Niepokoje socjologów
Miałem okazję wysłuchać referatu profesor socjologii Anny Gizy-Poleszczuk, który został wygłoszony w doborowym gronie uczonych tej dyscypliny. Niezwykle cenię analizy społeczeństwa tej właśnie Profesor, która ma za sobą znakomite badania terenowe w paradygmacie ilościowym i jakościowym. Odsyłam do jej rozpraw, gdyż stanowią wyjątkowy poziom analiz i interpretacji społecznych fenomenów, jak m.in. deficyt szacunku w stosunkach międzyludzkich czy "niski poziom kultury zachowań". Zdaniem socjolog, pozycja tej nauki w społeczeństwie sterowanym przez populistycznie władze jest niska i to na wiele różnych sposobów. Podjęła zatem niezwykle ważny dla wszystkich nauk społecznych problem: Dlaczego przestano wierzyć naukowcom? Jak to jest możliwe, że osoby z wykształceniem socjologicznym zasilają partie władzy w budowanie autorytarnego porządku, nie dostrzegając zarazem że jest to zagrożeniem dla wiedzy naukowej. W toku dyskusji zastanawiano się n...