31 marca 2026

Krytyka pseudonaukowych publikacji w świetle hermeneutyki podejrzeń

 

(źródło: ChatGPT (OpenAI). 

Współczesna humanistyka coraz częściej sięga po reinterpretacje biografii historycznych. Sam ten fakt nie budzi sprzeciwu, przeciwnie, świadczy o żywotności nauki, ale także publicystyki (literatury faktu). Problem pojawia się wówczas, gdy interpretacja przestaje być propozycją rzetelnego odczytania czyjegoś życia, o ile to jest w ogóle możliwe, a zaczyna funkcjonować jako ustalenie faktu,  mimo braku jednoznacznych podstaw źródłowych. W takich przypadkach mamy do czynienia nie tyle z hermeneutyką, ile z jej deformacją.

Oto najbardziej typowe  błędy dociekań pozorujących rzekome dowody  czy ustalenia interesujących autorów zjawisk:   

Anachronizm jako błąd poznawczy

Jednym z podstawowych zagrożeń jest anachronizm interpretacyjny, a więc nakładanie współczesnych kategorii pojęciowych na rzeczywistość historyczną (Q. Skinner, Meaning and Understanding in the History of Ideas, „History and Theory” 1969, nr 8)Kategorie tożsamościowe (w tym seksualne), które dziś traktujemy jako oczywiste, są historycznie uwarunkowane, kulturowo zmienne a semantycznie nietransferowalne bezpośrednio w przeszłość.

Jak przypomina Quentin Skinner, sens wypowiedzi historycznej można zrozumieć jedynie poprzez rekonstrukcję jej kontekstu językowego i intencjonalnego, a nie przez narzucenie jej znaczeń późniejszych. Odczytywanie emocjonalnej więzi między osobami z przeszłości w kategoriach współczesnych tożsamości może więc prowadzić nie do odkrycia prawdy, lecz do jej zniekształcenia. 

Prezentyzm, czyli kolonizacja przeszłości przez teraźniejszość

Z anachronizmem ściśle wiąże się zjawisko określane jako prezentyzm. Przejawia się w podporządkowaniu interpretacji historii aktualnym potrzebom kulturowym i ideologicznym (D. Hackett Fischer, Historians’ Fallacies: Toward a Logic of Historical Thought, Harper & Row 1970). Nie jest to jedynie błąd metodologiczny, ale także mechanizm selekcji faktów, reinterpretacja znaczeń i nadawanie przeszłości funkcji legitymizującej współczesne narracje.

W takim ujęciu bohater historyczny przestaje być przedmiotem badań, a staje się figurą retoryczną w sporze współczesności.

Hermeneutyka podejrzeń i jej granice

Współczesne odczytania często odwołują się świadomie lub w niezamierzony sposób do tradycji hermeneutyki podejrzeń, rozwijanej przez takich myślicieli jak Paul Ricoeur (O interpretacji. Esej o Freudzie, Warszawa: 2023). Filozof zakłada, że znaczenia powierzchowne są niewystarczające, teksty i świadectwa kryją głębsze, nieuświadomione sensy, toteż należy „czytać między wierszami”. 

Problem pojawia się wtedy, gdy podejrzenie zastępuje dowód, interpretacja głębiowa nie podlega weryfikacji, zaś każda hipoteza staje się równie uprawniona. Wówczas hermeneutyka przekształca się w technikę uzasadniania dowolnych tez. 

Status epistemologiczny interpretacji

Z punktu widzenia metodologii nauk społecznych i humanistycznych kluczowe jest rozróżnienie hipotezy interpretacyjnej – dopuszczalnej, jeśli jasno została tak sformułowana od twierdzenia faktualnego, które wymaga jednoznacznych podstaw źródłowych. Zacieranie tej granicy prowadzi do sytuacji, w której interpretacja zaczyna funkcjonować jako fakt, mimo że pozostaje jedynie konstrukcją interpretacyjną.  To z kolei narusza podstawową zasadę racjonalności naukowej intersubiektywną sprawdzalność twierdzeń

Etyczny wymiar badań historycznych

W przypadku postaci historycznych, które nie mogą się już wypowiedzieć, pojawia się dodatkowy wymiar analiz – odpowiedzialność etyczna badacza/autora rozprawy naukowej czy nurtu popnaukowego. Jak zauważa Marc Bloch, historia jest nauką o ludziach w czasie, a nie o naszych wyobrażeniach o nich (Apologie pour l’histoire ou Métier d’historien, Paris 1949). Przypisywanie zatem komuś cech bez dostatecznych podstaw narusza integralność biografii, przekształca badanie w narrację oraz prowadzi do instrumentalizacji przeszłości.

Historia jako nauka wymaga nie tylko odwagi pytań, ale także pokory wobec źródełTam, gdzie kończą się źródła, zaczyna się odpowiedzialność, a nie dowolność.



Tekst powstał przy wsparciu analitycznym ChatGPT (OpenAI). Ostateczna wersja i odpowiedzialność za treść – autor.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie będą publikowane komentarze ad personam