersytetach czy państwowych wyższych szkołach zawodowych osoby takie pełnią ważne funkcje administracyjne, a nawet zostały "wybrane" do Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN, chociaż to także ten Komitet wraz z Komitetem So...

Jak mawiał Tadek, dziwny to przypadek ...

Obraz
  Raz pewien dziadek win gruby spadek, przysporzył gadek, czyniąc wypadek.   Przepadł, aliści, mimo zawiści, bo się nie ziścił stan podłej myśli.   Ów sygnalista, fałsz sieje w listach. Kłamstw pełne usta, to jego gusta.   (foto: BŚ)