Pożegnanie NAUCZYCIELKI
Każdego roku umiera w naszym kraju z powodu choroby nowotworowej ok. 100 tys. mieszkańców. To tak, jakby zniknęło jedno miasto z mapy Polski. Najczęściej żegnam wybitnych naukowców, pedagogów, moich Mistrzów, nauczycieli nauczycieli. Kto jednak pożegna na forum jedną z kilkuset tysięcy nauczycielek, których mniej dostrzegalna służba, pedagogiczna misja znana jest najczęściej gronu jej najbliższych uczniów i ich rodziców? Wczoraj pożegnałem nauczycielkę matematyki, dla większości zapewne anonimową postać, bo przecież nie była autorką podręczników szkolnych, materiałów pomocniczych, nie pisywała artykułów do oświatowych czasopism, nie pełniła znaczących ról społecznych, ani też tym bardziej politycznych, ale codziennie, od ponad 30 lat przygotowywała się do kolejnych lekcji z ukochanymi przez nią i dla niej uczniami - szkoły podstawowej, gimnazjum oraz liceum. Każdego dnia prowadziła lekcje z troską o to, by jej podopieczni zrozumieli podstawy królowej nauk oraz wyrośli na uczciwych,...