Posty

Porażająca nieodpowiedzialność instruktora

Obraz
  Wyrazy współczucia kieruję do rodziców zm. Dominika. Odszedł ich syn, który był szczęściem rodziców dbających o jego rozwój, w tym o wykształcenie. Bolesna strata nie znajduje żadnego usprawiedliwienia, bowiem chłopiec został  dopuszczony do próby, do której nigdy nie powinno dojść o tej porze i w tym miejscu.  Naruszone zostały wszystkie zasady, normy prawa wewnątrzorganizacyjnego, które zostały przyjęte przez władze Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej. Są przecież zapisane i opublikowane. Powinny być zatem zapamiętane i zaakceptowane przez instruktorów. Rodzice mają prawo wierzyć, że normy te obowiązują i gwarantują bezpieczeństwo każdemu dziecku.    Tragiczna śmierć na skutek utonięcia nie powinna nigdy mieć miejsca, bez względu na okoliczności, czyjeś aspiracje czy akceptację tak nierozsądnej decyzji. Akurat ZHR jest tą organizacją, która dopełniła w sensie formalno-prawnym tego, co w niej ma obowiązywać, ale na przestrzeganie czego nie ma już wpływu....

Zmarła wybitna uczona surdopedagog Aniela Ludwika Korzon

Obraz
  ( PrtScr.  - Pro. Aniela Korzon) Z przykrością przerywam urlop, by powiadomić środowisko pedagogiki specjalnej o śmierci jednej z nielicznych profesorek tytularnych w tej dyscyplinie nauk pedagogicznych, znakomitej specjalistki w zakresie surdopedagogiki - prof. dr hab.  Anieli Ludwiki Korzon  (ur. 4.05.1932 - zm. 18. 07. 2025).    Pani Profesor była już od  2002 roku na emeryturze, ale to nie wiek metrykalny czy ustawowy rozstrzyga o możliwości pracy naukowej wieloletniej uczonej, która większość swoich lat naukowo-badawczych poświęciła jednej z tych subdyscyplin pedagogiki specjalnej, jaka jest surdopedagogika. Dyplom surdopedagoga uzyskała w 1953 r. w Państwowym Instytucie Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, natomiast stopień zawodowy magistra pedagogiki specjalnej uzyskała w 1972 r. w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Z tą uczelnią związała swoją karierę akademicką. Reprezentowała tak trudną i rzadką zarazem specjalność, że była wiodącą...

Czas na urlop

Obraz
  (Foto:BŚ) Z analiz ryzyka zgonu u osób korzystających z urlopu wynika, że  spada ono o 20 proc .     U pracowników, którzy potrafią w wakacje odciąć się od obowiązków służbowych obserwuje się trwałe podniesienie nastroju i zwiększenie poziomu szczęścia - stwierdzono w analizie Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dodano, że ryzyko zgonu u osób korzystających z urlopu spada o 20 proc.  Życzę wszystkim Czytelnikom jak najwięcej zdrowia, regeneracji sił, wzmocnienia sensu własnej aktywności zawodowej, społecznej, osobistej. Niech tym naukowcom, którzy część swojego urlopu wykorzystają na pracę twórczą, towarzyszą sprzyjające ku temu warunki i twórcza wena.   Pedagog-bloger też ma urlop wypoczynkowy, a zatem  do zobaczenia na początku września , bo czeka nas gorąca końcówka lata, nowy rok szkolny i  nieprzewidywalny los świata z racji permanentnych kryzysów.   

Za mało akademickich reklam

Obraz
  (źródło ilustracji: https://wybierz-zawod.eu/)  Niepewnie czują się absolwenci szkół ponadpodstawowych, którzy zdali egzamin maturalny w ubiegłym roku lub w latach minionych i chcieliby podjąć studia wyższe. Zapewne są wśród zainteresowanych studiowaniem także tegoroczni abiturienci, ale nie znają jeszcze wyników egzaminu. Niezależnie od roku pokonania maturalnego progu edukacyjnego pojawia się u niektórych pytanie, co studiować, jaki wybrać kierunek.  W tegorocznej korespondencji pojawił się krótkiej treści list:  Dzień dobry, myślę o podjęciu studiów na Państwa Wydziale, ale nie wiem na jaki kierunek się zdecydować, czy moglibyście mi Państwo coś zaproponować, doradzić z oferty?  Nasuwa się prosta odpowiedź, którą można by było zawrzeć w pytaniach:  Czy zapoznał/-a się Pan/Pani z treścią oferty studiów na wydziale?  Gdzie pozyskał/-a Pan/Pani informację o naszym wydziale?  Co sprawiło, że postanowił/-a Pan/Pani skierować do...

Profesor Lech Witkowski laureatem Nagrody Naukowej im. Mieczysława Łobockiego

Obraz
  Powołana w Instytucie Pedagogiki Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie Kapituła Nagrody Naukowej im. M. Łobockiego w swojej pierwszej edycji przyznała to wyróżnienie  Profesorowi Lechowi Witkowskiemu  za monografię pt. Whitehead. Naddania i (w)zrosty dla humanistyki i edukacji  ( Toruń: Wydawnictwo Adam Marszałek, 2024). " Uzasadnienie Kapituły: Monografia jest wyjątkowo nowatorska – prezentuje radykalnie nowy dyskurs pedagogiczny, zespalający dynamicznie jednostkę, kulturę i społeczeństwo oraz doświadczenie edukacji. Prezentując nowe, przekrojowe odczytania literatury światowej, dostarcza płodną argumentację dla rewitalizacji współczesnej polskiej myśli pedagogicznej. Eksponuje perspektywę myślenia o/dla edukacji głęboko osadzoną w humanistyce z zaznaczeniem potencjalnych możliwości analizy doświadczenia edukacyjnego.  Metodologiczna oryginalność wyraża się we wskazaniu innowacyjnego sposobu myślenia pedagogicznego oraz wyłonieniu kategorii na now...

Wychowanie pierwotne

Obraz
    W Bibliotece Uniwersytetu Łódzkiego znajduje się maszynopis pracy doktorskiej Karola Kotłowskiego, którą napisał pod kierunkiem Sergiusza Hessena. Znakomita rozprawa nie została opublikowana, gdyż było to w PRL niemożliwe. Nie odpowiadała doktrynie marksistowsko-leninowskiej. Kotłowski lokował swoją dysertację w pedagogice ogólnej i historii wychowania dowodząc treścią i jej analizą wyjątkowych kompetencji naukowych, komparatystycznych. Jak na czasy ograniczonego dostępu do zagranicznej literatury naukowej, zakazu wyjazdu do krajów świata zachodniego, a w tym przypadku do Australii, Afryki, Ameryki Północnej czy Południowej młody uczony był w bardzo trudnej sytuacji poznawczej. Skazany na karę śmierci za udział w Armii Krajowej przeżył tylko dlatego, że po śmierci ludobójcy Stalina zwolniono więźniów politycznych. Nie wolno mu jednak było wyjeżdżać z kraju, także dlatego, że jego brat pozostał wraz z częścią żołnierzy gen. Andersa w Londynie.      Kotł...

Kiepski psycholog to tym bardziej pseudopedagog

Obraz
  Psycholog bez osiągnięć  w swojej dyscyplinie postanowił habilitować się z pedagogiki na uniwersytecie. A co? Nie można? W końcu psycholodzy od lat uważają siebie za wybitnych uczonych. Uważają, że są na poziomie Sciences. Muszę przyznać, że mają poczucie humoru i zawyżone self esteem. Jeśli któryś nie spełnia ich rzekomo wysokich wymagań albo naraził się komuś, to kierują go do pedagogów. Psycholodzy są przekonani, że kiepski psycholog jest lepszy od najlepszego pedagoga. Na nic protesty, komentarze.  Jak koleś ma wspólny pogląd ideowo-polityczny z przewodniczącym rady dyscypliny naukowej, a może w grę wchodzą jeszcze inne uwarunkowania w tej samej uczelni, to popiera się wniosek habilitacyjny z ... pedagogiki. Duet załatwiaczy jednak został zaskoczony, bo wprawdzie wyznaczyli sobie czwartego recenzenta, który grzecznie poparł ten wniosek (czego nie czyni się dla koleżanki czy kolegi), aż ty nagle wpłynęły trzy negatywne recenzje. "Skandal. Jak to możliwe?!" ...