Książka Andrzeja Paradysza doskonale wpisuje się we współczesną LITERATURĘ FAKTU. Z jednej strony dotyczy naszej codzienności od początku transformacji ustrojowej, z drugiej zaś strony jest nasycona faktami z wydarzeń społeczno-politycznych, których skutki będą jeszcze przez długie lata przedmiotem ustawicznej dyskusji. Powiązanie naukowej wiedzy z informacjami medialnymi i publicystycznymi komentarzami pozwala spojrzeć na całość jako bogate studium wymykających się naszej pamięci faktów i procesów. Monografia A. Paradysza stanowi zarazem dobry podkład dla badań społecznych, których twórcy nie powinni zapominać o tym, że niemalże wszystko, co nas otacza, czego doświadczamy, o czym słyszymy, co czytamy, co oglądamy i jak długo oraz z jakiego miejsca ma znaczenie dla obywatelskiej samoświadomości. Nie bez powodu całość rozważań poprzedza motto filozofa polskiego pozytywizmu - Aleksandra Świętochowskiego z jego "Liberum veto" (1855): Natura polska nie posiad...