Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 13, 2021

Czy u władzy jest rzekomo stracone pokolenie początku lat 90.XX wieku?

Obraz
     Nie rozumiem, skąd bierze się narzekanie na młodzież A.D. 2021? Zapomniał wół jak cielęciem był? Młodzież każdej generacji jest podobna w swoich postawach i zachowaniach, toteż nie ma znaczenia, czy podlegała socjalizacji w czasie PRL, po kolejnym odzyskaniu przez nasze państwo suwerenności, w dobie rządów lewicy, prawicy czy populistów. Zajrzałem do przykurzonej już nieco publikacji nastolatków i młodych dorosłych, będącej zbiorem fragmentów listów z początku lat 90. XX w. pisanych do Jurka Owsiaka.   Młodzież pisała wówczas o swoich stanach psychicznych, rozterkach, frustracjach, toteż gdybym nie podał daty opublikowanych listów, to można byłoby pomyśleć, że są to wpisy z wczorajszego Facebooka czy innego komunikatora społecznego.  Tak pisali młodzi o sobie w 1991 r. do twórcy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy:  * Powiedzcie, czy jest coś gorszego niż urodzić się w tym smutnym kraju jako dziewczynka w rodzinie robotniczej (ojciec - ner...

Naiwni strażnicy treści kształcenia

Obraz
  Kolejna część Projektu  NAPRAWA OŚWIATY POLSKIEJ autorstwa:  Jolanty Dobrzyńskiej,  Barbary Hapońskiej,  Reginy Pruszyńskiej  przy współpracy z prof. Andrzejem Waśko dotyczy tego, na co ma wpływ Ministerstwo Edukacji i Nauki, chociaż treścią podręczników szkolnych powinni zajmować się specjaliści, a nie lobbyści wydawnictw, autorzy czy politycy. W Polsce od 1993 r. zaczęło się niszczenie merytokratycznej polityki oświatowej na rzecz podporządkowywania jej interesom partii władzy.  To już powołana w 1773 r. Komisja Edukacji Narodowej wskazywała na to, że podręcznikami szkolnymi powinni zajmować się uczeni-dydaktycy i wybitni nauczyciele przedmiotów.  Nieuctwo i partyjniactwo wciąż jednak bierze górę w naszym kraju.  Cytuję zatem kolejną część w/w projektu:          B.   W obszarze programów i treści nauczania 1.     Wprowadzenie podstawy programowej i różnorodności programów i podręczników ...

Projekt NAPRAWY OŚWIATY POLSKIEJ, czyli ... edukacja w ruinie

Obraz
  Jak czytam dalszy ciąg Projektu Naprawy Polskiej Szkoły , to zastanawiam się nad tym, kto i kiedy poniesie odpowiedzialność za toksyczną edukację dzieci i młodzieży w wyniku kompromitującej już kolejny rząd polityki oświatowej?  Oto błędy systemowe , a więc spowodowane przez rządzących (ciekawe, że "eksperci" obecnej władzy nie mają sobie nic do zarzucenia, skoro uważają, że winni są inni.  W psychologii ten syndrom ucieczki od odpowiedzialności określa się jako "N-1" , gdzie N= wszyscy, a 1 to MY (u/przy władzy).  To poczytajmy:  A.  Błędy systemowe w obszarze struktury i organizacji szkolnictwa 1.      Rozerwanie systemu oświaty przez wycofanie się minister Łybackiej w 2002 r. z reformy szkolnictwa ponadgimnazjalnego i wprowadzenie nowych programów, pochodzących z reformy min. Handke, do skróconych o rok szkół ponadgimnazjalnych starego typu, liceów i techników. Efektem było niedopasowanie programowo - organizacyjne sz...

Projekt NAPRAWY OŚWIATY POLSKIEJ, czyli samobiczowanie się prawicowych ideologów

Obraz
  (autor: Darek Ćwiklak ) Doradcy Prezydenta RP w osobach:  Jolanta Dobrzyńska, Barbara Hapońska, Regina Pruszyńska , przy współpracy z równie niekompetentnym w zakresie pedagogiki szkolnej prof.  Andrzejem Waśko  przygotowali Projekt Naprawy Oświaty Polskiej. Data projektu: 15.04.2021.  Po 5 latach rujnowania szkolnictwa polskiego ci, którzy popierali ów proces, postanowili dokonać samonaprawy. Nie kto inny, jak właśnie prof. Andrzej Waśko był odpowiedzialny za nadzór nad reformą szkolną. Skoro teraz podpisuje się pod projektem naprawy polskiej szkoły, to trzeba przyznać, że kogoś ruszyło sumienie albo ktoś inny ma chrapkę na "zdewastowany" tym raportem resort edukacji.  Dziwię się, że wśród autorów tego projektu nie ma profesora  Aleksandra Nalaskowskiego , który jest od ponad pięciu lat jedynym w gronie tych doradców kompetentnym ekspertem do spraw szkolnictwa. Jak rozumiem albo nie zna tego dokumentu, albo nie miał zamiaru podpi...

Nowe czasopismo pedagogiczne PEDAGOGIKA SPOŁECZNA - NOVA

Obraz
  Środowisko akademickiej pedagogiki społecznej w naszym kraju opuściło w ub. roku redakcję periodyku " Pedagogika Społeczna ", który wydaje Wyższa Szkoła Nauk Społecznych w Warszawie. Wydawcą "Pedagogiki Społecznej" jest szkoła prywatna, która została pozbawiona uprawnień do nadawania stopnia naukowego doktora. Tym samym przestała legitymizować naukowy charakter swojej działalności, koncentrując ją adekwatnie do poziomu kadr na kształceniu zawodowym pedagogów resocjalizacyjnych.  Czołowi naukowcy, którzy reprezentują pedagogikę społeczną jako dyscyplinę naukową a nie tylko jako wiedzę praktyczną, przenieśli swoje wsparcie do rady naukowej nowego periodyku, którego nazwa brzmi jak powyżej: PEDAGOGIKA SPOŁECZNA - NOVA.    Redaktorką naczelną jest:  Katarzyna Segiet  prof.  Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Zastępcami Redaktor Naczelnej są: Agata Matysiak-Błaszczyk , prof. Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Anna Odrowąż-Coates ,...