Posty

Wakacyjna przerwa

Obraz
  (graf.:MetaAI)

Czas na urlopową przerwę

Obraz
  Nie ważne: deszcz czy ukrop w oświacie czy w nauce, nadchodzi czas na urlop. Za jakiś czas powrócę. To czas dla zwolenników  analiz, komentarzy, a także czytelników, gdy im się coś wydarzy. Zachęcam do lektury, gdy czas na to pozwoli, by może po raz wtóry zobaczyć, co nas boli. Starałem się w tym roku wyjaśniać kruczki prawne,  gdyż wiele prac jest w toku,  w tym także są wytrawne. Nie jestem doskonały jak wielu humanistów, Nie cieszą też banały ideopopulistów. Niech moi adwersarze Odpoczną, siły zbiorą, bo znowu im wykażę jak tworzą przestrzeń chorą. Nie wszystko trzeba chwalić, tym bardziej - krytykować. Najwyższy czas ustalić, czym warto dysponować. Pogody latem życzę, w upalne dni - ochłody, Kto chce, niech je słodycze lub pije dużo wody. Do zobaczenia w blogu, na stronach publikacji. Zapraszam do dialogu,  a teraz - czas wakacji.

Standardy i dylematy przedłożenia i recenzji hybrydowych doktoratów z psychologii

Obraz
      Forma hybrydowa pracy doktorskiej może być bardzo wartościowa. Pozwala połączyć zalety publikacji naukowych, ich wcześniejszą recenzję przez wydawcę periodyku, obecność w obiegu międzynarodowym, dyscyplinę objętości i kontakt ze środowiskiem badawczym, z zaletami maszynopisu, który daje przestrzeń do przedstawienia pełnej architektury projektu, jego metodologii, syntezy wyników i oryginalnego wkładu autora. Może jednak łatwo przekształcić się w konstrukcję pozorną: kilka artykułów zostaje opatrzonych obszernym komentarzem, a dopiero po ich opublikowaniu autor próbuje nadać im wspólny problem, model i znaczenie. Wtedy nie otrzymujemy rozprawy doktorskiej w nowej formie, lecz teczkę publikacji uzupełnioną autoreferatem.  Nie wystarczy wykazać, że kilka artykułów dotyczy rozwiązania określonego problemu. Trzeba pokazać, że wyniki badań można metodologicznie i teoretycznie połączyć bez przekraczania granic danych. Recenzent hybrydowej pracy ocenia zatem także logik...

Doktorat z uwzględnieniem cyklu publikacji to nie suma tekstów, lecz integralme rozwiązanie problemu naukowego

Obraz
          W dniu 23 czerwca 2026 roku podjąłem w blogu problem kryteriów pisania/rcenzowania rozprawy doktorskiej, którą  może stanowić praca pisemna, w tym monografia naukowa, zbiór opublikowanych i powiązanych tematycznie artykułów naukowych, (...) a także samodzielna i wyodrębniona część pracy zbiorowej.  Nie spotkałem się jeszcze z takim podejściem w pedagogice, ale być może powstała już w tej dyscyplinie hybrydowa dysertacja doktorska. Natomiast wiem, że  są już obronione tego typu prace doktorskie z socjologii i psychologii .  Postanowiłem przyjrzeć się tym rozprawom z perspektywy naukoznawczej, a nie merytorycznej, gdyż ta ostatnia jest w gestii profesorów powyższych dyscyplin naukowych. Zacznę od dysertacji doktorskiej z socjologii, która składa się z cyklu pięciu artykułów opublikowanych w czasopismach naukowych oraz maszynopisu pracy prezentującego założenia metodologiczne badań w paradygmacie jakościowym wraz z analizą uzysk...

Czy tytuł profesora jest jeszcze sprawą nauki, czy już tylko prawa wraz z jego lukami?

Obraz
  Nie każdy uczony musi być prawnikiem. Nie każdy humanista, pedagog, socjolog, historyk, psycholog czy filozof ma obowiązek śledzić spory dotyczące doktryn prawa administracyjnego. A jednak są takie momenty w karierze akademickiej, kiedy język prawa wchodzi w nasze życie niemal bez zaproszenia. Jednym z nich jest postępowanie o nadanie tytułu profesora. Wydawałoby się, że sprawa jest prosta. Uczony przez lata prowadzi badania, publikuje, kieruje zespołami, promuje doktorów, uczestniczy w życiu naukowym, a następnie — jeśli spełnia ustawowe warunki — składa wniosek o tytuł profesora. Dorobek oceniają recenzenci, następnie Rada Doskonałości Naukowej podejmuje decyzję, a Prezydent RP dokonuje aktu nadania tytułu. W świadomości wielu osób jest to uroczyste zwieńczenie kariery naukowej, a nie przedmiot sporu prawnego. W dniu 30 czerwca 2026 roku została obroniona na Uniwersytecie Zielonogórskim rozprawa doktorska Artura Woźniaka p.t.  „Sądowa ochrona prawa do tytułu profesor...

Seminaria metodologiczne nie tylko w moim uniwersytecie

Obraz
  Cyklicznie pojawiają się zaproszenia na jednodniową debatę metodologiczną, której organizatorzy sformułowali bardzo szeroki zestaw pytań dotyczących metodologii badań pedagogicznych, epistemologicznych ograniczeń poznania, granic dowolności decyzji badawczych oraz sposobów ich sankcjonowania. Są to pytania ważne, a nawet fundamentalne.  Nie biorę w nich udziału, gdyż publikowane rozprawy w ramach postępowań o nadanie stopnia naukowego doktora czy doktora habilitowanego nie odzwierciedlają mądrości referujących w czasie tych seminariów. Z każdym rokiem jest coraz gorzej, coraz niższy poziom samoświadomości metodologicznej nienauczonych kandydatów na uczonych. Chyba jest to "studnia bez dna" - chociażby minimalnych kompetencji czy przynajmniej odnotowania w rozprawie zaistniałych lub spowodowanych przez badaczy ograniczeń poznawczych.      Moja rezerwa nie dotyczy zatem intencji organizatorów, lecz formuły debat, w trakcie których każde z postawionych pytań ...

Czego nie uwzględnia Centralna Komisja Egzaminacyjna we wstępnej analizie wyników matury 2026

Obraz
    Po opublikowaniu przez CKE wstępnych wyników  egzaminu maturalnego w 2026 roku najbardziej uderza nie to, co zostało podane, lecz to, czego z tych danych instytucja nie wydobywa interpretacyjnie. CKE pozostaje przy bezpiecznej formule komunikatu egzaminacyjnego: liczba zdających, odsetek sukcesów, prawo do poprawki, średnie, mediany, skale centylowe, staniny, typ szkoły, województwo. Komunikuje zatem dane, które są potrzebne, ale potraktowała je jako wynik procedury, a nie jako objaw stanu systemu szkolnego w III RP za rządów Barbary Nowackiej. Najważniejsze pominięcia są następujące. 1. Marginalizowane jest strukturalne rozwarstwienie typów szkół CKE pokazuje różnice między liceami, technikami i branżowymi szkołami II stopnia, ale nie komentuje ich jako problemu pogłębiającej się stratyfikacji społecznej (sprawiedliwości edukacyjnej), a przecież oświatą rządzi lewica.  Dane są bardzo mocne: maturę zdało 85,9% absolwentów liceów, 71,3% absolwentów techników i ty...