Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 21, 2017

Protest slawistów przeciwko trybowi wprowadzania zmian w trzech ustawach o nauce

W państwie demokratycznym nie tylko sprawujący najwyższe urzędy piszą do siebie listy, ale i naukowcy tak czynią, kiedy uważają, że planowane przez polityków zmiany nie są godne poparcia czy może wzbudzają szczególny niepokój. Oto kolejny list, który trafił do mojej poczty z prośbą o jego upowszechnienie: Informuję, że wykonując uchwałę 24/2017 Rady Naukowej naszego Instytutu Prezydium RN przygotowało i zamieściło na portalu Change.org protest adresowany do Prezydenta RP, Premier RP oraz Wicepremiera i Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeciwko trybowi wprowadzania do obiegu społecznego sprawy zmian w ustawach o PAN, szkolnictwie wyższym oraz o nadawaniu stopni i tytułów naukowych. Bardzo byśmy prosili o Państwa podpisy pod tym protestem, a także o rozpowszechnienie wiedzy wśród swoich znajomych, by i oni mogli wspomóc nas swoimi protestami. Podpisy zebrane do poniedziałku wieczora będą we wtorek rano przekazane Pani Dyrektor, by mogła je zabrać na seminarium z udziałem Ministr...

Kto przemilcza a kto ujawnia zaniżanie subwencji oświatowej?

Obraz
Pan dr Bogdan Stępień powołał przed laty do życia Instytut Analiz Regionalnych, by oferować zainteresowanym podmiotom gospodarczym, w tym także samorządom terytorialnym, które są podmiotami prowadzącymi placówki oświatowo-wychowawcze (m.in.przedszkola i szkoły), własne ekspertyzy. Wśród wielu studiów analitycznych zwraca m.in. uwagę na to, że każdy rząd - niezależnie od tego, jaką reprezentuje opcję ideologiczną i która partia jest jego ostoją - jest zobowiązany do opracowania wzoru podziału subwencji oświatowej i zgodnie z nim przydzielania środków finansowych na dany rok. Okazuje się jednak, że albo władze czynią to celowo, albo niekompetentnie, skoro stosowana przez nie metodologia prowadzi do absurdów np. nie uwzględnia nauczycieli szkół niepublicznych podczas naliczania kwoty subwencji oświatowej, ale uwzględniania ich podczas jej podziału. Można sformułować hipotezę, że owa "metodologia" staje się przedmiotem swoistej gry politycznej, bowiem - jak wynika z eksp...

Korzenie, źródła i narracje edukacji

Obraz
Dajmy sobie spokój z przepychankami z politykami, bo - jak widać - są oni wiedzoodporni, aroganccy, prymitywni w uzależnianiu losów polskich dzieci i młodzieży od własnych gier partyjnych o władzę. Nic dziwnego, ze wykorzystują w tym celu najnowsze techniki manipulacji i propagandy politycznej, bo społeczeństwo - w swej większości - i tak nie ma czasu na weryfikowanie populistycznych argumentów o rzekomo dobrej zmianie i dobrej szkole. To nie ministerstwo o tym decyduje. Czas powrotu do źródeł, korzeni, by narracje o szkole stały się przedmiotem rzeczywistej refleksji tak w środowisku rządzących, polityków władzy i opozycji czy kadr kształcących przyszłych nauczycieli. Obecni i tak obie poradzą. Gorzej zawsze mają dzieci, uczniowie, gdyż oni nie mają wyboru, są skazani na szkołę w wersji hard- lub softpolitycznej, mniej lub bardziej indoktrynującej. Jest okazja do zwarcia szeregów, do kolejnej rozmowy o edukacji. Stwarza ją najnowsza książeczka prof. Aleksandra Nalaskowskiego z Wydz...

Branżowe doktoraty oraz naruszenie zasady lex retro non agit

Obraz
Sejm przyjął uchwałę o zmianie ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz niektórych innych ustaw. Ustawa wchodzi w życie. Wcześniej, bo w dniu 7 kwietnia 2017 r. dyskutowała nad proponowanymi w niej zmianami Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży. Pierwsza - z wyróżnionych w tytule postu - kwestia dotyczy doktoratów branżowych jako nowej kategorii rozpraw doktorskich dla osób niezwiązanych bezpośrednio z uczelniami, ale kreatywnych, innowacyjnych, potrafiących wykorzystać metody badań naukowych do opracowania nowych rozwiązań konstrukcyjnych, technologicznych, które będą mogły znaleźć zastosowanie w sferze gospodarczej lub społecznej. Tym samym adresatem nowelizacji nie są tylko przedstawiciele dziedzin związanych z gospodarką, techniką, przedsiębiorczością, ale także ze sferą społeczną, a zatem także psycholodzy czy pedagodzy. Nie jest to jednak nowa ścieżka kariery akademickiej, gdyż Sejm nie uwzględnił habilitacji branżowyc...

W stolicy księgozbiory uczonych ... ponoć na stos. Uwolnijmy domowe zasoby z literaturą piękną dla rejonowych bibliotek

Obraz
Biblioteka Narodowa opublikowała raport z corocznych badań na temat czytelnictwa Polaków. Wynika z nich, że 63 proc. mieszkańców naszego kraju powyżej 15 roku życia nie przeczytało w ciągu 2016 r. ani jednej książki, natomiast 16 proc. nie przeczytało niczego. Chyba jednak w tej ostatniej grupie byli tacy, co przynajmniej przeczytali etykietę na płynie "Arizona Dream" lub do której godziny otwarty jest sklep monopolowy? Monitorujący ów stan rzeczy pocieszają nas, że nie jest źle, gdyż od kilku lat ten "trynd" utrzymuje się na stałym poziomie. Dowiadujemy się z powyższych badań, że niewielki odsetek Polaków czyta e-booki lub teksty zamieszczone w Internecie (ok. 3 proc.), a zatem nie można powiedzieć, że Polacy są analfabetami czy półanalfabetami w powyższym zakresie. Niektórzy, a jest ich 7 proc. korzystają z audiobooków. Warto też pamiętać, że kontakt z kulturą, z literaturą jest także możliwy dzięki słuchowiskom radiowym. Zapewne każdy z nas mógłby opublikowa...

Niepełnosprawność jako konstrukt społeczno-kulturowy

Obraz
W czwartek zakończyła się dwudniowa konferencja na Wydziale Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu poświęcona interdyscyplinarnym kontekstom pedagogiki specjalnej. Specjalistyczną część obrad otworzył referat prof. dr. hab. Andrzeja Twardowskiego pt. " Disability studies jako przykład interdyscyplinarnego podejścia do niepełnosprawności ". Spojrzenie Profesora na kategorię niepełnosprawności zostało jednoznacznie osadzone w kontekście społecznym i kulturowym, bowiem to społeczeństwo upośledza osoby będące niepełnosprawnymi fizycznie czy intelektualnie. Nowe podejście w badaniach wymagają właśnie tej orientacji poznawczej, by dostrzec wreszcie, jak bardzo niepełnosprawni są izolowani czy wykluczani z życia społecznego, mimo że w większości przypadków (poza upośledzeniem umysłowym i głębokich zaburzeniach psychicznych) są osobami w pełni rozwiniętymi, dojrzałymi społecznie, moralnie i duchowo. Niepełnosprawność zatem staje się niedogodnością, która jest spowodowana organizac...

KOMITET POLITYKI NAUKOWEJ

Obraz
Tego typu gremia powołuje minister nauki i szkolnictwa wyższego chyba tylko po to, by mieć uzasadnienie dla własnych, politycznych decyzji, które z troską o naukę i szkolnictwo wyższe mają coś wspólnego, ale tylko coś. Za rządów PO i PSL powołano w 2012 r. Komitet Polityki Naukowej, którego skład nie zmienił się po dzień dzisiejszy. Każdy minister wie, że chodzi tu tylko i wyłącznie o profesorską dekorację, przysłowiowy kwiatek do kożucha. Gdyby było inaczej, to rozliczałby ów KPN także z efektywności jego działań. A tak, to możemy zajrzeć do protokołów z posiedzeń KPN, z których nic nie wynika, żadna treść, bo ta jest zapisana na płytach CD, które są dostępne tylko w MNiSW. Ciekaw jestem, czy ktoś do nich w ogóle zaglądał i interesował się ich zawartością? Może jakiś dziennikarz? Nie przypuszczam, by czytali szczegółowy przebieg obrad dyrektorzy resortowych departamentów, a już tym bardziej rektorzy czy dziekani. Profesorowie KPN są powoływani po to, by ich nic nie znaczące dla s...