Posty

Alternatywnie o i dla edukacji

Obraz
Wczoraj rozpoczęła się w "oborze" dawnego Pałacu Kornów w Pawłowicach - jak charakteryzował miejsce obrad dziekan Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego - konferencja pod hasłem: " Komu i do czego potrzebna jest szkoła - o edukacji inaczej ", której nie zorganizował żaden wydział pedagogiczny czy uczelnia pedagogiczna, ale Wydział Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego wraz z Wrocławskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kolegium MISHiS Uniwersytetu Wrocławskiego. To była niewątpliwie alternatywa organizacyjna, ale także programowa, bowiem w toku dwóch dni uczyć się będą, doskonalić i wymieniać doświadczeniami kadry zarządzające szkołami, nauczyciele i wychowawcy szkół i placówek publicznych oraz niepublicznych, nauczyciele akademiccy, którzy kształcą na kierunkach nauczycielskich, psychologowie, pedagodzy, pracownicy poradni psychologiczno-pedagogicznych, pracownicy Ośrodków Doskonalenia Nauczycieli, doradcy zawodowi oraz studenci kier...

Czy młodzież czyta poezję?

Obraz
Przemieszczając się samochodem po kraju natrafiłem w jednej ze stacji radiowych na kończącą się już audycję o tym, dlaczego młodzież nie czyta poezji . To pytanie wydało mi się nonsensowne, bo nie dość, że sugerowało banalną odpowiedź, to zakładało, że dociekający wie, jaki jest stan rzeczy. Dodatkowo taka sonda utrwala stereotyp o rzekomo złej młodzieży. Wyglądało na to, że dzisiejsza młodzież jest inna, czyli na pewno gorsza od tej z poprzednich pokoleń. Temat był dla mnie bardzo interesujący, tym bardziej że wyemitowane w eter rozmowy z uczniami szkół ponadgimnazjalnych i studentami nie napawały optymizmem. Być może na początku audycji redaktor miał lepsze przykłady, których nie dane mi było usłyszeć. Lubimy narzekać na młode pokolenie, więc być może i ta audycja została przygotowana zgodnie ze znaną nam w diagnostyce społecznej samosprawdzającą się hipotezą. Skoro redaktor ma osobiste przekonanie, że współczesna młodzież nie czyta poezji, to nic trudnego, jak w...

Kim pan jest, mistrzu?

Obraz
W najbliższym numerze czasopisma " Przegląd Pedagogiczny " ukaże się moja recenzja książki wydanej w Oficynie Wydawniczej "Impuls" pod redakcją Ditty Baczały pod intrygującym tytułem: Kim pan jest, mistrzu? Toruński czworobok pedagogiczny (2016). Jest to niewątpliwie nietypowa książeczka z serii biografistyki pedagogicznej, jakie pojawiają się we współczesnej humanistyce. Trudno określić ją mianem naukowej, gdyż nie mamy tu do czynienia z metodologicznym konceptem i warsztatem badawczym. Powstała w wyniku potrzeby absolwentki Wydziału Nauk Pedagogicznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu utrwalenia opinii i poglądów najważniejszych dla niej czterech postaci nauk pedagogicznych z jej macierzystej uczelni. Prowadziły one czwartkowe seminaria naukowe dla młodych pracowników nauki. Kim są jej wybrańcy, bohaterowie trzech wywiadów, bowiem czwarty okazał się niemożliwy ze względu na niespodziewaną śmierć profesora Ryszarda Borowicza ? Jest nim wspomniany ...

„DOBRE PRAKTYKI” ZARZĄDZANIA JAKOŚCIĄ KSZTAŁCENIA W SZKOŁACH WYŻSZYCH?

Obraz
Polska Komisja Akredytacyjna upowszechnia dokument-publikację (?) pt. WYBRANE „DOBRE PRAKTYKI” ZARZĄDZANIA JAKOŚCIĄ KSZTAŁCENIA W POLSKICH SZKOŁACH WYŻSZYCH. Tylko po co? Została ona przygotowana przez poprzednią ekipę kierowniczą chyba tylko po to, by uzasadnić powód zapłacenia autorom za coś, co de facto nie jest wytworem ich własnej pracy. Ja oczekuję, że nowe kierownictwo PKA przeprowadzi solidny audyt w tej instytucji za okres ostatnich ośmiu lat, a nie będzie przykrywać praktyk, które upełnomocniły w polskim szkolnictwie wyższym z udziałem tego organu wielu patologii. Może wreszcie ktoś przyjrzy się temu, jak nie tylko nietransparentne były praktyki tego organu w zakresie wydawania decyzji, ale i powody ich podejmowania przez najwyższe kierownictwo. To zresztą znalazło się w tej kadencji, więc zapewne będzie pilnować, by pewne fakty nie ujrzały dziennego światła. Cytowanie w takiej publikacji dokumentów wewnątrzuczelnianych uczelni akademickich stawia pod znakiem zapytania ...

O pasjach cudzych i własnych - profesorowie

Obraz
Profesorowie - Maria Dudzikowa i ks. Marian Nowak opublikowali w Wydawnictwie KUL w Lublinie niezwykle interesującą książkę, którą wpisałbym do współczesnej inkontrologii akademickiej jako wyjątkową, bowiem jest zbiorem autobiograficznych czy pisanych na kanwie biografii analiz, studiów życiowych i naukowych, a zarazem pasji profesorów nauk humanistycznych i społecznych. Zapowiadałem ukazanie się tego tytułu kilka miesięcy temu, a jest on nawiązaniem do "wykładów mistrzów-profesorów", jakie miały miejsce w trakcie XXVIII Letniej Szkoły Pedagogów przy Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN w Sandomierzu . Organizatorem tego, cyklicznego wydarzenia naukowego był wówczas Instytut Pedagogiki KUL. W blogu relacjonowałem przebieg części obrad, w których także uczestniczyłem. Po niespełna półtora roku ukazała się pięknie wydana książka, na której okładkę podarował obraz z własnych zbiorów twórczych dyrektor Instytutu Pedagogiki UMCS w Lublinie prof. dr hab. Janusz Kirenko. Wśr...

Światowe Kolokwium ACISE w Polsce - pedagodzy uczelni i szkół katolickich w Krakowie

Obraz
Ū W dn. 30 marca - 1 kwietnia 2016 r. obradowało w murach Akademii IGNATIANUM w Krakowie XXVIIIe COLLOQUE DE l’Association Catholique Internationale des Institutions de Sciences de l’Éducation (ACISE-FIUC). Organizatorem tego wydarzenia był Instytut Pedagogiki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II w Lublinie we współpracy z Wydziałem Pedagogicznym Akademii Ignatianum w Krakowie. Znakomita konferencja, organizacja, reprezentacja rektorów/prezydentów uniwersytetów katolickich, uczonych i nauczycieli z ponad 20 krajów świata, z różnych kontynentów spotyka się każdego roku w innym państwie. W tym roku gospodarzami zostali Polacy, w tym kierujący Komitetem Naukowym - przewodniczący Zespołu Pedagogiki Chrześcijańskiej przy Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN oraz dyrektor Instytutu Pedagogiki KUL x. prof. dr hab. Marian Nowak z zespołem współpracowników - adiunktów: Katarzyną Braun, Piotrem Magierem, x. Markiem Jeziorańskim i z "Ignatianum" z Anną Królikowską...

Oświatowy kwiecień plecień, czyli zaleszczotki PO+PSL

Obraz
Powracam do kwietnia roku 2015. Co też wydarzyło się takiego na scenie polityki oświatowej? * Rozpoczętemu przed dwoma laty socjalistycznemu programowi rządowemu „Przedszkole za złotówkę” miał od września przybyć kolejny partner, jakim są przedszkola niepubliczne. Do tej pory dzieci publicznych przedszkoli nie miały już prawa do udziału w dodatkowych zajęciach, które finansowali rodzice, bo jak socjalizm, to socjalizm, wszystkim po równo. Politycy wiedzieli, że zbliżają się wybory, więc trzeba rzucić na rynek trochę "wyborczej kiełbasy". Tak więc wszystkie dzieci w przedszkolach publicznych miały mieć do pięciu godzin dziennie bezpłatnej opieki, zaś każda następna godzina miała kosztować nie więcej niż złotówkę. Samorządom zwiększono dotacje z budżetu państwa na pokrycie kosztów dodatkowych zajęć dla wszystkich dzieci. Natomiast nowością "wyborczą" była kwietniowa zapowiedź, że od września 2015 r. na takich samych zasadach do programu będą mogły przystąpić przedsz...