Posty

Wyświetlanie postów z listopada 20, 2023

Skuteczne zdziwienie na sesji Planu Daltońskiego

Obraz
      Do Łodzi przyjechało ok.100 nauczycielek z całej Polski na XII Międzynarodową Daltońską Konferencję Naukowo-Implementacyjną. W piątek miały możliwość wejścia do szkół podstawowych, w których ich koleżanki pracują zgodnie z modelem edukacji konstruktywistycznej Helen Parkhurst określaną jako Plan Daltoński. Jeśli ktokolwiek ma dziecko w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym,  a w środowisku zamieszkania jest przedszkole i szkoła, w których edukuje się dzieci zgodnie z tą koncepcją, to ma szczęście, by jej/jego dziecko uczyło się w warunkach nie tylko adekwatnych do obecnych warunków życia, ale radykalnie je wyprzedzających. Nie będę w tym miejscu wyjaśniał, na czym polega edukacja Planu Daltońskiego, bo wczoraj wskazałem na właściwe źródła na ten temat, ale mogę z pełną odpowiedzialnością potwierdzić, że tak samo znakomicie sprawdza się w XXI wieku jak pedagogika Marii Montessori. Nareszcie odzyskują swoją zaktualizowaną wersję podejścia do kształcenia i wycho...

Wolność czy samowola? W poszukiwaniu równowagi

Obraz
XII Międzynarodowa Daltońska Konferencja Naukowo - Implementacyjna odbywa się na Wydziale Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego w dn.24-25 XI 2023 pod przewodnim tytułem: "Wolność czy samowola? W poszukiwaniu równowagi". Imponujący program lokuje łódzką szkołę pedagogiki alternatywnej jako wspierającą twórczo, naukowo-badawczo i implementacyjnie oddolne inicjatywy nauczycieli publicznej i niepublicznej edukacji przedszkolnej i szkolnej. Od ponad trzech dekad pracownicy naszego Wydziału rozwijają różne nurty pedagogiki alternatywnej, czego najlepszym przejawem jest kolejna generacja nauczycieli akademickich, którzy będą dzisiaj prezentować następujące podejścia:  1. „Kiedy, jak i czego uczą się nasi uczniowie. Z Planem Daltońskim w tle” – dr hab. Jolanta Bonar prof. Uniwersytetu Łódzkiego  2. „Uwolniona radość uczenia się” - dr hab. Monika Wiśniewska-Kin prof. Uniwersytetu Łódzkiego  3. „Metoda projektów we wczesnej edukacji jako strategia balansowania pomiędzy swobod...

Kto zostanie Rzecznikiem Praw Dziecka?

Obraz
  W grudniu kończy się pięcioletnia kadencja obecnego Rzecznika Praw Dziecka -  Mikołaja Pawlaka , który nie zapisał się w pamięci społecznej tak głęboko, jak jego poprzednik dr  Marek Michalak . Pytani przeze mnie uczniowie jednego z łódzkich liceów o to, kto jest dziecięcym ombudsmanem w Polsce, nie potrafili odpowiedzieć, chociaż wiedzą, że jest taka instytucja. Zapewne ci starsi dowiedzieli się o tym na lekcjach z "Wiedzy o Społeczeństwie”, bo ci najmłodsi mieli jednak poważny problem.  Zaglądając na web-stronę RPD miałem wrażenie, że znalazłem się w e-hurtowni gier karcianych dla dzieci, która oferuje ich sprzedaż. Tak nieestetyczna strona internetowa razi kiczowatością graficzną, przesadzoną kolorystyką i liternictwem, zniechęca do zaglądania na nią. Dość infantylnie potraktowano dzieci, a są nimi osoby do 18 roku życia.    Popieram kandydaturę profesora Marka Konopczyńskiego, bo na tym stanowisku mieliśmy już dwóch prawników, a ponoć partie opoz...

Nieadekwatna samoocena w oparach zemsty

Obraz
Niepokojące są w środowisku akademickim anonimy, które "życzliwi" rozsyłają różnymi kanałami lub publikują je na stronach internetowych jako rzekomo rzecznicy prawdy i troski o jakość w nauce. Trudno jest niezorientowanym w faktach czytelnikom odkryć, że w ten sposób dany autor prowadzi prywatną wendettę (zemstę). Bywa, że jest to internetowy hatewatch czy "wyssane z palca" insynuacje, byle tylko ktoś, czegoś nie osiągnął lub żeby było jej/jemu gorzej.  Nauczyciele akademiccy żalą się na szerzącą się patologię w stosunkach międzyludzkich. Rozkwitają w zantagonizowanym społeczeństwie niszczycielskie praktyki w duchu Schadenfreude, bo taki jest efekt populizmu, który rozhuśtały w Polsce w ciągu kilkunastu lat formacje rządzące. Jak podzielisz, to będziesz rządził.    Są też podpisujący się pod anonimową czy jawną intrygą osoby, które z nauką nie mają nic wspólnego, ale rzekomo w trosce o uczciwość naukową prowadzą swoje osobiste rozliczenia z tymi, którzy zdemaskowali...

Zmarła psycholog wychowania i kształcenia dr hab. Grażyna Irena Poraj

Obraz
  Nie tylko dla środowiska łódzkiej psychologii i pedagogiki odejście dr hab. Grażyny Ireny Poraj jest bolesną stratą. Niewielu psychologów kontynuowało w naszym kraju jeszcze przedwojenne tradycje psychologii  wychowawczej, która znakomicie wspomagała pedagogikę szkolną. Ta dyscyplina przechodziła wiele zmian, w toku których przyczynili się do jej rozwoju tak wybitni psycholodzy, jak już nieżyjący Stefan Baley, Józef Pieter, Zbigniew Zaborowski,  Zbigniew Pietrasiński, Stanisław Gerstmann czy współcześnie wciąż rozwijający tę dyscyplinę tacy uczeni, jak: Janusz Trempała, Hanna Liberska, Roman Ossowski i in.  Prof. UŁ Grażyna Poraj była autorką ważnych rozpraw naukowych dla rozwiązywania problemów wychowawczych w szkołach oraz podnoszenia kompetencji psychospołecznych nauczycieli, jak m.in.:  -   Agresja w szkole. Przyczyny - Profilaktyka - Interwencje, Łódź: 2002.   - Od pasji do frustracji . Modele psychologicznego funkcjonowania nauczyciel...

Kto ma uderzyć się w piersi?

Obraz
  Nie zabierałbym po raz kolejny głosu w sprawie ewaluacji czasopism, ale wypowiedź dra hab. Emanuela Kulczyckiego na ten temat na łamach " Gazety Wyborczej " wymaga jednak komentarza. Wielokrotnie podkreślałem przed laty znaczenie prowadzonego przez tego filozofa nauki własnego bloga, w którym zamieszczał znakomite analizy zarówno regulacji prawnych w nauce jak i konieczności jej umiędzynarodowienia.  Być może jego działania jako  przewodniczącego zespołu ds. wykazów Komisji Ewaluacji Nauki  były objęte ścisłą tajemnicą, stąd zawiesił swoją aktywność blogera. Nie wszystko jednak w działaniach KEN było i jest transparentne.  Kiedy więc czytam, że:  P owinniśmy jako środowisko uderzyć się w pierś, bo czasem interesy naszego podwórka, uczelni czy czasopisma były ważniejsze niż interes Polski, to zastanawiam się, dlaczego  członkowie KEN nie uderzyli się we własne piersi, tylko teraz oczekują tego od innych?  To oni bowiem zapoczątkowali kwestionowa...

Czy populizm ma rozstrzygać o procesie kształcenia w szkolnictwie publicznym?

Obraz
  Muszę przyznać, że ze zdumieniem odnotowuję m.in. jedno z populistycznych ustaleń programowych Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy, które brzmi: " Ograniczymy obowiązki związane z zadawaniem prac domowych, tak by czas po szkole był przeznaczony tylko dla rodziny i rozwijania swoich pasji". Zastanawiam się, co kryje się za ograniczeniem owych obowiązków? Dlaczego ma ono dotyczyć nauczycieli, skoro oni nie mają nic do powiedzenia w kwestii ramowych planów nauczania, wysokości ich wynagrodzeń, wymaganych kwalifikacji zawodowych (mamy już w szkołach tysiące nauczycieli bez kwalifikacji), czasu pracy oraz przestrzeni architektonicznej (uwięzienie w systemie klasowo-lekcyjnym).  Czy rzeczywiście należało wprowadzać na poziomie tworzenia programu potencjalnej koalicji rządowej rozwiązanie, które jest absurdalne ze względu na jego treść, polityczne zobowiązanie, a więc jego populistyczny charakter? Nie ma to nic wspólnego z współczesną dydaktyką ogó...