Szkoła powinna być wolna od hipokryzji polityków
Nowy rok szkolny zaczynają dwie kampanie oporu negatywnego i pozytywnego wobec podręcznika do przedmiotu "historia i teraźniejszość" oraz wobec polityki oświatowej ministra nauki i edukacji: I. Pierwszą z nich a poprzedzoną licznymi artykułami, felietonami, esejami, itp., okazała się w sierpniu kampania "Szkoła wolna od (s)HIT-u" , której twórcy apelują w mediach społecznościowych o poparcie, gdyż dzięki temu będą większe szanse na jej powodzenie - ( treść apelu na ten temat i zaproszenie do złożenia podpisu). Jak piszą organizatorzy tej kampanii: W pełni respektując autonomię szkół, nauczycielek i nauczycieli, apelujemy o skorzystanie z przysługującego Państwu prawa i niewybieranie do realizacji przedmiotu HiT podręcznika autorstwa Wojciecha Roszkowskiego. Pamiętam kampanię skierowaną przeciwko tzw. darmowemu elementarzowi dla uczniów klas I-III w czasie drugiej kadencji rządów PO/PSL. Tzw. "rządowy elementarz" został wó...