Niespełnione przez rządzących w latach 1993-2019 oświatowe uzgodnienia Okrągłego Stołu (1)
Nie mam zamiaru wychwalać ustaleń Okrągłego Stołu, którego uczestnicy zakreślili ramy, w jakich Polacy mogli się porozumieć wówczas i w jakich mogli się porozumiewać w przyszłości także w kwestiach edukacji młodych pokoleń. Jedynie w latach 1989-1992 kierujący resortem edukacji ministrowie Henryk Samsonowicz, a następnie Robert Głębocki postępowali zgodnie z założeniami koniecznych reform szkolnych pierwszej fali "Solidarności" lat 1980-1989. Prawdopodobnie już w Magdalence ustalono, że w przypadku oświaty państwowej - tak tej powszechnej, obowiązkowej, jak i wyższej odpuści się, by mogła w tej pierwszej rozkwitnąć wolność i twórczość pedagogiczna, a w tej drugiej - zakorzenić się i ukryć część nomenklatury PZPR oraz tajnych służb. Dzisiaj podejmę problematykę oświatową, bowiem uczyniono wszystko po powrocie do władzy w 1993 r. postkomunistycznej lewicy, żeby zrealizować ukryty plan zabetonowania możliwości centralistycznego władania szkolnictwem i jego podmiotami przez d...