Przyznam szczerze, że nie mam już sił, by reagować na kolejne listy nauczycieli, którzy kierują do mnie pytanie, czy mają kwalifikacje pedagogiczne, by mogli pracować w szkole. Co ciekawe, wielu z nich od wielu lat pracuje już szkołach na stanowisku nauczyciela w świetlicy czy jako pedagodzy szkolni, logopedzi, nauczyciele wspierający itp., bo dyrekcja potrzebowała osób do pracy za nędzną płacę. Kto chce pracować w szkole za ok. 2 tys. złotych miesięcznie? Ukończyli studia na kierunku pedagogika, ale o innej specjalności niż ściśle nauczycielska . W szkolnej świetlicy potrzebny jest jednak opiekun-wychowawca, animator, kreator aktywności wolnoczasowej, korepetytor, nauczyciel wspomagający każe dziecko, które potrzebuje chociażby przytulić się, opowiedzieć o swoich problemach, troskach, zmartwieniach, niepowodzeniach czy radościach ... Nie. Nie można uznać prawa do pracy z dziećmi w szkole absolwentów pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej, pedagogiki resocjalizacyjnej, ...
Szanowny Panie Profesorze,
OdpowiedzUsuńto się powinno puszczać studentom kierunków nauczycielskich. Raz za razem....
Świetny filmik :)
Łączę wyrazy szacunku,
Fajne, ale... Zapomniał dodać, że taka właśnie staromodna szkoła wykształciła tych, którzy zbudowali nowy telefon, nowoczesny samochód, i nie tylko... Zapomniał też dodać na czym ma praktycznie polegać kreatywność o której mówił i jakie efekty ma przynieść światu. Zapomniał zarysować wizję tego świata, który ta "nowa, inna" szkoła przyniesie :(
OdpowiedzUsuńCi, którzy zbudowali telefon, nowoczesny samochód i nie tylko byli z pewnością w edukacji domowej.
OdpowiedzUsuń