Fenomen samozakłamania i manipulacji pseudonaukowców
Czym innym jest nauka,a czym innym jej zaprzeczenie, pseudonauka, podobnie jak bycie naukowcem i pseudonaukowcem. Posiadanie dyplomu doktora czy doktora habilitowanego nie jest tu świadectwem rozstrzygającym. Po owocach poznaje się jednych i drugich. Jeśli red. Marek Wroński pisze o plagiatorach, to upomina się o odsłonięcie prawdy o kłamstwie, na którym ktoś budował swoją pozycję. Taka prawda jest niewygodna, podobnie jak prawda o tym, że komuś słusznie odmówiono nadania stopnia naukowego. Krytyk pseudonaukowej rozprawy wchodzi w pewien porządek egzystencjalno-moralny, który wymaga pokonania przeszkód w sobie i w szkolnictwie wyższym. Niestety, nasila się w środowisku akademickim liczba pseudonaukowców, którzy w obronie zawyżonej samooceny, nieadekwatnej do ich rzeczywistych osiągnięć, usiłują manipulować opinią publiczną, kierując atak na rzetelnych naukowo krytyków pożałowania godnych publikacji owych akademików. Odmawiają przyjęcia prawdy , gdyż jest ona trudna i wymagająca....