Pedagogiczne ZŁO-DZIEJSTWO, czyli kuglarze w szkolnictwie wyższym
Od dziesięciu już lat prowadzona jest w naszym kraju przez Polską (dawniej - Państwową) Komisję Akredytacyjną ocena szkół wyższych, która początkowo była skupiona na spełnianiu przez uczelnie publiczne i szkoły prywatne minimalnych standardów organizacyjnych, kadrowych i programowych w ramach prowadzonych kierunków kształcenia. Z biegiem lat ewoluowała ona wraz z wprowadzanymi zmianami w prawie o szkolnictwie wyższym, szczególnie w aktach wykonawczych (rozporządzeniach ministra nauki i szkolnictwa wyższego), w kierunku od uwarunkowań instytucjonalnych ku czynnikom personalnym. Od kilku lat zwraca się większą uwagę na tych, dla których istnieje szkolnictwo wyższe, a więc na studentówh, aniżeli na procesy administrowania szkołami czy procesy kadrowe. Przyjęto założenie, że już nie trzeba tak bardzo skupiać się na czynnikach zewnętrznych, chociaż nadal są one brane pod uwagę, ile na wewnętrznych, osobowych, a więc związanych z adresatami edukacji wyższej i jej kreatorami. Niestety, ucz...