Czy można podnieść rangę zawodu nauczycielskiego i naprawić system edukacji?
Kilka dni temu odniosłem się do wypowiedzi p. mgr Elżbiety Witek z PiS na temat " podniesienia rangi zawodu nauczyciela i przywrócenia sprawnego nadzoru pedagogicznego jako warunku rozwoju polskiej szkoły ". Jak ktoś mówi o podniesieniu czyjejś rangi, to kojarzy mi się to tylko z podnoszeniem ciężarów. Nie wiem bowiem, jakiej wagi jest ta kategoria polityczna - lekkiej, średniej czy ciężkiej? Kto nałoży nauczycielom odpowiednią ilość tarcz lub będzie je zdejmował, by ranga była wysoka i wysoko? Nie wiadomo, czy chodzi o podnoszenie nauczycielskiej rangi jak najwyżej, a więc przez zdejmowanie ciężarów, czy może by miała swój ciężar, a więc przez dokładanie ciężarów? No dobrze, nie krytykujmy. Mamy tu chociaż jakiś konkret. Być może są nauczyciele, którzy uważają, że ich ranga jest zbyt niska, a więc z zadowoleniem przyjmą to, że nowa władza, jeśli takową się stanie, podniesie ich rangę. A jak nie udźwignie? A jak ich ranga nie wzrośnie, tylko spadnie? Jakże łatwo jest o k...