Powrót dzieci do przedszkoli i szkół jest konieczny
W Niemczech nie ma ministerstwa edukacji narodowej, gdyż tą dziedziną zajmuje się Ministerstwo Kultury. Słusznie. Edukacja jest inkulturacją, a zatem nie ma potrzeby i nie powinno się czynić z niej odrębnej sfery życia dzieci, młodzieży i osób dorosłych. To w krajach postsowieckich utrzymuje się odrębność oświaty i centralizm edukacyjny od innych sfer życia publicznego, które kluczowe są dla funkcjonowania i rozwoju społeczeństwa. W najnowszym "Tygodniku Powszechnym" dyplomata, menedżer kultury i wydawca - Paweł Potoroczyn przywołuje anegdotę o Miłoszu: Po powrocie do Polski dziennikarz pyta sędziwego poetę:"Jak byłaby pana pierwsza decyzja, gdyby został pan ministrem kultury?", na co Miłosz odpowiada: "Przywróciłbym grekę w szkołach". Ależ to jest w gestii ministra edukacji", zauważa dziennikarz. "O, to teraz są osobno?" - dziwi się Miłosz. [Spoidło wielkie, TP, 2020 nr 33, s. 18] Dzisiaj nikogo to nie dziwi, bo edukacja w Polsce ni...