Posty

Wyświetlanie postów z listopada 9, 2021

Wirtualna środa w rosyjskiej szkole

Obraz
  W rosyjskich szkołach realizowany jest projekt edukacyjnych wypraw online do muzeów (źródło Print Screen:  « Прогулки по музеям онлайн ») , które udostępniają uczniom swoje zbiory w każdą środę. Nauczyciele każdego z przedmiotów wybierają wraz z uczniami z całego bogactwa wszystkich rodzajów muzeów, galerii sztuki w ich kraju te, które mogą być znakomitym środkiem dydaktycznym do poszerzania i pogłębiania treści kształcenia ogólnego.  Każdy uczeń dysponując w klasie tabletem i szybkim łączem dostępu do internetu wkracza do sal muzealnych wybranych placówek kultury, by pod opieką nauczyciela poznawać niedostępne dotychczas dla niego eksponaty. Można w ten sposób uczyć się nie tylko historii, biologii, geografii, fizyki, matematyki, chemii, języka ojczystego, ale i informatyki czy języka obcego.  Coraz więcej muzeów, pałaców, galerii otwiera swoje wirtualne drzwi dla dzieci i młodzieży. W nowym roku szkolnym będzie dla nich dostępny m.in. obiekt w Sankt Petersbu...

Polska "liderem" w rankingu CCPI (the Climate Change Performance Index) A.D. 2021

Obraz
  Jan Burck, Thea Uhlich, Christoph Bals, Niklas Höhne i Leonardo Nascimento opublikowali Raport   Monitoring Climate Mitigation Efforts of 60 Countries plus the EU – covering 92% of the Global Greenhouse Gas Emissions. Można sięgnąć do tego materiału wybierając określony region świata. Na podstawie analizy 14 wskaźników (w czterech kategoriach)  opracowano ranking państw bardziej lub mniej troszczących się o ochronę środowiska naturalnego, a tym samym ludzkiego życia.  Zainteresowała mnie sytuacja w krajach Unii Europejskiej.  Jak piszą autorzy:  Żaden kraj nie osiąga wystarczająco dobrych wyników we wszystkich wskaźnikach, żeby można było wystawić mu ogólną, bardzo wysoką ocenę.  Wyniki wskazują na to, że gdyby nawet wszystkie kraje były tak samo zaangażowane jak obecni liderzy, to i tak wysiłki byłyby niewystarczające, żeby można było zapobiec niebezpiecznym zmianom klimatu. Wiodące w tym rankingu kraje również nie mają powodu, by wyhamowywać swoj...

Kolejna analiza - Academic vs. Biological Age

Obraz
  Professor Marek Kwie k, Dyrektor Institute for Advanced Studies in Social Sciences and Humanities (IAS), UNESCO Chair in Institutional Research and Higher Education Policy  University of Poznań opublikował z dr. Wojciechem Roszką kolejny, znakomity raport  z badań w skali globalnej, który ukazał się w tym tygodniu na ArXix jako preprint.  Cytuję tekst tych Autorów, gdyż ich studium powinno być uwzględniony przez kolejnych badaczy polityki szkolnictwa wyższego i nauki:   Badanie karier akademickich w skali globalnej wymaga dobrego zamiennika wieku biologicznego, a jest nim np. wiek akademicki (upływ czasu od pierwszej publikacji - na Zachodzie ok 30 r.ż.). Zakładamy wiek biologiczny naukowca z doktoratem 40-70, wiek akademicki - 0-40. Na przykładzie Polski (N=20,500) pokazujemy, że przy naukowo "doganiających" krajach (w przeciwieństwie do krajów naukowo "rozwiniętych") wiek akademicki sprawdza się świetnie w przypadku obszaru STEMM. Radykalnie gorzej jest w ...

Skąd te błędy literowe?

Obraz
  Nowe technologie pozwalają dość szybko i sprawnie rejestrować różnego rodzaju teksty. Im więcej mam zadań do wykonania, tym mniejszą uwagę przywiązuję do autokorekty niepotrzebnie oddając ją tzw. inteligencji technicznej.  Edytory tekstu zawierają wprawdzie opcję korekty językowej, ale nie tylko w naszym języku jest tak, że zmiana litery w wyrazie wcale nie czyni go błędnym. Ostatnio otrzymałem komunikat o konferencji, który zakończył się następującym zdaniem (zapis oryginalny):    Konferencji jest organizowana przy wyparciu  Kancelaria Prezydenta RP.           Bądźmy zatem tolerancyjni wobec autorów, gdyż nie zawsze popełniony błąd świadczy o czyjejś niewiedzy. Wprawdzie w toku szkolnej edukacji nauczyciele języka ojczystego skrupulatnie zaznaczali każdy nasz błąd, podkreślali na czerwono i obniżali z tego powodu ocenę, ale to nie oznacza, że tych czy innych błędów już nigdy nie popełnimy.     Jeśli błędy nie...

Czy pseudonaukowa gdybologia może być sprzedawana jako światowy bestseller?

Obraz
  Moje pytanie jest retoryczne, bo odpowiedź na nie powinna być tylko jedna - NIE POWINNA, ale JEST i powiększa stan bezużytecznej makulatury. Mam tu na uwadze rozprawę izraelskiego historyka prof. Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie  Yuval Noah Harari'ego  pt. "21 lekcji na XXI wiek" (Kraków 2018), która jest sprzedawana w tysiącach egzemplarzy. Poza ładną okładką nadaje się jednak tylko jako dekoracja w biblioteczce domowej.   Historyk powinien zajmować się tym, co jest przedmiotem badań jego dyscypliny naukowej i obowiązującej w niej metodologii badań historycznych. Z tym większym zdumieniem czytam książkę, która z historią niewiele ma wspólnego, bowiem jej autor porzucił własne kwalifikacje postanawiając zarabiać na sprzedaży prognostycznego kiczu, czyli mniemanologii stosowanej.  Nie wypowiadam się na temat wszystkich lekcji, które usiłuje wcisnąć czytelnikom, bo uważam, że każdą z nich powinni zająć się specjaliści. Harari chce być współczesnym Le...