Posty

U Tomka na urodzinach

Obraz
Jeszcze w uszach mam brzmienie znakomitych utworów rockowych w wykonaniu Michała Tanasia (gitara prowadząca) - współtwórcy z Kacprem Kacperskim (perkusistą) zespołu "NATION OF WILD", który powstał niespełna dwa lata temu. Młodzi artyści mają 18-19 lat, są uczniami łódzkich szkół ponadgimnazjalnych przygotowując się właśnie do matury. Wczoraj zagrali specjalnie w rozgłośni Polskiego Radia Łódź - w sali nagrań im. Henryka Debicha - dla jednego z redaktorów, a absolwenta uniwersyteckiej pedagogiki, znakomitego wychowawcy i przewodnika młodzieży, menadżera utalentowanej młodzieży, a także twórcy Fundacji INNOPOLIS - mgr. Tomasza BILICKIEGO . Przybyło na tę okoliczność kilkudziesięciu przyjaciół młodego pedagoga, by złożyć mu urodzinowe życzenia, a po koncercie - porozmawiać o sprawach kultury, sztuki, oświaty czy codziennych troskach. Zespół " Nation of wild " gra klasycznego hard/glam rocka z nutą blues’a. Na pytanie, dlaczego pokochali muzykę, odpowiadają: ...

Akademicki lanser

Obraz
Kiedyś o nauczycielu akademickim, który lenił się, nic nie robił, tylko odcinał kupony od uzyskanego stopnia naukowego doktora mówiło się, że jest leserem. Dzisiaj trzeba dołożyć do tego jeszcze termin - lanser, gdyż ci, którzy wcale nie mają ani ochoty, ani potencjału czy kompetencji do prowadzenia działalności naukowo-badawczej, żeby zachować miejsce pracy, wykorzystują różne techniki lanserskie. Łażą tacy do swoich przełożonych i ich komplementują, opowiadają im, jak to sami są bardzo zapracowani, ile czasu muszą poświęcać na różne zadania i donoszą na tych, którzy pracują. Jak ich zapytać o wyniki własnej aktywności, to się okazuje, że są zerowe albo marne. Oni bowiem nie zamierzają pracować naukowo, prowadzić badania, studiować najnowszą literaturę, gdyż to jest dla frajerów, dzięki którym dana jednostka w ogóle może funkcjonować. Każda jednak struktura ma swoje pasożyty, które posłużą się dowolnym argumentem do usprawiedliwienia własnej marności, by niezależnie od tego i tak k...

Kolejny List otwarty do Ministry Edukacji Narodowej

Obraz
Nic tak silnie nie łączy środowiska, jak wspólny wróg, a tym staje się z każdym tygodniem ministra edukacji wraz ze swoim politycznym orężem. W przypadku kolejnej inicjatywy oddolnej, poprzecznej, gdyż obejmującej ruch oświatowego protestu, ma miejsce upomnienie się nauczycieli o PRAWDĘ, O ZAPRZESTANIE WPROWADZANIA POLAKÓW W BŁĄD! Wyrazem niezgody na resortowe postprawdy i manipulacje jest zamieszczona w sieci PETYCJA, która podpisują tysiące polskich nauczycieli i... także nie-nauczycieli, bo rodziców, intelektualistów, obserwatorów sceny politycznej. Licznik zatrzymał się 24 godziny temu na liczbie ponad 3,5 tys.osób, co może mieć różne przyczyny. Niemalże zawsze, w przypadku listów otwartych, pojawia się szeroki zakres oczekiwań, niezadowolenia czy wyrażających je argumentów. Nie z wszystkimi (en bloc) każdy musi się zgadzać. Petycja ma to do siebie, że można do niej podejść indywidualnie akceptując bez dodatkowego uzasadnienia złożenie pod nią podpisu. Każdy może jednak wyeksp...

Czy inżynier może być nauczycielem wczesnej edukacji?

Osoba, która ukończyła inżynierskie studia i ma za sobą podyplomowe kwalifikacyjne studia pedagogiczne (3 semestry w tym 270 godzin zajęć i 150 godz. praktyk w szkole lub w przedszkolu) może być zatrudniona w szkole branżowej jako nauczyciel zawodu. Natomiast, jeżeli taki inżynier czy magister inżynier chce podjąć studia podyplomowe na kierunku "Nauczanie przedszkolne i wczesnoszkolne", by pracować w szkole podstawowej, to w świetle nowych wymagań i standardów kształcenia nauczycieli nie będzie to dla niego możliwe. Pracować w szkole podstawowej jako nauczyciel lub asystent nauczyciela przedszkolnego może osobna po pięcioletnich studiach kierunkowych. Nareszcie skończy się degradacja jakości wychowania przedszkolnego i kształcenia zintegrowanego w szkołach podstawowych w wyniku obniżenia kwalifikacji i kompetencji od nauczycieli, do którego doprowadziła formacja polityczna PO i PSL pod przewodnictwem Katarzyny Hall i jej następczyń. Na pytanie zatem, czy po studiac...

Szykuje się polityczne starcie oświatowe

Obraz
Nie ma postępu w negocjacjach płacowych, a raczej ustąpienia minister edukacji narodowej słusznym oczekiwaniom nauczycielskich/oświatowych central i komisji związkowych podwyższenia płac o tysiąc zł., toteż szykuje się w Polsce powtórka z 1993 r., kiedy to m.in. strajki nauczycielskie doprowadziły do rozwiązania Parlamentu. W tym roku do tego nie dojdzie, bo i tak mamy jesienne wybory, a wcześniej kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Nie ma w tym przypadku żadnych niespodzianek. Partie polityczne kierują na listy wyborcze rozpoznawalnych w kraju kandydatów, ministrów i znaczących posłów. Z lewej strony mamy Koalicję Europejską, w której zakorzenili się byli premierzy III RP, nomenklatura PZPR, twardogłowi ideolodzy (niem. - Betonfraktion), osoby od lat lekceważące nauczycielską profesję i odpowiadające za destrukcyjne zarządzanie polityką oświatową. Z prawej "strony są "gwiazdy" partii władzy, wśród których znalazły się postaci mające odwrócić uwagę P...

Matematyka królową nauk, tylko nie dla polskich uczniów i ostatnich ministrzyc edukacji

Obraz
Nie poświęcałbym uwagi najnowszemu raportowi Najwyższej Izby Kontroli na temat nauczania matematyki w polskich szkołach, gdyby nie prowokacyjnie kompromitujący redakcję dziedzina tytuł artykułu "Matura bez obowiązkowej matematyki? " Populizm ma swoje granice. Jeżeli z raportu NIK dziennikarze wyciągają takie wnioski, to znaczy, że albo sami są nieukami, albo wpisują się w tandetną politykę populizmu, by zwiększać swoje zyski kosztem jakości polskiej edukacji. Tekst dziennikarzy skrywających się za inicjałami (pewnie sami byli kiepskimi uczniami w szkole) zaczyna się następująco: Połowa przedszkolaków fascynuje się matematyką. Potem - w szkole - uczą się jej nienawidzić. Tyle wynika z najnowszego raportu NIK, w którym znalazł się też postulat, by matematyka nie była konieczna do zdania matury. Bo - przynajmniej na razie - nie umiemy jej uczyć. Powtarza to bezmyślnie "Gazeta Wyborcza". Dalej już czytać nie warto. Wystarczy. Skoro ich zdaniem nie umiemy uczyć ...

Czy profesor jest profesorem?

Obraz
Od szeregu lat zwracam uwagę w środowisku akademickim i w szerszym gremium osób z nim związanych, by stosować nazwy stopni i tytułu naukowego zgodnie z uzyskaną nominacją. Reforma 2.0 miała nieco skorygować nieczytelność, a więc i nierozpoznawalność w społeczeństwie tytułów, którymi chętnie lub z konieczności posługują się pracownicy szkół wyższych w różnych sytuacjach. Piszę o tym ponownie dlatego, że rektor jednej z wyższych szkół prywatnych bezprawnie użył tytułu naukowego profesora przy swoim nazwisku. Zdarza się to wielu osobom, mimo iż tytułu naukowego profesora nie posiadają. Wystarczy przejrzeć komunikaty o konferencjach naukowych, składy redakcji czasopism naukowych, relacje prasowe, strony promujące kierunki kształcenia czy uczelnie itp., żeby przekonać się, że panuje tam nierzetelny przekaz. Osoby, które nie otrzymały z rąk Prezydenta RP nominacji na tytuł naukowy profesora, a są samodzielnymi pracownikami naukowymi na uczelnianym stanowisku profesora - podają przed sw...